poniedziałek, 13 lutego 2012
Czas Honoru
Viola,ANNA Bellisima
zaprosiły mnie do zabawy w ulubione seriale.Nie bardzo lubię takie zabawy - wyliczanki ale jak mnie zaprosiły i są ciekawe to oczywiście z miłą chęcią napiszę jakie są moje ulubione seriale.
Nie jestem miłośniczką tych naszych codziennych seriali, myślę, że to ja gram w najlepszym serialu pt. Moje życie! ;) I na nim się koncentruję, inne mnie nudzą bo jakoś dziwnie mogę przewidzieć co wydarzy się w następnych odcinkach, jak to mój mąż się śmieje i mówi, że to ja piszę scenariusze. A tak serio to sztuczność gry aktorów w tych dzisiejszych serialach mnie po prostu zniechęca do oglądania. do tego te scenariusze takie niekiedy kosmiczne ...Pewnie mnie teraz znienawidzicie ale przecież to, że nie jestem fanką dzisiejszych seriali co się mnożą jak grzyby.... chyba nie wykreśli mnie z listy znajomych blogowych Duszyczek!;) Wiem, że większość naszej społeczności kocha seriale więc tylko troszkę się zrehabilituję i napiszę, że mimo wszystko jest jeden serial, który uwielbiam i jest nim ,,Czas honoru.. To jest serial dla mnie!
Tematyka, którą się interesuję, akcja, gra aktorów, choć nie wszystkich lubię jest dla mnie tak intrygująca, że każdy odcinek oglądam w drżeniu serca! Do tego przepiękna muzyka...
O innych serialach też napiszę ale to będą seriale z dawnych lat, bo takich jest sporo, tak zwane kultowe.
A nie przekazuję dalej zabawy bo nie lubię łańcuszków, jestem specjalistką w ich przerywaniu! ;)
Ale wiem, że i tak Viola, Ania, Bella i inne Duszyczki nie będą miały mi za złe! ;)
Buziak!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

kolejny raz możemy sobie przybić piątkę Aniołku bo ja też nie oglądam seriali... Jak dla mnie to pożeracze czasu nic nie wnoszące do życia, jest wiele innych ciekawych rzeczy, na których warto się koncentrować.
OdpowiedzUsuńDopiero przeczytałam Twojego poprzedniego posta - śliczna poducha, o pościeli uroczej damy nie wspomnę...
Ok przybijam! ;)
OdpowiedzUsuńMoże jednak jakaś duszyczka jeszcze do nas dobije! :)
Dzięki za miłe słowo, jak zwykle zresztą...
Ja dobijam:)też bardzo lubię ten serial!a co do innych to zgadzam się z Tobą,momentami są wręcz żenujące...ale co kto lubi:)
OdpowiedzUsuńbuziaki Aniołku!
m.kuternowska@gmail.com
Ja również dołączam do zdeklarowanych serialowych Nieoglądaczek ;) To miłe, że nie jestem sama w tym unikaniu pożeraczy czasu jak słusznie zauważyła Koleżanka z Sielskich klimatów. :) Pozdrawiam ciepło
OdpowiedzUsuńSama nie jesteś ale jak zauważyłam po ilości komentarzy jest nas mało no ale jakie to ma znaczenie dla nas, w końcu każdy robi to co lubi jak to Martusia zauważyła słusznie zresztą! ;) Długie zdanie wyszło ale tak jakoś pisałam jednym tchem! ;)
UsuńAniołku żadnych żali nie będzie ..U mnie też się zdarza przerywanie zabawy ..
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o oglądanie to raczej nie oglądam tylko słucham w trakcie wyszywania ,,,Jak akurat jestem w domu po pracy ..
Pozdrawiam Viola ...
Violu oczywiście wiedziałam, że się nie pogniewasz to przecież tylko zabawa a i tak dowiedziałaś się jaki jest mój ulubiony serial, więc chyba nie muszę mieć wyrzutów sumienia! :)
UsuńBuziak!
hihi... nie wiedziałam, że można przerwać łańcuszek...widzisz jaka ze mnie blondynka ! hihi
OdpowiedzUsuńa ten serial i ja lubię zwłaszcza muzykę !
Aaajjj tam! ;)nie można ale ja jestem taka dziwaczka, więc mi można!;) hi,hi!;)Robię to nagminnie z urokiem osobistym tak, żeby Duszyczki, które mnie zaprosiły do zabawy nie pogniewały się! Nie łatwo jest to robić bo podobno za przerwanie łańcuszka grozi klątwa ale to chyba nie dotyczy tych naszych blogowych...;)
OdpowiedzUsuńCzas Honoru - moj ulubieniec :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMoja Duszyczka! ;)
UsuńJa również uwielbiam Czas honoru! Szkoda, że godzina emisji się zmieniła. Takich filmów powinno być więcej !
OdpowiedzUsuńSzkoda ale co zrobić... Powinno ale widzisz lepiej kręcić jakieś dziwne seriale niż takie przez duże S!
UsuńJa też dołączam! Nie oglądam Tv, do niedawna nie miałam telewizora w ogóle, ale teraz Padre sobie zażyczył stanowczo, czym przewrócił moje życie do góry nogami (nie tylko z tego powodu ;-))
OdpowiedzUsuńA za przerywanie "łańcuszków" masz u mnie "wielki szacun" ;-)))
Ściskam najczulej!
To masz po prostu wesoło ze swoim Ukochanym! ;)
UsuńU mnie z serialami na bakier. Nie wiem co aktualnie leci i który kultowy:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko!
Dziękuję za emotka[*]
Nie przejmuj się ja mam tak samo! ;)
UsuńAniolku tez lubie ten wlasnie serial.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
No to cudnieee! :)
Usuń*♥*
OdpowiedzUsuń♥! :)
UsuńOj Aniele i ja z Tobą piątkę przybiję:)Oglądam telewizję "kątem oka"a jak powiedział pan z wision "nie ma pani kąta oka"I też mam dylemat,bo zaproszona zostałam do zabawy,ale chyba tak jak Ty ,przerwę łańcuszek.Mój M też się śmieje że to ja piszę scenariusze.Natomiast On mógłby brac udział w tej zabawie.Telewizor u nas idzie wtedy gdy M jest w domu.Ja robótki,książka,albo komputer.Filmy są tak przewidywalne ,że aż nie chce się ich oglądac.Jedyny serial jaki oglądałam kiedyś to był dr Haus,ale teraz słabi mnie jego arogancja i przestałam oglądac:)))pozdrawiam
OdpowiedzUsuńJa Hausa od początku nie oglądałam właśnie z tego powodu poza tym nie lubię medycznych filmów! Można od samego patrzenia się rozchorować a wiadomo jak u nas ze służbą zdrowia, już nie wspomnę, że trudno by było zdobyć do niego nr telefonu jakby co! ;)
UsuńDobre z tym kątem!