


Dawno się moimi artystycznymi dokonaniami się nie chwaliłam ;) Może to i dobrze, bo wszystko jest ok do momentu jak nie jestem u Was i nie widzę co Wasze łapki potrafią.
No ale tworzyć każdy może jeden lepiej drugi gorzej ;) Więc pokarzę co zrobiłam już dość dawno, bo teraz to nic nie robię z braku siły. Bardzo mi tego brakuje, bo mimo, że zdaję sobie sprawy, że te moje prace to nic specjalnego to bardzo a bardzo przynoszą mi radość w tworzeniu.
Wtedy czuję się taka szczęśliwa i nie myślę o żadnych troskach... Bardzo mi tego brakuje...
No ale mam Was! Lubię podziwiać i cieszyć oczka Waszymi pracami to taka miła odskocznia od rzeczywistości. A teraz jeszcze dzięki Wam wirtualnie podróżuję sobie po całym świecie...To też takie lekarstwo, choć działa na kilka sekund to i za to dziękuję...
Stary niciak po dłuższym poszukiwaniu znalazłam na moim miejskim ryneczku. I jak to przystało na te miejsce kupiłam go za przysłowiowe grosze. Wymodziłam go po swojemu i nie mam zamiaru w nim trzymać akcesoriów krawieckich /bo jak już pisałam kiedyś nie dane mi było nauczyć się szyć/ tylko swoją biżuterię. Ale to chyba nikogo nie zaskoczy, bo wiadomo, że u mnie nic nie ma typowego zastosowania...Był chlebak na koronki, była szklarenka na koronki, kwietnik na książki itp. No chyba dziwna jestem ;)
Buziaki posyłam dla wszystkich Duszyczek, które mnie odwiedzają i ciepłe słowa zostawiają ;)
Tak niciak wyglądał przed metamorfozą.

Tak po małej przeróbce. Miałam problemy z przyklejeniem kwiatów na rogach ale po kilkakrotnym klejeniu udało się... Na tych zdjęciach widać, że jeszcze odstają ale problem jakby co jest już zażegnany ;)

No proszę, jak cudna szkatułka na biżuterię wyszła:)
OdpowiedzUsuńKochana, świat bez takich ludzi jak Ty byłby zdecydowanie uboższy. Nie wiem czy do przyjęcia. Nie umniejszaj Swoich umiejętności-dobrze, że różne od innych-bo toż to dar od Samego Pana Boga.
OdpowiedzUsuńPiękny biżuternik, tylko pozazdrościć.
Buziole przesyłam i dużo, dużo sił życzę.
Kajka z http://mojemarzeniaija.blogspot.com/
nadal problem z komentarzami
Niciak wyszedł superowo i doskonale nadaje się na biżuterię. Muszę o tym pomyśleć. Gdzieś mam taki niciak. Pomysł naprawdę super!
OdpowiedzUsuńwspaniała metamorfoza,niciak nie do poznania:)
OdpowiedzUsuńlubię Twoje twórcze podejście do zastosowania przedmiotów .buziaki
witak Różany Aniolku:)pieknie wykonalas ten niciak:)napisz mi prosze a kwiatki sa z..koronki???pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuńCzemu piszesz, że Twoje prace to takie nic?! Cieszą właścieli Twoich pomysłów i tych, którzy Cię odwiedzają, bo lubią. Nie sądzę, aby tyle osób odwiedzało Cię dla straty czasu...więc głowa do góry! Niciak przerobiłaś rewelacyjnie i też zastanawiam się z czego są kwiatki - koronka, kawałek haftowanego obrusa? Śliczny motyw jest na zawieszce. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńKochany Aniołku! jesteś niezwykle skromną osóbką! nie dość, że wyszukałaś taki skarb, to jeszcze nadałaś mu nową, niezwykle urokliwą, duszę! nie ma co ukrywać, do tego trzeba mieć talent i niezwykły zmysł! A co do Twoich wcześniejszych pomysłów - to tylko potwierdza, że jesteś niezwykle kreatywną osóbką :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że Twoje smutki szybko rozdmucha wiatr! Trzymaj się cieplutko :*
Aniołku a ja myślałam, że tylko ja trzymam moje malutkie kobiece ozdobniki w niciaku....
OdpowiedzUsuńTeraz jesteśmy we dwie :)))
hi hi hi a u mnie stoi taki sam niciak, stoi i kurz się na nim zbiera, Twój po liftingu wygląda wspaniale !!!
OdpowiedzUsuńZawieszka z dziewczynką jest urocza !!!
Pozdrawiam Aga
Piękny jest! Tak samo jak pomysł aby trzymac w nim biżuterię.
OdpowiedzUsuńI ja ostatnio kupiłam sobie spory niciak, pewnie nie będę w nim trzymać biżuterii,ale Twój pomysł jest świetny.I jak zwykle niebanalny. Poza tym pięknie Ci wyszedł.
OdpowiedzUsuńNiezwykle udana metamorfoza! Niciak wyszedł przepięknie! Pozdrawiamy serdecznie:)
OdpowiedzUsuńWitaj Aniele...niciak wyszedł przepięknie...wspaniała przemiana!Ciepło pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńPowtarzam to zawsze gadzety krawieckie powoduja u mnie usmiech na twarzy tak i tym razem jest:)
OdpowiedzUsuńAniolku niciak w bieli wyglada idealnie, jest piekny!
Podoba mi sie to ze nie zastosowalas go wg.jego przeznaczenia lubie takie przelamywanie stereotypow, brawo.
Pozdrawiam cieplutko.
Czym przedmioty się stają to tylko nasza wola i fantazja i cieszę się że tak jest bo mamy różnorodność a pomysły na zastosowanie przedmiotów lubię oglądać, Niciak czy czym by on nie był bardzo eteryczny, piękny.
OdpowiedzUsuńnieciak też ładny, ale ta zawieszka z dziewczynką... ujmująca...
OdpowiedzUsuńPiękny i delikatny niciak niczym twarz tej dziewczynki :) Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńprzepiękny!!!!!!!! no cudo po prostu!!!
OdpowiedzUsuńYour blog is beautiful! I love the photographs...thank you!
OdpowiedzUsuńno nieee!co Ty pleciesz!muszę Cię postawic do pionu:))))To właśnie Ty nas inspirujesz,tworzysz piękne rzeczy,nadajesz im nowe wcielenia i zastosowania:))))
OdpowiedzUsuńniciak jest the best:)powiedz mi z czego są te kwiaty na nim:))
buziaczki:)))
pieknie Ci to wyszlo, brawo!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Basia
Aniołku, ja uwielbiam Twoją "dziwność" bo bez niej nie byłabyś taką cudowną osobą ;-) Twoje ciepełko nas ogrzewa... ;-)
OdpowiedzUsuńNiciak wyszedł Ci cudowny, romantyczny i delikatny, w sam raz na biżu ;-) No i ta zawieszka... wprost czarująca!
Zdrówka życzę, Aniołku, i sił dużo!
Ściskam czule...
piękny niciak, muszę i ja cos podobnego sobie upolować
OdpowiedzUsuńMoja Droga
OdpowiedzUsuńpo pierwsze zawieszka-strasznie
mi sie podoba-zresztą jak wszystkie inne zawieszki które tworzysz -jest śliczna.
po drugie niciak-jest rewelacyjny. Bardzo fajnie go przerobiłaś. Kwiatkowe koronki wygladaja bardzo fajnie. jest romantyczny , kobiecy , nostalgiczny, retro , vintage .Super, super.
pozdrawiam.
Anielski!!!!
OdpowiedzUsuńAniołku! Dziękuję za udział w mojej zabawie :), powodzenia!
OdpowiedzUsuńA niciak śliczny, i zawieszka też! Wgapiam się, jak naklejony jest ten wzór (to chyba richelieu?). W każdym razie pięknie!
Pozdrawiam Cię i życzę zdrówka!
Dziękuję wszystkim dobrym Duszyczkom za tak przemiłe komentarze, tyle ciepła z nich bije! ;)Niektóre to mnie tak zaskoczyły, że nie potrafię się do nich odnieść. Ale spróbuję ;)
OdpowiedzUsuńKolorowy Ptaku
A to, że tak piszę o swojej ,,twórczości,, to nie ze skromności, tylko ze szczerości ;)Dziękuję za piękny wpis ;)
Angel,
szkatułka to bardzo piękne słowo i już tak mało używane ;)
Kajka
nie wiem czy uboższy, ale miło mi, że tak myślisz.
W ogóle to z całego serca dziękuję za tak miłe słowa, nie mogę uwierzyć, że są to o mnie i do mnie ;)
Apuni
pomyśl i zrób cudeńko a potem oczywiście się pochwal ;)powodzenia ;)
Bożenko
dzięki za postawienie do pionu, przyda się bo ile można leżeć...;)
Inkwizycjo kochana
cieszy mnie, że cieplutko Ci ze mną ;)
Jomo
we dwoje raźniej ;)
Kasiu
nie nic, tylko nic specjalnego, o to miałam na myśli ;)
Madzia
a ja lubię Ciebie! ;)
Kaprysku
czas go odkurzyć! ;)
Kajuśka
dzięki!
MaJu
również jesteś mi droga ;) a Twoje łapki to już jak dla mnie są najdroższe na świecie ;);)
Qra Domowa
dzięki dobra Duszyczko!
ANA
to piękne słowo, bardzo je lubię ;)
Ewcia
dziękuję za życzenia i pochwałę ;)
Mam nadzieję, że wygram te koroneczki ;)
Jowi
może pokarzesz, z chęcią zobaczę...
Kasiu, Aniu dziękuję
Małgosiu również dziękuję, mam nadzieję, że już lepiej się czujesz...
Atenko ja chyba też lubię, bo robię to nagminnie ;)
Jasmin
tak dobrze, że ponosi nas fantazja, bo tak to byłoby nudnawo
Jola dzięki za odwiedzinki ;)
Nettika
jak ładnie napisałaś...
Basiu dzięki za brawa ;)
Jaga
powodzenia w łowach! ;)
Bellisima
dziękuję i już zaraz napiszę co to za kwiateczki ;)
Melanie
dziękuję i pozdrawiam ;)
Kochane wszystkim Wam dziękuję, że chciałyście się podzielić ze mną odczuciami, to fajne bo ja niestety nie potrafię być obiektywna jeśli chodzi o moją ,,twórczość,, raczej krytyczna ;)
A kwiatki to są wycięte ze starej serwetki richeleu, naklejone i pomalowane farbą akrylową ;)
Tutaj
http://sekretyaniola.blogspot.com/2010/05/rozane-krzeso.html
pokazałam krzesełko różane tą samą metodą zrobione...
Buziaki! ;)Dzięki, że do mnie wpadacie, to jest zaskakujące, że świat wirtualny jest prawie idealny ;)pa! uff;)
Jak tylko przejdzie metamorfozę-to na pewno pokażę.:-)
OdpowiedzUsuńCudo stworzyłaś,a w zasadzie odnowiłaś i po takiej metamorfozie aż miło postawić taki niciak na widocznym miejscu.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie ;-))) nie wiem jak nie wiem kiedy udało mi się założyć bloga :-))))
ale miałaś super pomysł!!!!Bardzo mi się podoba pomysł no i wykonanie!Pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuńcoś piennego wyczarowałaś, ale Anioły tak potrafią.Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńJowi
OdpowiedzUsuńczekam i powodzenia ;)
Pola
miło, że zdecydowałaś się na świat blogowy, pozdrawiam
Aga
dziękuję i również pozdrawiam
u Alojka
Ze mnie to raczej diablica jest ale dziękuję za pochwałę! Napisana przez tak zdolne łapki to dopiero jest dla mnie radocha je czytać ;)
Dziękuję wszystkim za miłe słowa i chęć wyrażenia swoich odczuć...