

Dzisiaj przerwa od serwetek ;) i pozostałe zdjęcia z mojego ulubionego sklepu. Mam nadzieję, że nie męczę Was ale tyle ich zrobiłam, że szkoda ich nie pokazać. A może akurat zainspirują choćby uszyciem skrzata ;) Jest tu pewna Duszyczka co się specjalizuje w małych krasnoludkach ;)więc może pomoże jakby co...;) Dużo zwierzaczków uszytych już widziałam i za każdym razem cieszę się jak mała dziewczynka ;) Jak to dobrze, że są wśród nas Duszyczki, które szyją zabaweczki. Bo one przynoszą wiele radości i dorosłym i dzieciom ;)


















Mam do Was prośbę, napiszcie proszę w jakich kolorach maluje się w Waszych miejscach zamieszkania domy. Może jakie lubicie a jakie Was drażnią itp. U mnie jest przesilenie żółtego i pomarańczu, praktycznie wszystkie domy tak są malowane. Nie napiszę, że mi się to podoba, bo tak nie jest bo po prostu po pierwsze nie lubię ,,chóru,, a po drugie nie lubię tych kolorków.
Lubię indywidualność! Dlatego chcę pomalować tak jak lubię na kolor czarny a na nim różowe róże... Czy myślicie, że mogę zaszokować? Czy raczej ludzie podejdą do tego z wielką tolerancją? Proszę o szczere opinie ;)
Kochane to był taki żarcik ...Chciałam napisać komuś prima aprilis, no ale widzę, że chyba kiepsko żartuję! ;) A pytanie jest nadal aktualne, piszcie bo po prostu jestem ciekawa jak tam kolorystycznie u Was wygląda! ;)

Super ten sklepik , ale chyba ciężko się z niego wychodzi :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i zapraszam na cukiereczki :)
Ale roznosci ale cuda mozna sie zatracic .Dziekuje ze sie podzielilas z nami ,pozdrawiam
OdpowiedzUsuńAleż ja Ci zazdroszczę możliwości odwiedzania takich miejsc :)
OdpowiedzUsuńJest czym oko nacieszyć,oj jest.
OdpowiedzUsuńU mnie jest szaro z odrapaniami...cale nie vintage :/
cuda-wianki...alez ja uwielbiam takie miejsca..musialam sobie zdjecia powiekszyc by poogladac twoja znalezisko....)
OdpowiedzUsuńOJEJEJ gdzie ten piękny sklepik się znajduje? Pomysł z domem bardzo oryginalny,mój jest ceglany- takie lubię najbardziej!
OdpowiedzUsuńDachowki sa zawsze czerwono-ceglaste, wszystkie okna maja okiennice (biale albo brazowe, a na wyspach niebieskie jak morze ), najwiecej jest bialych budynkow, ale ostatnio pojawily sie odcienie zolci, brazu i pomaranczu. Czesto balkony sa podmalowane na inny kolor a przednia sciana wylozona kamieniem, co chroni przed szybkim ubrudzeniem. Sa jeszcze ostatki starych kamiennych budynkow-
OdpowiedzUsuńhttp://kubek-agnicy.blogspot.com/2011/03/stone-old-love.html
-a male wiejskie domki sa co wiosne wybielane.
Ag
Sklepik piękny,pozazdrościc możliwości odwiedzania tak magicznych miejsc - istny powrót do dzieciństwa lat.
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o domki w mojej okolicy przewaga żółci i jakichś dziwnych zieleni , my w wersji roboczej póki co mamy ciemno szary.
Pozdrawiam
Aniołku! Sklepik wspaniały, pewnie wyszłabym obładowana :).
OdpowiedzUsuńTe różne mięciutkie zabawki i zawieszki coraz bardziej mnie kuszą....
Co do domów, to u nas jest dużo szarzyzny, są też zielenie i pomarańcze.
Ale na chwilę wyobraziłam sobie czarny dom w różowe róże........to byłoby bardzo inne :)))).
I z pewnością przejeżdżałyby wycieczki z okolicy oglądać go!
Pozdrawiam!
Zdjecia ze sklepiku ogladnelam znowu z wielka przyjemnoscia.
OdpowiedzUsuńJak patrze za okno to wokol mnie sa domy z cegly lub biale.
Ja stawiam na bialy dom.
Pozdrawiam
O! to to co ja lubie ,a te skrzaciki to jak dobre duszki :))
OdpowiedzUsuńA domy u mnie żółte,zielone ,a dachówki brązowe ,grafitowe ,ciemna zieleń ..
Pozdrowionka :)
Witaj Aniołku :)
OdpowiedzUsuńW candy najbardziej lubię to, że mogę trafić do przecudnych miejsc, takich jak np. Twój blog :) To chyba dla mnie najważniejsze w tej zabawie :))
A Tobie serdecznie gratuluję wygranej Kamei :) Mam nadzieję, że Ci się spodoba! :))
Pozdrawiam serdecznie! :)
Mariola
Sklep jak zawsze cudny. Pokazuj , pokazuj czesto co sie w nim znajduje-mozna nacieszyc oczka:)
OdpowiedzUsuńKolo mnie domu sa przewaznie z zółta elewacją . Moj ma brązowa dachówke i elewacja jest ciemno wiśniowa.
pozdrawiam
Dzięki kochane piszcie bo widzę, że temat się rozwija;)
OdpowiedzUsuńAtenko też jestem za białym ale on tak szybko się robi szary, no nie wiem taki strasznie nie praktyczny na nasze realia a wiadomo to się robi na lata...
Hmmmm no to sobie poczytałam ;)
OdpowiedzUsuńUwierzyłam w tą czarną elewcję w róże.
OdpowiedzUsuńO kolorach domów i modach mogłabym Ci dużo napisać...Ja szczególnie nie trawię pomarańczowych i seledynowych budynków z czarną blachodachówką.buziaki
Ach jaki cudowny sklep. W sumie dobrze i niedobrze, że u mnie nie ma takiego. Po wyjściu ze sklepu musiałabym kredyt brać ;-)
OdpowiedzUsuńCo do malowania domu, to ja mam żółty-stonowany, a dach ciemny brąz. Niestety nie zdecydowałabym się na żadną ekstrawagancję, bo po 1. pomalowanie domu kosztuje kupę forsy, po 2. ekstrawagancja szybko się nudzi, a klasyka jest zawsze klasyką. Można zaszaleć z krzewami czy dziwacznie powycinać iglaki ;-)
Sklepik piękny - co już pisałam :)
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o kolory domów, to u mnie też chyba ta żółć dominuje, taka piaskowa lub zwykła szarzyzna. Ostatnio widzę też domy pomalowane w kolorze klinkieru z jasnymi obramowaniami przy oknach i drzwiach.
Moim zdaniem nie ważne jaki kolor, bo to rzecz gustu i każdemu podoba się inaczej. Dla mnie ważne aby było zawsze zadbane i kwieciście :)
Ach, cudeńka!
OdpowiedzUsuńSklepikowe bibeloty są śliczne, ja to chyba bym nie potrafiła się z niego wydostać na zewnątrz, pewnie by mnie wciągnął na parę ładnych godzin:-)
OdpowiedzUsuńU mnie domy przeróżniaste, od pomarańczowych, poprzez seledynowe do tych klasycznych białych, ceglanych.
Mi oprócz tych ceglanych i białych podobają się bardzo takie ciemno błękitne wpadające w szary, myślę, ze są eleganckie:-)
Och sklepik jest piękny i te wszystkie wspaniałości w nim...ach!
OdpowiedzUsuńA co do domków...to u nas przeróżne kolorki panują,ostatnio pojawia się coraz więcej zieleni i szarości.
Ja osobiście (ale o tym pewnie wiesz) uwielbiam wszystkie odcienie brązu i biel. Domek który właśnie w wielkim trudzie u nas powstaję,będzie własnie w tych odcieniach. Marzą mi się jeszcze elementy drewniane,okiennice i tarasiki.I oczywiście ogród:))
Dziękuję za odwiedzinki na blogu i milutkie słowa w komentarzach.Wiosennie pozdrawiam :)
I znów przyjemności zaserwowałas. W tym sklepie to pewnie bym sie zatraciła, a jakie cudne materiały tam mają!
OdpowiedzUsuńCzytając o czarnej elewecji już myślałąm, ze cie po...U mnie beze, pomarańcze, szarości przeważaja w budynkch jednorodzinnych, a z wierzowcami poszaleli. Dominują paski, zygzaki i kolorów ile tylko dusza zapragnie za wyjątkiem twojej ulubionej czerni;) Buziaki!
I znowu można się zatracić patrząc na te zdjęcia :-)
OdpowiedzUsuńMój dom jest ciemnozielony, ale to chyba nie dziwi :-)Patrząc przez okno widzę same "nieodważne" : białe, beżowe i żółtawe.
Pozdrawiam serdecznie
Uwiebiam czerpc inspiracje z takich sklepow, skrzaciki sa slodkie :)
OdpowiedzUsuńHmm ja mieszkam w centrum wiec tu wiadomo, kamienice biale lub ecrü ale poza centrum przewaza biel, pozdrawiam
Ja chcem do tego sklepu!!!!!
OdpowiedzUsuńAniołku, podprowadz dla mnie miske z dzbankiem!! Nigdzie nie moge znależć takiego kompletu w rozsądnej cenie!!!!
A domki u nas sa w przeróznych kolorach. Niektóre takie,że patrzec na to nie można.Dziwię się ludziom,że za swoje własne pieniądze tak szkaradzą ...
Buziaki
U nas jest różnie jak komu pasuje sąsiedzi ostatnio zrobili sobie dom w kolorze lawendy ładnie im wyszło ale jakiś taki smutny ten kolor:) Kochana uwielbiam do Ciebie zaglądać prowadzisz świetnego bloga! Zdradź mi gdzie jest taki cudowny sklep uwielbiam takie miejsca. Pozdrawiam i zapraszam do siebie http://magoniowo.blogspot.com
OdpowiedzUsuńSama mieszkam w pomarańczowej kamienicy, ale to nie mój wybór;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko