
Róża co ma do cebulki ano nic tak sobie połączyłam bo oczarowała mnie ta stara fotografia, którą chciałam Wam pokazać i bajka a może bardziej opowiadanie,które mi się spodobało...
Cebulka
Była sobie kiedyś zła baba, no i umarła. I nie zostało po niej ani jednego dobrego uczynku. Uchwycili ją diabli i rzucili do ognistego jeziora. Zaś anioł stróż stoi i medytuje: "jaki by tu znaleźć jej dobry uczynek, by Panu Bogu powiedzieć". Naraz przypomniał sobie i rzekł do Pana Boga: "Ona, powiada, z warzywnika cebulkę wyrwała i dała żebraczce". I odpowiedział Pan Bóg: "Weź, mówi, tę cebulkę, wsadź do jeziora, niech się baba za cebulkę chwyci, a ty ją pociągnij; jeśli ją wyciągniesz z tego jeziora, to niech sobie do raju idzie, jeżeli się cebulka oberwie, to niech zostanie tam, gdzie jest".
Pobiegł anioł do baby, podał jej cebulkę: "Naści, powiada, babo, złap się i trzymaj". I począł ją ostrożnie wyciągać; już, już miał ją wyciągnąć, gdy inni grzesznicy w jeziorze, zobaczywszy, że ją wyciągają, dalejże czepiać się jej, aby razem z nią się wydostać. A baba była zła, bardzo zła, i dalejże nogami wierzgać. "Mnie wyciąga, nie was; moja cebulka, nie wasza." Ledwo to powiedziała, cebulka się urwała. I wpadła baba do jeziora i gore po dziś dzień. A anioł zapłakał i odszedł.
Fiodor Dostojewski

zdjecie faktycznie pełne uroku
OdpowiedzUsuńZdjęcie czarujące a bajka jest świetna.Może to wstyd się przyznać ,ale nie wiedzaiałam ,że Dostojewski pisał bajki.Bajka z morałem a post pouczający.Dzięki ;-)
OdpowiedzUsuńCiężki jest los anioła na świecie pełnym grzeszników... ;-)
OdpowiedzUsuńUrocza fotografia ;-) Życzę Ci dużo radości, Aniołku!
A co do wtapiania się w tłum dziewczynek... no nie sądzę, nie sądzę... byś im dorównała ;-)))
Ściskam czule!
niezwykle piękne jest zdjęcie!
OdpowiedzUsuńa morał bajki niestety pokazuje nam, że niektórzy nawet jeśli mają szansę nie potrafią się zmienić na lepsze... życzę abyś jak najmniej tego typu ludzi spotykała na swojej drodze :) pozdrawiam cieplutko!
P.S. zaskoczona jest, że Dostojewski pisał bajki :) chyba z ciekawości poszukam jeszcze innych :)
Babo podziel się cebulką!!!!!!!:)
OdpowiedzUsuńZdjęcie śliczne nad wyraz!
OdpowiedzUsuńA bajka - cóż,zmiana wymaga oprócz wielu czynników - gotowości i odwagi.....
Pozdrawiam:)
Skromność i pokora...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam niedzielnie
Mnie też się podoba zdjęcie, jest pełne uroku:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cię serdecznie
Zdjęcie ...piękne, nie znałam tego opowiadania. Dziękuję. Serdecznie pozdrawiam
OdpowiedzUsuńSuper bajka z morałem! Pozdrawiamy:)
OdpowiedzUsuńDokladnie baja z moralem ktory istnieje do dzis:D Nieznalam tez opowiastki, pozdrawiam
OdpowiedzUsuńSliczne zdjecie Aniolku, a opowiadania nie znalam.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cie serdecznie
Śliczne zdjęcie!
OdpowiedzUsuńBajkę pamiętam z dieciństwa - opowiadała mi ją moja babcia.Niestety drzemie w niej gorzka prawda.
Pozdrawiam:)
Dodam jeszcze,że baaardzo lubię klimat Twojego bloga.Pozdrawiam ciepło i zapraszam na candy:)
OdpowiedzUsuńNiesamowity blog... Ma w sobie to 'coś'
OdpowiedzUsuńDodaję go do swoich ulubionych i będę tu często wpadać! :)
Pozdrawiam i zapraszam do mnie!
Kasia, Sanderaa dziękuję z całego serducha za tak miłe słowa, pozostałym Duszyczkom również...;)
OdpowiedzUsuń