Chcę na tym świecie mieć swój własny świat, niech z nim przepadnę lub się z nim ocalę.
Richard Wagner, Tristan i Izolda

wtorek, 25 maja 2010

Lukrowany anioł, czyli romantyzmu nigdy nie za wiele






Jako, że na dworze ciągła szarówka tak aby na chwilkę rozweselić swoją duszyczkę stworzyłam taką słodką kreację. Czasem wpadam w skrajności od czarnego ubioru od stóp do głów po jak ja to mówię lukrowane ciuszki. Wszystkie mają tylko jedną wspólną cechę muszą być w starodawnym stylu. Żeby stonować nadmiar romantyzmu zakładam do tego ciemne dżinsy i w świat :) Rzadko już ubieram pudrowe kolorki, raz, że pogoda nie sprzyja a dwa, że ostatnio zrobiłam się pączusiem a wiadomo, czarny wyszczupla :) Więc psychicznie wolę się w ciemnych kolorach, przynajmniej nie rzucam się tak w oczy. Ale może tą kreacją zmuszę słoneczko do tego do czego jest stworzone, oby nie na odwrót :) Wiem, wiem będzie Wam słodko oglądając moją kreację ale co ja poradzę po prostu lubię słodkości:) Tak na prawdę ta kreacja jest dla mnie romantyczna ale każdy ma inny stopień romantyczności swojej duszyczki. Więc wcale się nie zdziwię jak komuś może nie przypaść do gustu moja kreacja. Nic a nic :) bo prostu już zdążyłam się przyzwyczaić w życiu, że uważają mnie za dziwaczkę, sama też za nią się uważam :)

Dużo słoneczka i oczywiście słodyczy anioł życzy :)

21 komentarzy:

  1. Aniołku grunt to wiedzieć czego się chce od ubiorui kreować swoją mode i sój styl. Mło kto umie konsekwentnie kupowacv ciuszki tylko w swoim stylu i nie pokusić się na to co akutalnie modne... Ty to potrafisz, bo to co modne łączysz z tym co kochasz :) i to w Tobie lubię :) (mówiącv to co modne mam na mysli sukienki pudrowe z H&M, czyli po prostu się z Ciebie śmieję :P, ale to tak pozytywnie :) z resztą wiesz o co chodzi )a pączusie w lukrze są pyszne więc czym Ty się kochana przejmujesz? :) Dziękuję Ci za troskę i zainteresowanie moją osobą. Justynka

    OdpowiedzUsuń
  2. Kreacja jest piękna, az chciałoby się Ciebie w niej zobaczyc, torebka jest niezwykle cudna, powiem Ci że ja dla mnie-bajka:)pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam Cię za to umiesz nosić takie rzeczy. Ja nie potrafię. W takim stroju mogłabym tylko stać :).

    OdpowiedzUsuń
  4. A utwór "Noc" jest DZIEŁEM Zbigniewa Preisnera :). Pochodzi z mojej ulubionej płyty "Głosy".

    OdpowiedzUsuń
  5. Justynko
    wiem, wiem :)
    Ale Ty też wiesz, że ja się tym nie przejmuję.
    Lubię swój styl, czuję się w nim szczęśliwa i
    uzupełnia moją osobowość. Teraz moda jest dla mnie łaskawa, bardzo dużo romantycznych ciuszków można znaleźć ale kiedyś...
    Mam nadzieję, że wszystko ułoży się po Twojej myśli i trzymam mocno za Ciebie kciuki!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. arsarnem
    oj, to miło, że Ci się podoba :)

    Ola
    Kreacja nie do ganiania na co dzień za naszymi
    pociechami. Bardziej tzw. kościelna czyli na niedzielę od święta czy na randkę z mężem :)itp.
    Już kiedyś pisałam, jak byłam mała moja mamuśka zawsze mi to mówi jak wyszłam na podwórko tak wracałam, czyściutka :) O taka ze mnie była grzeczna dziewczynka, no i tak zostało do dziś :)
    Uwielbiam Preisnera.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kreacja jest prześliczna,a najbardziej zaintrygowala mnie torebka.A dziwakiem być WARTO,bo tacy ludzie są nietuzinkowi,ciekawi i dodają światu barw!

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja droga....ten widok jest taki jak z innej bajki...Tylko patrzeć i patrzeć...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta torebka! Te buty! Te buty! Te buty! wiem powtarzam się ...Te buty!

    OdpowiedzUsuń
  10. pięknie,zwiewnie i romantycznie.....

    OdpowiedzUsuń
  11. chętnie też bym założyła taki sweet;) ciuszek dla księżniczki,którą przecież jestem,masz super styl ,podobny do mojego,pozdrawaiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny styl ! Prawdziwe retro. Tak bardzo kobiece.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta torebka i sukienka !!!!! Boskie ,retro, kobieco, słodko :))
    buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak Ewa dziwakiem dobrze być bo przynajmniej życie nie jest takie szaro-bure :)
    Dziękuję Kobietki za miłe słowa. Z jednej strony cieszę się, że Wam spodobała się moja kreacja a z drugiej jest mi strasznie ciężko na duszy.Żyję sobie w różowym swoim świecie a tu taki ogrom nieszczęścia wokół mnie i jak tu normalnie żyć? Jesteśmy wielkimi szczęściarami mając bezpieczny dom, rodzinę,swoich pupili. Musimy być tego świadome i dziękować losowi za to codziennie.
    Przepraszam za chwilę refleksji ale tak mnie naszło i trzyma w smutku.
    Dziękuję jeszcze raz za miłe komentarze i cieszę się, że mnie odwiedzacie. Na moje bywanie u Was też możecie liczyć :)
    A zapomniałam napisać u mnie słoneczko wyszło :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. same piękności pokazujesz.... a może jeszcze fotka na modelce? :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jagna
    trudna sprawa, bo ja jestem wirtualna jak anioły :)

    OdpowiedzUsuń
  17. święta prawda - romantyzmu nigdy za wiele :)) Urocze kreacje a torebka i buty marzenie .. Pozdrawiam goraco

    OdpowiedzUsuń
  18. Kochana jak pięknie i romantycznie.
    Śliczny styl i taki wyjątkowy.Zachwyca mnie to bardzo więc mogłabym się wpatrywać bez końca na takie ubrania i zestawienia zwłaszcza z dżinsama.
    A ja tylko romantyczka duszą bo na zewnątrz też "dziwaczka" odbiegam od norm choć nie zawsze...w brązach , czerni i turkusach :)
    Serdecznie pozdrawiam i buzaiki posyłam pełne słońca :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piekna jest ta sukienka, nie moge od niej oczu oderwac!
    Aniele, gdzie Ty znajdujesz takie skarby?

    iriska

    OdpowiedzUsuń
  20. Nettika, Peninia dziękuję :)
    irysko to one mnie znajdują :)
    Nie spodziewałam się, że tak będzie się podobała moja kreacja. No ale z drugiej strony nie powinnam się dziwić w końcu zaglądają do mnie same artystyczne Duszyczki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ma Pani bardzo piękny blog. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń