
Zawsze twierdziłam, że nie ma brzydkich mebli, są tylko niepomalowane ;) Ale to się odnosi do starych klamotów, bo jeśli chodzi o nowe meble to nie biorę ich pod uwagę. Zawsze szerokim łukiem obchodziłam sklepy meblowe. Za to na rynku zawsze znalazłam jakiś klamocik za przysłowiowe grosze i ku zdziwieniu wszystkim byłam szczęśliwa. Ten kredens, jak go w ogóle można nazwać to rzeczywiście nic nadzwyczajnego.
Przechodził już różne transformacje, teraz czas nadszedł na biel. Do tego dołożyłam starą koronkę, która pochodzi ze starego poniszczonego obrusu. I dwa zdjęcia, jedno było przypadkowe a drugie moje ulubione :) I tak o to na potrzeby własne wyszedł taki mebelek w moim ulubionym stylu. Oczywiście króluje na nim piękna wyhaftowana przez Kajkę dama.
Nie jest to niestety antyk a może stety, bo lubię malować meble. A antyków to bym się nie odważyła. Tak więc to, że mnie akurat na nie nie stać, wcale mnie nie martwi. Bo co jakiś czas mogę sobie zmienić image tak wg. ulubionego koloru, który w tej akurat chwili mnie prześladuje ;) W ciągu tygodnia pomalowałam trzy mebelki, więc niezłe miałam obroty.
Ale to wszystko, żeby nie zwariować. Choć niektórzy twierdzą, że i tak jestem zwariowana ;)
Trochę nie bardzo jestem zadowolona ze zdjęć ale trudno zrobić zdjęcia ukazując ,,artyzm,, mojej pracy /ton żartobliwy/ ;) Pierwsze zdjęcie z promykami słoneczka, najlepiej pokazuje a ostatnie takie trochę przekłamane ale widać całość...
Następnym razem pokażę komodę...
Buziaki :)








Pasuje do Ciebie ten mebelek. Pierwszy raz zobaczyłam "szerzej" Twoje cztery kąty i widzę, że mieszkasz po anielsku - wokół bibeloty, obrazki, figurki, wszystko spójne i bardzo klimatyczne. Super! Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńZazdroszczę odwagi. Mam do przemalowania lustro i szafkę w przedpokoju i nie wiem jak się za to zabrać;-)))
OdpowiedzUsuńCudnie to wszystko razem wygląda ... Uwielbiam stare meble i starocie. Bardzo ładne są twoje kompozycje i ta postarzana biel ... Magicznie mieszkasz :-)
OdpowiedzUsuńMira
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
Basiu
Kupujesz akrylową farbę w ulubionym kolorze, wałek i heja ;)To nic nadzwyczajnego, ja tak sobie rekompensuję brak talentu. Jedni malują piękne obrazy a ja meble :)
Ależ klimatycznie! Chyba się zaproszę na herbatkę do Ciebie, bo piękne filiżanki w zbiorach posiadasz;)) Zdolne te anielskie łapki! Pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńOniemialam. Kredensik poprostu mistrzostwo swiata! Doskonaly! I wszystkie dodatki tez... obrazki, anioly, klatka, konik, ptaszki, pudelka...poprostu wszystko do siebie pasuje. Bardzo zainspirowalasz mnie:)
OdpowiedzUsuńBuziaki
ślicznie masz w domku:) Niezły klimat:)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie
W takim wnetrzu tez czulabym sie dobrze, slicznie to sobie wymyslilas i urzadzilas, a u mnie tez taki zadumany aniol jak ten Twoj, sobie mieszka...pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWnętrze Twojego domku tak sobie wyobrażałam...piękny kredensik i taki anielski, klatka czarna rewelacyjna!!!!Pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuńAniołku....nie mam slów uznania!!!!przepieknie!!sypie do wlasnego ogrodka,ale przeciez...odnowic mebelki to zadna sztuka!a zrobic takie cuda jak Ty,to dopiero cos!!!trzeba miec mnostwo wyobrazni:)!Mam prosbe.....pokaz jesli mozesz wiecej swojego mieszkanka,bo po tych skraweczkach co widze,ogromnie mi sie podoba i chciala bym jeszcze! acha!jeszcze pytanko....czy nakleilas zdjecia tak po prostu???czy je czyms abezpieczylas??pozdrawiam serdeczni,naprawde nie moge oderwac oczu
OdpowiedzUsuńtak ja tez sie zgadzam, ze ten mebelek do Ciebie pasuje...podobaja mi sie kolory, glownie biel i czern, i cala ta "martwa natura" ustawiona na szafce. Pieknie
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplo
Basia
Tak właśnie wyobrażałam sobie Twój Świat. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńKochana mebelek wyszedł bardzo kilmatycznie i z romantycznym charakterem !!!
OdpowiedzUsuńOzdoby wszelakie wspaniałe !!!
Takie Anielskie jak na Różanego przystało !!!
Pozdrawiam Aga
Kredensik jest piękny! I tyle sliczności wokół!
OdpowiedzUsuńBardzo mi się u Ciebie podoba!
Pozdrawiam
Klimatycznie, aniołowo-damowo , to bardzo lubię, i nie martw się tym że myślą że jesteś zwariowana, to znaczy że kreatywna a nie nudna, jestem za, nic nie zmieniaj.Pozdrawiam cieplutko
OdpowiedzUsuńKredens jest cudny !!! Bardzo do Ciebie pasuje:)
OdpowiedzUsuńJa obecnie 'morduje' białym akrylem meble kuchenne , zobaczymy co z tego wyjdzie :)
buziole :**
O rajuśku jakie piekności u Ciebie.
OdpowiedzUsuńPodziwiam Twoje zdolności.
Kredens wygląda bajecznie pozdrawiam
Prawdziwie anielska komoda!
OdpowiedzUsuńAniolku jestem pod tak ogromnym warzeniem, ze nawet nie potrafisz sobie tego wyobrazic.
Tak bardzo chcialabym stworzyc sobie swoj swiat tak jak Tobie sie to udalo.
Wlasnie tak wyobrazalam sobie Twoje mieszkanie.
Mam nadzieje, ze kiedys pokazesz nam wiecej? :)
iriska
Anielsko ,,,jak w niebie!!!!Klimaty do pozazdroszczenia.
OdpowiedzUsuńUrokliwy ten mebel a dekoracja jeszcze bardziej. Bardzo podobają mi się takie wnętrza.
OdpowiedzUsuńno nareszcie coś więcej niż ubrania i zawieszki - notabene cudownych, ale uwielbiam podglądać jak inni mieszkają, a w szczególności ludzie z pasją :)
OdpowiedzUsuńkredensik pasuje do Ciebie jak ulał - masz piękne bibeloty
buziaki i szybko pokazuj co tam jeszcze masz
Wow jestem pod ogromnym wrazeniem!
OdpowiedzUsuńCzekalam na nia z niecierplowoscia, i sie nie zawiodlam, jest piekna no i w moim ulubionym kolorze;-)
Poradzilas sobie swietnie.
Zdjecia na niej dodaja niesamowitego uroku, koronki rowniez.
Ale i przedmiociki w niej i na niej ogladnelam sa bardzo klimatyczne.
Pozdrawiam cieplutko
No ja podobnie jak Atenka jestem pod wrażeniem....widziałam już tego posta wczoraj, ale jak klikałam w niego to mi się nie otwierał:(
OdpowiedzUsuńZa to dzisiaj to co zobaczyłam u Ciebie to uczta dla moich oczu:)
Meble w moim ulubionym kolorze -czyli białym:)
U mnie w domku prawie wszystkie są białe...
Podoba mi się cała aranżacja, szczególnie Twoje śliczne obrazki, dama w owalnej ramce i ten szmaciany anioł.....wszystko super pozdrawiam serdecznie.....
Widzę, że shabby-mania się szerzy ;-) Podoba mi się oczywiście, a szczególnie z okrasą koronek i starych zdjęć. Pozdrawiam Aniele!
OdpowiedzUsuńCudenko. Mebelek i otoczenie bardzo klimatyczne i w anielskim stylu. A jakżeby inaczej
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
jaki śliczny... !
OdpowiedzUsuńale przykro mi ,że omijasz sklepy meblowe, bo my z mężem taki prowadzimy...
ale ja też kocham takie meble z duszą.a kredens po metamorfozie uroczy .
Oj, Duszyczki nie spodziewałam się takiego aplauzu :) Na prawdę zaskoczyłyście mnie :)
OdpowiedzUsuńJest mi miło, czytać takie komentarze, dziękuję ślicznie :)
Inusia
proszę podaj adres Twojego sklepu. Na pewno nie będę jego szerokim łukiem omijać. Zawsze jak będę w pobliżu to Ciebie odwiedzę :) A na pocieszenie napiszę, że swojego czasu zakupiłam właśnie w sklepie albo jak to się teraz mówi w salonie meblowym narożnik. I specjalnie dla Ciebie pochwalę się nim :)
Kasiu
już wcześniej też pokazywałam swoje mebelki, ale to chyba było przed Twoim ujawnieniem ;)
Bellisima
napiszę do Ciebie instruktaż, krok po kroku jak malowałam ten mebelek...
artambrozja czekam na sesję zdjęciową z Twojej kuchni :)
Atena
Prawda kochana, że dziwny zbieg okoliczności z tym zdjęciem :)
Bestyjeczka
Ty dla mnie jesteś największą artystką od mebelków.
No może egzekwo z Marią. Czekam na Twoje niesamowicie klimatyczne tła.
Dziękuję jeszcze raz za Wasze miłe słowa.
Buziaki :)
Cudownie, mój ulubiony klimat. Brakuje mi takiego pomieszczenia, tylko dla siebie. I właśnie tak będzie wyglądało....
OdpowiedzUsuńAch.. rozmarzyłam się
Fantastyczny mebelek - prosty, ale ma wiele uroku. Piękne dekoracje dokoła:)
OdpowiedzUsuńjak mi sie to podoba, wszystko, i mebel i to co w meblu i na meblu, pieknosci.Cudenka.
OdpowiedzUsuńAch jestem pod wrażeniem!!!Taki klimat i nastrój...że oczu oderwać nie potrafię! Rozmarzyć się...i wpatrywać,podziwiać bez końca!
OdpowiedzUsuńDziękuję za odwiedziny na blogu.Miło na serduchu!
Pozdrawiam ciepło i życzę miłych wtorkowych chwil!
Śliczny ten kredens! Zdolna z Ciebie bestyja ;) I ile pięknych "Gadżetów" w nim i na nim ;)
OdpowiedzUsuńPotrafisz aniele z niczego zrobić COŚ...a mówiłaś że nie masz talentu...hmmm to mnie bardziej brak talentu...hihi jak byś zobaczyła moje cztery kąty to z krzykiem byś uciekła w siną dal...moje totalne lenistwo widać na każdym kroku...
OdpowiedzUsuńpola
Trafiłam pod dobry adres. Bosko w tym Twoim Aniołowie, lubię przenosić się w takie klimaty, bo też mam dobre kontakty z Aniołami, co możesz zobaczyć w ostatnim moim poście,a i fisia na punkcie malowania mebli też posiadam.
OdpowiedzUsuńPodoba mi się Twoja konsekwencja w stylu, a kredensik - skarb.
przepiekny klimatyczny, bardzo kobiecy kacik do pozazdroszczenia... uwielbiam tu u ciebie buszowac po blogu.... dlatego przyznalam ci wyroznienie, ktore czeka na ciebie u mnie... a co z tym zrobisz zalezy do ciebie wiem ze niektorzy nie preferuja takich zabaw. ja przyznalam od serca tym ktore lubie....
OdpowiedzUsuńPiękny klimatyczny ten twój "klamocik", o niebo lepszy od tych nowoczesnych mebli. Za taki dam się pokroić:) Wyszedł Ci cudnie i jaki klimacik stworzyłaś, fiu, fiu.... Przepiękny wyszedł kącik.
OdpowiedzUsuńPozdrowienia jesienne przesyłam:)
alez u Ciebie mnóstwo anielskich akscesoriów.swietnie prezentuje się ta szafka, bardzo fajny pomuysl z dodaniem zdjec pieknych pań:)
OdpowiedzUsuńDziękuję wszystkim Duszyczkom za tak miłe słowa!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam...