




To moja najnowsza rynkowa zdobycz - stary chlebak. Co prawda jeden już mam ale akurat szkoda mi było przerabiać bo bardzo mi się podoba taki jaki jest. A ten nie bardzo mi pasował i był kupiony z myślą o liftingu w stylu oczywiście różanego ;) Cena wywoławcza 20 zł po kilku uśmiechach zeszła do 15 zł i to uważałam za nie lada okazję i wróciłam do domu jako szczęśliwa posiadaczka chlebaczka ;) Specjalnie piszę o cenie, bo to chyba fajnie kupić ,,gracik,, okazyjnie i przerobić na własne potrzeby.Pewnie nie jedna Duszyczka zostawiłaby tak jak jest, bo góra jest ciekawa ale mi nie pasował kolorystycznie. Pomalowałam kilkakrotnie białą farbą i dodałam z lekka zdezelowaną serwetkę. Efekt jest ładniejszy niż na zdjęciu. Jakoś strukturę koronki wolę oglądać w rzeczywistości a nie na zdjęciu. Okleiłabym cały świat koronką ;)
Tak wyglądał na stole operacyjnym przed liftingiem ;) Zupełnie nie w moim stylu i na zdjęciu nie widać ale był bardzo zniszczony, najgorzej środek i boki poobijane ale to już historia ;)Niech Was to zdjęcie nie zwiedzie, bo on był na prawdę w opłakanym stanie. Niestety nie mam innego zdjęcia, te tylko pokazuje górę.

Buziaki!

Faktycznie cena chlebaka baardzo okazyjna :) Slicznie go przerobiłaś, chociaż ja w zyciu nie pomalowałabym uchwytu i okuć , piękne są naturalne... ;))Ale cala metamorfoza i pomysł z serwetką genialne! Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńniesława był ze złotymi ale tak mnie to drażniło, że przemalowałam, dziękuję! :)
OdpowiedzUsuńSwietnie wymyslilas ...,,chlebak na koronki,, i pieknie go przerobilas.Ja bym mu jeszcze malenka roze gdzies wkleila.Duzo slonca!
OdpowiedzUsuńPiękny, genialnie wymyślony, inny niż wszystkie. I ta koronka cudeńko, prezentuje się rewelacyjnie od razu wiadomo czego można spodziewać się w środku! Pozdrawiamy :)
OdpowiedzUsuńKasia dzięki za podpowiedź i wiesz co następny chlebak zrobię cały różany ;) Pozdrawiam cieplutko
OdpowiedzUsuńKasiu i Aniu dziękuję za Wasze zawsze przemiłe słowa.
OdpowiedzUsuńMusicie być bardzo cieplutkimi Duszyczkami, bo zawsze czytam miłe komentarze pozostawiane przez Was nie tylko na moim blogu. Dwa buziaki! :)
WOW! Niesamowite cudeńko stworzyłaś! Nie do poznania :) A motyw koronki - GENIALNY! Prezentuje się niesamowicie!
OdpowiedzUsuńAleż Ci się trafiła okazja!
OdpowiedzUsuńPięknie go przerobiłaś, w swoim stylu... i będzie pasował do zawartości ;-)
Oczywiście pod każdą postacią to przedmiot mojego pożądania ;-)
Ściskam!
Kolorowy ptak
OdpowiedzUsuńdziękuję! :)
Inkwizycja kochana musisz poszukać na targach staroci, jest ich sporo. Jednak ceny niekiedy szokują.
Ale jak są bardzo zniszczone to można się potargować.
A widzisz, że nie musi być idealny, zawsze można przerobić na swój ulubiony styl ;)
cudo :)
OdpowiedzUsuńPięknie go przerobiłaś! Ta koronka na wierzchu... Ja ja lubię tu zaglądać do Ciebie! Buziaczki! I zapraszam czasem do mnie...
OdpowiedzUsuńPomysl rewelacjyny, Ty naprawde wszystko ubierzesz w koronki :) Piekna przemiana, pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńTeraz wygląda rewelacyjnie :)Bardzo ta przeróbka przypadła mi do gustu , wcześniej był ..nieciekawy...
OdpowiedzUsuńBuziaki
Wow! ale Ty masz zdolne łapki Aniołku :)
OdpowiedzUsuńchlebaczek jest uroczy :)
pozdrawiam cieplutko :)
Fajowski pomysł, Ty to masz łepulinek.!!!
OdpowiedzUsuńmatko kochana, a ja tyle czasu poluje na taki chlebak, nawet na allegro licytowałam i przegrałam w ostatniej minucie z ceną 85 złotych:((
OdpowiedzUsuńAż Ci go zazdroszczę:)
Śliczny i te wszystkie koronki :))
buziaki :**
artambrozja
OdpowiedzUsuńtak widziałam na allegro ale ceny to szok!!!
Zostaje tylko ryneczek i targi staroci, musisz polować ;)
Dziabka dziękuję i byłam u Ciebie właśnie ;)
Bree tak wszystko widzę przez pryzmat koronki ;)
Iga a tam zdolne, myślę, że każda Duszyczka to może zrobić może nawet ładniej
Moniczko, ANA dziękuję;)
Pięknie, pięknie sama bym przygarnęła taki chlebaczek:)ale u nas niestety nie ma tak okazyjnych cen jak u Ciebie:)
OdpowiedzUsuńBuziaki
Genialny pomysł !
OdpowiedzUsuńJestem zauroczona!!! Pięknie go przerobiłas!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Super go przerobiłaś ,a z tą koronka to naprawdę fajny pomysł ,ja bym na to nie wpadła :)
OdpowiedzUsuńCudo !
Masa komentarzy z zachwytami i ja swoj dorzuce.
OdpowiedzUsuńAniolku chlebak absolutnie fantastyczny, bardzo mi sie podoba!!!
Gora oklejona koronka i przemalowana na bialo wyglada zjawiskowo.
Mrtamorfoza udana no i cena tez.
A i przeznaczenie jest swietne:-)
Buziaki
Świetny pomysł Aniołku, odnowienie chlebaczka w Twoim stylu, czyli cudne:)
OdpowiedzUsuńTylko Delfinka jest teraz taka przytłoczona, ciasno jej troszeczkę i smutno tak samej..
Moniko musisz do mnie przyjechać z przyczepką ;)
OdpowiedzUsuńKochane dziękuję Wam za tyle pochlebnych komentarzy, jestem w szoku! To miłe! A dopiero co przeżywałam, że to co zrobię to się nie podoba...
Jolu Delfinka niedługo będzie miała wielgaśną koleżankę. A chlebaczek chwilowo jest tam postawiony z braku miejsca ;) Dziękuję jeszcze raz za miłe słowa, może jednak i ja coś tam potrafię ładnego zrobić ;) Bużka!
Cudny ten chlebaczek!
OdpowiedzUsuńI dziękuję za udział w moim candy:)
Bardzo fany pomysł na wykorzystanie i niezły lifting. Chociaż "przed" tez ma swój urok, wiem wiem, do różanego nie pasuje ;-)
OdpowiedzUsuńMam ogromną ochotę przerobić wszystko na mój styl. Wiele lat miałam ograniczenia ze strony męża.Nie każdy jest przyjacielem na całe życie.Niewiele osób rozumie, że moja dusza jest z innej epoki. Uważają moje pasje za dziwactwo i próbują mnie wcisnąć w swoje ramki.U Ciebie czuję się wspaniale i zaglądam codziennie.Mam tyle ukrytych skarbów, które chciałabym wyciągnąć z zakamarków.Mam zamiar ozdobić dom i zrobić z niego kwiatowy ogród.Wykorzystam to co mam i nie pozwolę niczego wyrzucać.Przedmioty też mają dusze i jeśli się o nie dba służą nam i pomagają w ziemskiej wedrówce.Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńsuper ta koronka na nim wygląda
OdpowiedzUsuńteż bym uchwytu i zamknięcia nie ruszała, ale lifting mu się należał, bo te romby nieciekawie wyglądały
ja mam podobny i na gratach u mnie dałam 70 zł, więc Twój to prawie darmo trafiłaś :)
buziaki
Ja też taki poproszę !!!! Taki cudny jest :)
OdpowiedzUsuńCudo i już, a może aż tak wiele, można się tylko pozachwycać.
OdpowiedzUsuńOch "o niebo" lepiej wygląda po przeróbce i jeszcze ta koronka...słodko :-)
OdpowiedzUsuńJa ostatnio tez do wszystkiego co robię dodaję koronkę.
Pozdrawiam cieplutko.
Udany lifting Aniele. Pomysł z koronka świetny. Pozdrawim!
OdpowiedzUsuńale ślicznie go wyszykowałaś!pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńKurka, gdzie Wy takie cuda kupujecie i po takich cenach?! Ja chyba na prawdę na końcu świata mieszkam. :-)))
OdpowiedzUsuńNo, piekny zakup i piekna metamorfoza!
Cudo:)))a i przeznaczenie niebanalne:)ale ja takie bardzo lubię:)))...ale...ale...koronki-masakra:)))))))skąd Ty bierzesz takie cuda??????przecież one są jak z innej epoki:))))przyszły za Tobą????:))))buziaki........a gdybyś czasem chciała się ich pozbyc,to ja jestem chętna i je przygarnę:)))))))))))))))))
OdpowiedzUsuńZrobilas z chlebaka przepiekny kuferek na koronkowe skarby! Gratuluje takiej kolekcji!
OdpowiedzUsuńPiekna skrzyneczka! Mozesz zdradzic w jaki sposob przyklejasz koronki?
OdpowiedzUsuńCaluje
iriska
Iriska serwetka w tym przypadku nie była klejona żadnym klejem. Po prostu malowana farbą, jako, że chlebak potrzebował kilka warstw farby, świetnie się przyklejało malując nią;)
OdpowiedzUsuńzdobycz niezwykła, efekt końcowy prześliczny...pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńDziękuję za tyle pochwał, tak na prawdę to nie spodziewałam się, że może się spodobać ;)
OdpowiedzUsuńJa także przychylam się do pochwał- chlebaczek wyglada Wspaniale!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko =}