Chcę na tym świecie mieć swój własny świat, niech z nim przepadnę lub się z nim ocalę.
Richard Wagner, Tristan i Izolda

niedziela, 12 września 2010

Ciąg dalszy nastąpił :)



Obiecałam więcej zdjęć i proszę o to one :) Może niektóre rzeczy się powtarzają ale za to są w innym ujęciu.Wiedziałam, że Wam się spodoba ten sklep :) To na prawdę magiczne miejsce i szkoda, że nie możecie zobaczyć je na własne oczka. Ale może te miejsce i rzeczy, które się tam znajdują będą Waszą inspiracją do stworzenia podobnych rzeczy. Znając Waszą kreatywność i zdolne łapki, na pewno zaraz będziecie coś w tym stylu tworzyć :)
Jakby co to mam więcej zdjęć, więc ciąg dalszy może w każdej chwili nastąpić :)

U mnie wspaniała pogoda, lecę nacieszyć się słoneczkiem :)
Miłej niedzieli :)
Buziaki!














22 komentarze:

  1. O ale cudeńka tam można kupić. Zazdroszczę Ci.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziś szybciutko, ale jeszcze przestudiuję z wszystkimi szczegółami:) Bajkowo:)Pozdrawiam ciepło, korzystaj ze słonka!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, Aniele...masz rację ten sklepik może zainspirować:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pare rzeczy juz bym zabrała do siebie:):):)Aniolku wyslalam ci dwa zdiecia na prywatny adres w ramach zabawy o ktorej pisalas w innym poscie ,mam nadzieje ze dotarły,bo nie chciala bym wyjśc na sobka,ktory nie docenia pomysłów i fajnej zabawy:)serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Same cudenka!!!
    Zaraz napisze meila.
    A u mnie dzis leje, ale wczoraj bylo pieknie.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. A gdzieś ty taki sklep wynalazła? mam nadzieję że daleko , wołami z niego by mnie nie wyciągnęli.

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniele! Nie ma mnie chwilkę, a tu proszę! Raj na ziemi. W sumie to dobrze, że sklep tak daleko, bo moi bliscy nie doczekaliby się...obiadu;)))))Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  8. czy można zamieszkać w sklepie???
    albo chociaż napić się tam herbaty i mieć wytłumaczenie, że się do domu nie wraca
    piękne rzeczy, piękne aranżacje
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurcze, widzę solniczki, pieprzniczki i termos z mojej ulubionej, wymarzonej serii... Można dostać zawrotu głowy! :)) Popieram akcję mieszkania w takich sklepach!

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiekny blog, bardzo klimatyczny, ciesze sie, ze tu trafilam:-)
    Pozdrawiam serdecznie i cieplo z Italii
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  11. Niesamowite miejsce.Ma swoj klimacik,ktory uwielbiam.To taka prawie 'domowa' atmosferka w dobrym,starym stylu,no i oczywiscie-dla kazdego-cos innego.Czulabym sie tam doskonale-nic dziwnego,ze Tobie,jako Wielbicielce takich klimatow wpadl w oczka:-)
    -Pozdrawiam Cie-Aniolku-psiankaDK-

    OdpowiedzUsuń
  12. ps.Ja kiedys pokaze podobny dunski sklepik w Nyborg:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tego nie da się obejrzeć po łebkach. Muszę powoli przeanalizować każdy szczegół.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  14. Romantycznie u ciebie,klimatycznie,
    nastrojowo,,,,anielsko

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziada z babą tu nie brak, ale jakie sielskoanielskie. Fajny taki sklep, ja to bym chyba nie wychodziła z niego.

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj, Duszyczki wiedziałam, że Wam się spodoba to miejsce!: ) Będą jeszcze inne zdjęcia, więc będziecie mogły jeszcze nacieszyć oczka :)
    Kasiu niestety nie można w tym sklepie zamieszkać :)
    Ale myślę, że powolutku można stworzyć swój niepowtarzalny klimat we własnym domku. I wtedy taki sklep to się ,,chowa,, :)
    A co do herbaty to można u mnie wypić i później ze mną wyskoczyć do tego sklepu. Nacieszyć nasze Duszyczki :)
    Jasmin sklep znajduje się w Niemczech - niestety albo i stety bo można zbankrutować :)
    Dziękuję wszystkim za komentarze i pozdrowienia :)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  17. kurcze, ten sklep bardzo mi się podoba, już chciałabym tam biec ... ale tymczasem zapraszam do zabawy w poremontowe candy - szczegóły na moim blogu - pozdrawiam, ewa

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj Aniołku !
    Za adresik dziękuję choć nie pod rodze było - jechałam przez Świecko.
    Wpdałam do Atenki na plotki ;-)
    Dziś dopiero wróciłam.
    Może jakimś cudem niebawem uda mi się wyrwać w ten rejon Niemiec - sklep mnie zafascynował ;-)
    I szpulki wiesz dla kogo ;-)
    Buziaki posyłam
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  19. Aguś
    podobno cuda się zdarzają, więc może się uda :)
    A szpulki to już wcześniej pisałam, że dla naszej Atenki :) Choć ja ostatnio zamarzyłam sobie taką, może uda mi się gdzieś taką znaleźć. Bo te nie na sprzedaż, tylko koronki można kupić...
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń