Z okazji zbliżających się Mikołajek chciałam Was zaprosić w podróż do świata zabawek z naszego dzieciństwa, dzieciństwa naszych rodziców, dziadków i pradziadków. Chłopcy moi byli w muzeum zabawek w Kudowie Zdrój i na cykali dużo zdjęć tak abym mogła swoje oczka nacieszyć tymi cudeńkami.
Oczywiście moje pierwsze pytanie było czy można było kupić te stare zabaweczki, no niestety nie było takiej opcji, przecież to muzeum!;) A wiadomo w muzeum to jedynie można pooglądać tak więc zapraszam do pooglądania i sentymentalnej podróży! Jakość zdjęć słabawa bo zrobione komórką i wszystko znajdowało się w gablotach, szkło, oświetlenie, wiadomo... Ale myślę, że to jest warte mimo wszystko pokazania bo mimo złej jakości zdjęć, zabawki te mają jak dla mnie wysoką jakość, wartość wszak przetrwały tyle lat nie jedną zawieruchę i nie jedne małe łapki je wykańczały i nie jedne małe serducho je kochało ....Miłego oglądania!






















ha... Miko... ja do dzisiaj śpiewam piosenkę z Misia Koralgola !!!!!!!!!!!!! hehe to jest pamięć ...
OdpowiedzUsuńzawsze lubiłam misie i tylko nimi się bawiłam... lalkami niestety nie
buziaki
Joasiu muszę Ci się pożalić ale ja nie miałam w swoim dzieciństwie ani jednego misia! Teraz nadrabiam! ;)Z lalkami podobnie bo teraz mam ich więcej niż w dzieciństwie. A mam ich aż cztery więc sama widzisz jakie ubogie miałam życie ale jakże szczęśliwe...Teraz dzieciaczki mają tak dużo zabawek i czy kolejna lalka przynosi im tyle radości co nam ta jedyna....
UsuńBuziak!
Ołowiane żołnierzyki! I lalki z celuloidu - też takie miałam ;-) Najbardziej urocze są wózki dla lal.
OdpowiedzUsuńŚciskam czule
Ojej, wspomnienie dzieciństwa :)
OdpowiedzUsuńRose, bardzo podobne muzeum jest w Kudowie Zdrój, w pierwszej nawet chwili pomyślałam,że zdjęcia są właśnie stamtąd. Mnie urzekły zabawki z końca XIX wieku, misterne karuzele, lalki,mebelki, teatrzyk. Jednym słowem BAJKA :).
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło!
I dobrze Ci się wydawało bo muzeum jest w Kudowie Zdrój! Coś mi się miejscowości pokićkały to pewnie z tego zimna szare komórki nie tak u mnie działają! ;)Przepraszam już poprawiłam!
UsuńMnie też te rzeczy urzekły i urzekają....
Również pozdrawiam!
Miś Colargol - moja ulubiona bajka!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
:D pięknych wspomnień czas...
OdpowiedzUsuńMarta
Cudne zabawki,taka malpke z talerzami pamietam z dziecinstwa =)Pozdrawiam serdecznie Domi
OdpowiedzUsuńPamiętam misia Coralgola:) Ale i tak moim ukochanym misiem będzie Miś Uszatek:)
OdpowiedzUsuńZachwyciły mnie te wózeczki i karuzelka:) Marzenie:) Chciałabym kiedyś tam pojechać:)
Dziękuję wszystkim za komentarze! ;)
OdpowiedzUsuńKoralgol. Wow.Faktycznie zabawki naszego dzieciństwa. Kiedy oglądam te cudeńka to od razu mam przed oczami witryne sklepową z ubiegłej epoki.Cudeńka.
OdpowiedzUsuń