
Zauważyłam, że u Was na blogach goszczą świąteczne prace, postanowiłam się pochwalić moimi. Jako, że jestem uzależniona od aniołków to dziś pokaże moje ulubione zawieszki.
I w ten sposób pozwolę sobie oficjalnie ogłosić,, sezon aniołkowy,, za otwarty ;) Choć u mnie sezon trwa cały czas ale wiem, że niektórzy to aniołki lubią tylko od świąt. A, że święta są krótkie a moja miłość do aniołków ogromna to zaczynam już teraz ,,sezon ,,aby nacieszyć oczy Waszymi anielskimi pracami :)
Ogłoszenie nieaktualne, Atenka znalazła Duszyczkę, którą szukałam :)
Kochane, szukam skrzydełek, w których się zakochałam ale nie pamiętam, która Duszyczka je uszyła. Skrzydełka były lniane i wisiały na ładnym kredensie z koronkami wewnątrz. Tyle pamiętam! Ale może Wy wiecie, u której Duszyczki one były albo sama właścicielka się do mnie odezwie. Strasznie się rozchorowałam na takie skrzydełka, więc proszę pomóżcie różanemu w zdobyciu skrzydełek ;)
Buziaki :)




Piękne aniołkowe zawieszki. Niestety w sprawie skrzydełek nie pomogę, ale na:pewno znajdzie się ktoś kto pamięta właścicielkę owego cudeńka. Serdeczności.
OdpowiedzUsuńU Ciebie sezon aniołkowy zaczął się obficie i pięknie !!!
OdpowiedzUsuńSkrzydełek niestety nie widziałam ;-( a szkoda ...
Dziękuję za wczorajsze ciepłe słowa !
Pozdrawiam Aga
Ja też wiem, że gdziesik takie skrzydła widziałam, ale gdzie?! nie pomogę :-( Sezon na aniołki - dobry pomysł! pozdrawiam Aniele!
OdpowiedzUsuńWitaj:)
OdpowiedzUsuńJak zwykle zachwyciłam moje oczy pięknymi zawieszkami, które zrobiłaś......są śliczne i takie anielskie;)
Pozdrawiam
Śliczne aniołkowe zawieszki - fakt najwyższy czas wziąć się za ozdoby świąteczne:-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i życzę powodzenia w poszukiwaniach;-)
Piekne skrzydla szyje MaJu z bloga MaJu Hand Made, jesli nie znasz, to zajrzyj tam, sa wlasnie w ostatnim jej poscie. Wogole tworzy same cudownosci, uwielbiam jej prace, a skrzydelkom nie moglam odmowic.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie
Basia
Potwierdzam całkowicie słowa Basi...też od razu pomyślałam o MaJu - sprawdź :)czy o te skrzydełka Ci chodziło
OdpowiedzUsuńTwoje Anielskie zawieszki cudne - Pozdrawiam
Piękne aniołki!!! A teraz lecę do MaJu. :-)))
OdpowiedzUsuńAniele cudowności !!!
OdpowiedzUsuńteż lece do Maju obejrzeć skrzydełka :)
buziole :*
Też oprócz MaJu nikt mi ze skrzydłami nie przychodzi do głowy ;)
OdpowiedzUsuńA Twoje zawieszki jak zwykle cudne :)
Buziaki
Kochane dziękuję za namiary!
OdpowiedzUsuńSkrzydełka MaJu są cudne! :)
Teraz nie będę mogła spać z wrażenia...
Aniołki sfrunęły jakby wprost z nieba ...cudne !!!! Pozdrawiam gorąco
OdpowiedzUsuńcudne zawieszki
OdpowiedzUsuńAniolku wiem gdzie widzialas te skrzydelka na blogu "bez pospiechu" to link http://bezpospiechu.blogspot.com/2010/09/na-chwile-przed-odlotem.html
OdpowiedzUsuńZawieszki cudowne stworzylas, wiem cos o tym :-)
Pozdrawiam goraco.
Aniołki wyglądają niczym malowane na porcelanie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Ale sliczne buziaczki maja!!!
OdpowiedzUsuńAtenko
OdpowiedzUsuńtak to te skrzydełka! :)
Jesteś prawdziwym Aniołem znalazłaś skrzydełka o których marzyłam. Mam nadzieję, że moje marzenie się spełni ale zobaczymy jak dalej potoczy się cała moja poszukiwawcza akcja :) Dziękuję :)
Maria
jakie pięknie napisałaś, hmm nie sądziłam, że mogą tak wyglądać :)
Ale się cieszę, że znalazłam piękne skrzydła i podobają Wam się moje zawieszki.
Więc co mi więcej potrzeba do szczęścia , no może to
żeby stać się właścicielką tych pięknych skrzydełek.
Ach jak ja kocham te Wasze zdolne łapki :)
zobacz tez blog Villa Extra
OdpowiedzUsuńjakie ladne :*
OdpowiedzUsuńUwielbiam Twoje zawieszki:))Są urocze :))
OdpowiedzUsuńBuziaczki posyłam!
Cudowne aniołkowe zawieszki
OdpowiedzUsuńNa Anioły zawsze czas - bez względu na porę roku...:))
Aniolku jakie sliczne!dziekuje ze mnie odwiedzilas,ale...tym razem zobacz prosze do Starego albumu bo tam jest prezent dla Ciebie aniolku:):):)pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPiękne aniołki:))))U mnie też sezon na anioły trwa cały rok,a w okolicy świąt zlatuje się ich więcej:)))w zeszłym roku było ich ok 60 szt,ale już w tym zapowiedziało się więcej...a parę z nich przyniosło nawet róże,drugi mój ulubiony motyw dekoracyjny:)))pozdrawiam Twoje anioły:)))
OdpowiedzUsuńTe skrzydełka to zapewne Agi "Bez pośpiechu" sama jestem posiadaczka takowych!A Twoje aniołki - anielskie... widać, że sezon w pełni!Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńŚliczne zawieszki, mnie urzekła szczególnie słodka buźka w centrum pierwszego zdjecia:)
OdpowiedzUsuńA przy okazji - zajrzyj kochana do skrzynki mailowej. Uściski:))))
Jakie śliczne!U mnie też będą ,tyle ,że solne.Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńŚliczne aniołkowe zawieszki. Będą cudną ozdobą świąteczną.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Dziękuję Kochane za miłe komentarze i pomoc w poszukiwaniu skrzydełek. Akcja zakończyła się pomyślnie :) Ale o tym pochwalę się jak będę szczęśliwą posiadaczką skrzydełek :)
OdpowiedzUsuńCudne te zawieszki:)
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie:)
http://szuflandia-malutkiej.blogspot.com/
Aniołku Twoje zawieszki sa słdkie:)
OdpowiedzUsuńJa dopiero dzisiejszej nocy zaczęłam sezon aniołkowy... a raczej typowo BożoNrodzeniowy:)
Pozdrawiam:)
jakie to wszystko u ciebie anielsko piekne. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńPiękne zawieszki :) :)
OdpowiedzUsuńTwój blog jest cudownym miejscem :)
Dziękuję za przemiłe słowa! :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!