





Jako, że na dworze ciągła szarówka tak aby na chwilkę rozweselić swoją duszyczkę stworzyłam taką słodką kreację. Czasem wpadam w skrajności od czarnego ubioru od stóp do głów po jak ja to mówię lukrowane ciuszki. Wszystkie mają tylko jedną wspólną cechę muszą być w starodawnym stylu. Żeby stonować nadmiar romantyzmu zakładam do tego ciemne dżinsy i w świat :) Rzadko już ubieram pudrowe kolorki, raz, że pogoda nie sprzyja a dwa, że ostatnio zrobiłam się pączusiem a wiadomo, czarny wyszczupla :) Więc psychicznie wolę się w ciemnych kolorach, przynajmniej nie rzucam się tak w oczy. Ale może tą kreacją zmuszę słoneczko do tego do czego jest stworzone, oby nie na odwrót :) Wiem, wiem będzie Wam słodko oglądając moją kreację ale co ja poradzę po prostu lubię słodkości:) Tak na prawdę ta kreacja jest dla mnie romantyczna ale każdy ma inny stopień romantyczności swojej duszyczki. Więc wcale się nie zdziwię jak komuś może nie przypaść do gustu moja kreacja. Nic a nic :) bo prostu już zdążyłam się przyzwyczaić w życiu, że uważają mnie za dziwaczkę, sama też za nią się uważam :)
Dużo słoneczka i oczywiście słodyczy anioł życzy :)

Aniołku grunt to wiedzieć czego się chce od ubiorui kreować swoją mode i sój styl. Mło kto umie konsekwentnie kupowacv ciuszki tylko w swoim stylu i nie pokusić się na to co akutalnie modne... Ty to potrafisz, bo to co modne łączysz z tym co kochasz :) i to w Tobie lubię :) (mówiącv to co modne mam na mysli sukienki pudrowe z H&M, czyli po prostu się z Ciebie śmieję :P, ale to tak pozytywnie :) z resztą wiesz o co chodzi )a pączusie w lukrze są pyszne więc czym Ty się kochana przejmujesz? :) Dziękuję Ci za troskę i zainteresowanie moją osobą. Justynka
OdpowiedzUsuńKreacja jest piękna, az chciałoby się Ciebie w niej zobaczyc, torebka jest niezwykle cudna, powiem Ci że ja dla mnie-bajka:)pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńPodziwiam Cię za to umiesz nosić takie rzeczy. Ja nie potrafię. W takim stroju mogłabym tylko stać :).
OdpowiedzUsuńA utwór "Noc" jest DZIEŁEM Zbigniewa Preisnera :). Pochodzi z mojej ulubionej płyty "Głosy".
OdpowiedzUsuńJustynko
OdpowiedzUsuńwiem, wiem :)
Ale Ty też wiesz, że ja się tym nie przejmuję.
Lubię swój styl, czuję się w nim szczęśliwa i
uzupełnia moją osobowość. Teraz moda jest dla mnie łaskawa, bardzo dużo romantycznych ciuszków można znaleźć ale kiedyś...
Mam nadzieję, że wszystko ułoży się po Twojej myśli i trzymam mocno za Ciebie kciuki!
Buziaki
arsarnem
OdpowiedzUsuńoj, to miło, że Ci się podoba :)
Ola
Kreacja nie do ganiania na co dzień za naszymi
pociechami. Bardziej tzw. kościelna czyli na niedzielę od święta czy na randkę z mężem :)itp.
Już kiedyś pisałam, jak byłam mała moja mamuśka zawsze mi to mówi jak wyszłam na podwórko tak wracałam, czyściutka :) O taka ze mnie była grzeczna dziewczynka, no i tak zostało do dziś :)
Uwielbiam Preisnera.
Kreacja jest prześliczna,a najbardziej zaintrygowala mnie torebka.A dziwakiem być WARTO,bo tacy ludzie są nietuzinkowi,ciekawi i dodają światu barw!
OdpowiedzUsuńMoja droga....ten widok jest taki jak z innej bajki...Tylko patrzeć i patrzeć...
OdpowiedzUsuńTa torebka! Te buty! Te buty! Te buty! wiem powtarzam się ...Te buty!
OdpowiedzUsuńpięknie,zwiewnie i romantycznie.....
OdpowiedzUsuńchętnie też bym założyła taki sweet;) ciuszek dla księżniczki,którą przecież jestem,masz super styl ,podobny do mojego,pozdrawaiam
OdpowiedzUsuńŚwietny styl ! Prawdziwe retro. Tak bardzo kobiece.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Ta torebka i sukienka !!!!! Boskie ,retro, kobieco, słodko :))
OdpowiedzUsuńbuziaki :**
Tak Ewa dziwakiem dobrze być bo przynajmniej życie nie jest takie szaro-bure :)
OdpowiedzUsuńDziękuję Kobietki za miłe słowa. Z jednej strony cieszę się, że Wam spodobała się moja kreacja a z drugiej jest mi strasznie ciężko na duszy.Żyję sobie w różowym swoim świecie a tu taki ogrom nieszczęścia wokół mnie i jak tu normalnie żyć? Jesteśmy wielkimi szczęściarami mając bezpieczny dom, rodzinę,swoich pupili. Musimy być tego świadome i dziękować losowi za to codziennie.
Przepraszam za chwilę refleksji ale tak mnie naszło i trzyma w smutku.
Dziękuję jeszcze raz za miłe komentarze i cieszę się, że mnie odwiedzacie. Na moje bywanie u Was też możecie liczyć :)
A zapomniałam napisać u mnie słoneczko wyszło :) Pozdrawiam :)
same piękności pokazujesz.... a może jeszcze fotka na modelce? :)
OdpowiedzUsuńJagna
OdpowiedzUsuńtrudna sprawa, bo ja jestem wirtualna jak anioły :)
święta prawda - romantyzmu nigdy za wiele :)) Urocze kreacje a torebka i buty marzenie .. Pozdrawiam goraco
OdpowiedzUsuńKochana jak pięknie i romantycznie.
OdpowiedzUsuńŚliczny styl i taki wyjątkowy.Zachwyca mnie to bardzo więc mogłabym się wpatrywać bez końca na takie ubrania i zestawienia zwłaszcza z dżinsama.
A ja tylko romantyczka duszą bo na zewnątrz też "dziwaczka" odbiegam od norm choć nie zawsze...w brązach , czerni i turkusach :)
Serdecznie pozdrawiam i buzaiki posyłam pełne słońca :)
Piekna jest ta sukienka, nie moge od niej oczu oderwac!
OdpowiedzUsuńAniele, gdzie Ty znajdujesz takie skarby?
iriska
Nettika, Peninia dziękuję :)
OdpowiedzUsuńirysko to one mnie znajdują :)
Nie spodziewałam się, że tak będzie się podobała moja kreacja. No ale z drugiej strony nie powinnam się dziwić w końcu zaglądają do mnie same artystyczne Duszyczki :)
Ma Pani bardzo piękny blog. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń