Kilka sprawdzonych babcinych sposobów na obchodzenie się z warzywami w kuchni – jak je myć, obierać i jak przyrządzać, by nie straciły nic ze swoich wartości odżywczych.
Delikatny kalafior – kalafior najlepiej myć w mocno osolonej wodzie, ponieważ wtedy wypływają z jego środka wszystkie owady i zanieczyszczenia. Jeśli natomiast do wody dolejemy filiżankę mleka, kalafior nie straci białego koloru i będzie miał wyjątkowo delikatny smak.
Cebula bez łez – nie musimy zalewać się łzami przy krojeniu cebuli, wystarczy, że zwilżymy wodą nóż i deskę. Cebula da się łatwiej obrać, jeśli zanurzymy ją przedtem na chwilę w ciepłej wodzie.
Zwiędnięta sałata – zwiędłe liście sałaty znów będą chrupkie, jeśli do wody, w której je myjemy, wsypiemy łyżkę stołową cukru albo zanurzymy sałatę na 10 minut w wodzie z sokiem cytrynowym. Kwas cytrynowy ujędrni zwiotczałe liście.
Mizeria i sól – mizeria będzie wyjątkowo krucha, jeśli posolimy ogórki tuż przed jedzeniem, inaczej puszczą za dużo soku i rozmiękną.
Czosnek i owoce – świeże owoce nie zepsują się tak szybko, jeśli będziemy przechowywać je w pojemniku z kilkoma ząbkami czosnku.
Zdjęcia pochodzą z lat 50-tych ubiegłego wieku!



