Przez wszystkie te tysiąclecia ludziom nie udało się rozgryźć zagadki, jaką jest miłość. Na ile jest sprawą ciała, a na ile umysłu? Ile w niej przypadku, a ile przeznaczenia? Dlaczego związki doskonałe się rozpadają, a te pozornie niemożliwie trwają w najlepsze? Ludzie nie znaleźli odpowiedzi na te pytania i ja też ich nie znam. Miłość po prostu jest albo jej nie ma.— Stephenie MeyerWszystkim Duszyczkom życzę szczęśliwej dozgonnej miłości! :)
piątek, 24 września 2010
Zakochani
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Uwielbiam być zakochana, wtedy góry mogę przenosić ;-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Aga
I niech zawsze będzie niczym najwspanialszy skarb , o który trzeba się szczególnie troszczyć i dbać ... Pozdrawiam gorąco
OdpowiedzUsuńJest motorem Naszego działania. Mówią, że czyni cuda :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam weekendowo
Ciekawe czy teraz zamieszcze ten komentarz, bo przdtem mialam problemy.
OdpowiedzUsuńZawieszko-etykietki sliczniutko Ci wyszly.
A milosc to temat rzeka.
Pozdrawiam Aniolku
Piękno miłości...ach niech zawsze trwa:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Aniele:)
Święte słowa "albo jest albo jej nie ma".
OdpowiedzUsuńZatem ja jestem tą szczęściarą, która ją ma przy sobie:-)
Każda prawdziwa miłość jest piękna, niepowtarzalna i trwa tak długo na ile zasługuje-Pozdrawiam i życzę miłosnego weekendu Aniołku
OdpowiedzUsuńOj podczytuję , i po twoich postach robię się niemiłosiernie romantyczna, dziękuję.
OdpowiedzUsuńP.s Aniołku czy mogłabyś mi podpowiedzieć jak wklejasz filmiki do posta?
eh..niestety moje serce ma wielkiego pecha. Chyba za mocno kocham, a to też niedobrze. Narazie samotnie zastanowię się nad sensem istnienia :)
OdpowiedzUsuń