Chcę na tym świecie mieć swój własny świat, niech z nim przepadnę lub się z nim ocalę.
Richard Wagner, Tristan i Izolda

środa, 30 listopada 2011

Szaro, buro i kolorowo...


Dzisiaj u mnie jest strasznie buro i ponuro, więc troszkę należałoby sobie ubarwić czas...
Taka mała przemiana starych fotografii, nawet nasi dziadkowie potrzebowali koloru i ubarwiali ręcznie fotografie. Jeśli o mnie chodzi to lubię te w sepii, czarno-białej tonacji jak i te kolorowane - nieco kiczowate ale zawsze ściskające mnie za serducho! ;)
Przy okazji chciałam delikatnie przypomnieć, że dziś koniec zapisów na Czekoladkę. Może jeszcze jakaś grzeczna Duszyczka znajdzie się lubiąca czekoladki to zapraszam serdecznie! ;)

11 komentarzy:

  1. Ja też wolę te normalne. Ale kolorowane maja w sobie coś z uroku dziecka. Bardzo fajna. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja lubię podmalowywane fotografie, ale tylko w tedy gdy jest to zrobione z umiarem.
    Kochana u mnie za oknem też szaro i buro ...
    Buziaki Aga
    P.S. Zaprszam na Candy do Galerii ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. kolor tak..tak jak piszą dziewczynki w niewielkiej ilości...piekna ta dziewczynka:))

    OdpowiedzUsuń
  4. też jestem zwolenniczką sepii ale czasami w delikatnym kolorze jest bardziej romantycznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieje ze szaro, buro to tylko na zewnatrz.
    A u mnie piekne slonko od paru dni:)
    Jak zwykle z checia ogladnelam zdjecia, podobaja mi sie i te czarno biale i te z kolorem.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam takie kolorowane fotografie i mam jedną po babci mały Jezus kiedyś w różowej szacie ,,,

    OdpowiedzUsuń
  7. A u mnie świeciło słońce,ale co z tego kiedy widziałam je za oknem,a jak już wyszłam z pracy to było szaro,buro i ponuro:))))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. właśnie, stare zdjęcie mają swój urok, i zawsze zastanawiałam się czemu? Teraz technologie są tak rozwinięte, ale żadne najbardziej "podrasowane" zdjęcie z retuszem nie może się równać ze zdjęciami choćby naszych rodziców czy dziadków :) chyba w prostocie tkwi ten urok :)
    p.s. nieśmiało zapraszam na słodkie candy u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hihi, mam nadzieję, ze już nie tak szaro i buro... :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie buro i ponuro?! U Ciebie nigdy nie jest ponuro ;-)) A zdjęcia portretowe podkolorowane, a najbardziej te ślubne - uwielbiam! ;-)
    Ściskam Aniołku!

    OdpowiedzUsuń
  11. TA MI SIĘ STRASZNIE PODOBA!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń