Chcę na tym świecie mieć swój własny świat, niech z nim przepadnę lub się z nim ocalę.
Richard Wagner, Tristan i Izolda

wtorek, 16 kwietnia 2013

Wielmożna Pani Michalina Wąsikówna

Babcine chusteczki są  namiętnie zbierane przeze mnie i  skrzętnie przechowywane! To dla mnie małe arcydzieła! Posiadam już sporą kolekcję i chciałam ją ujawnić światu! ;)
Zacznę od białych bo takie są dla mnie najpiękniejsze! Natchnieniem do tytułu była ta karteczka a właściwie adres. A tak na prawdę to zaintrygowało mnie nazwisko! Jak już obiecałam w ostatnich komentarzach Joasi i Agnieszce będę pokazywała również drugą stronę kartek. Myślę, że dobre wychowanie, które nakazuje zakazu czytania cudzej korespondencji wygasa po 100 latach! ;)
  
Kilka słów ale jakże ciepłe i serdeczne!
  
 A to moje bialutkie chusteczki! Każda jest jedyna w swoim rodzaju!
 Pokaże jeszcze inne ale już w kolorowej oprawie!
A to porcelanowy żołnierzyk,bez głowy i rączki...Służy teraz jako flakonik dla kwiatka!
Wielmożne Panie!
Spełnienia wszelkiej pomyślności! ;)
Życzy miłośniczka babcinych klimatów!

46 komentarzy:

  1. Cudna kolekcja chusteczek! A żołnierski flakonik prezentuję się bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewelinko za pochwałę mojej kolekcji! ;)

      Usuń
  2. Dobrze Ewelinko, że choć Tobie się podoba! ;)
    Zawsze to lżej żyje się na świecie z myślą, że nie tylko mi się moja zbieranina z lamusa podoba! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. wspaniałe, delikatne, ciepłe i myślę, że pełne tęsknoty chusteczki ... nie wiem czemu mi się tak skojarzyło;
    natomiast żołnierzyk kojarzy mi się ze sklepem takim co to Wokulski miał ... hihi
    obowiązkowo biała lub ecrue róża mu pasuje
    buziaczki Miki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie musi się zadowolić białym jaskrem! ;)
      Romantyczne masz skojarzenia i pomyśleć, że to bardziej praktyczna kiedyś była rzecz!;)
      Co do sklepu Wokulskiego to bardziej na myśl mi przychodzi lalka...;)
      Dzięki za buziaki! Paaa!

      Usuń
  4. Uroczy ten żołnierzyk...nawet bez głowy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Och, ileż to pięknych i Wielmożnych Pań wzdychało onegdaj za swoimi dzielnymi żołnierzami, ocierając ukradkiem łzę w romantyczną chusteczkę... :) Piękne są. I pomyśleć, że posiadam tylko jedną taką bieluśką, ale Twoje są przebogate.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zaczynałam od jednej a potem następna, następna i tak powstała kolekcja! I teraz ja wzdycham do nich oglądając w zachwycie!
      Aj zapomniałam pokazać monogramy jakie posiadają niektóre...No nic może następnym razem! ;)

      Usuń
  6. Mam dwie takie bawełniane chusteczki obdziergane szydełkową, kolorową koronką. Jedna jest od starszej znajomej a druga to pamiątka po mojej babci i chociaż nie jest tak bogato zdobiona jak Twoje ale jest dla mnie wyjątkowo cenna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z kolorową koronką też mam sporo więc też się nimi pochwalę! Ale prawdę pisząc zamieniłabym tą całą moją kolekcję na jedną jedyną nawet najskromniejszą chusteczkę! Pod warunkiem, że byłaby to chusteczka mojej babci...
      Jesteś Alicjo szczęściarą bo z tego co pamiętam to posiadasz więcej pamiątek po swojej babci...

      Usuń
  7. Piękna kolekcja chusteczek. Też mam kilka i bardzo je lubię, choć pewnie nie są tak stare. Używam je czasem zamiast serwetek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak je kiedyś pokażesz to Ci napiszę czy są stare. Nigdy nie wiadomo co za skarby skrywają nasze szuflady! ;)

      Usuń
  8. Matko Boska, dlaczego te cudne czasy minęły, odeszły... ?! Twój post bardzo mnie wzruszył. Cudowne słowa na kartce zapisane pięknym pismem i piórem... Zakręciła mi się łezka w oku. Oddałabym wiele, aby móc żyć w tamtych czasach.
    Piękna kolekcja chusteczek... tego dzisiaj już też nie ma. Prawdziwych dam jak na lekarstwo w dzisiejszych czasach, ale pocieszające jest to, że jeszcze nie wyginęły zupełnie :)
    Cudowny post! Pozdrawiam serdecznie.
    P.S. Żołnierzyk jest przepiękny i to wspaniałe, że jeszcze może w ten sposób posłużyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam kilka przeuroczych kobiet,które są prawdziwymi damami.Ale wszystkie One są jak to się mówi z przedwojennej daty! Kiedyś też bardzo chciałabym żyć w epoce wiktoriańskiej i edwardiańskiej ale z czasem jak je poznałam lepiej to nie wiem czy świadomie zdecydowałabym się żyć w tych epokach! Jakby nie było i tak myślę, że w tym czasie po wrzosowiskach chadzałam...;)I czuję w głębi duszy, że jestem wiktoriańską duszyczką! ;)

      Dziękuję za odwiedziny i za to, że mogłam Cię wzruszyć tą moją miłością do starodawnych klimatów!
      Również pozdrawiam! ;)
      Ps.
      Lubię Twoje falbanki! ;)

      Usuń
  9. Ojej, cudowny post... Znowu mnie wzruszyłaś! Chusteczki piękne, delikatne... jakoś od razu wyobraziłam sobie młoda damę, która ją upuszcza, zacny kawaler podnosi....
    Dziś może upaść higieniczna, a kawaler wydusi: ej, coś Ci upadło!
    Boże, na takiego żołnierzyka nawet bym nie spojrzała... On sobie nawet nie zdaje sprawy jakie ma szczęście, ze trafił na Ciebie...

    OdpowiedzUsuń
  10. Elu myślę, że nawet ten wspomniany dzisiejszy kawaler to pewnie udałby, że nie widzi tej upadającej chusteczki...Choć myślę, że bywają jeszcze mężczyźni dżentelmeni i kobiety, które mają coś z damy! ;)
    Co do żołnierzyka to była ,,miłość od pierwszego wejrzenia,,!;)
    Dziękuję za Twoje miłe słowa Wielmożna Pani! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ogromny sentyment do takich chusteczek. :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  12. Brak mi slow...tzn takich odpowiednich, ktore wyrazilyby moj ogromny zachwyt!!! Twoje Chusteczki to prawdziwe skarby!Przepiekne! Napatrzyc sie nie moge!...a te kartki od tylu rownie cudne jak od przodu :o)
    Sciskam
    Frida

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Frido!
      Napiszę tylko tak...
      Dobrze, że jesteś! ;)

      Usuń
  13. Chusteczki są piękne. Teraz już takich nie ma. Mnie najbardziej zachwyciła cudowna kaligrafia na odwrocie kartki:) Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Krysiu nie ma są za to higieniczne!
      Czyli takie, które pasują do naszych czasów. Praktyczne, bez wyrazu...
      A pismo dlatego pokazuję abyśmy przynajmniej nie zapominały o tak pięknej umiejętności pisowni jaką posiadali nasi przodkowie!Dziękuję Ci Krysieńko, że na to zwróciłaś uwagę. Zrobiłaś mi tym wielką przyjemność! ;)
      Również pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  14. Coś sobie przypomniałam odnośnie Damy...
    Zimą szłam ulicą za taką elegancką panią. Wysoki obcas, wdzięk, szyk... Szlam i zazdrościłam. Jak ja bym chciała taka być. Nagle ujrzałam ślizgawkę, szybko podbiegłam i przeslizgnęłam się te parę metrów.
    I czar prysł........
    Dama by się tak nie zachowała :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie masz co zazdrościć bo jesteś super Kobietką! ;)
      Ogólnie w realnym życiu wolę super babeczki niż damuleczki! ;)
      Więc dobrze, że czar prysł!

      Usuń
  15. Posiadasz prawdziwe skarby :) dobrze, że są jeszcze ludzie, którzy potrafią docenić takie pamiątki przeszłości, bo dla większości niestety to tylko bezwartościowe badziewie :(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że jest ich mało bo przynajmniej mogę jak najwięcej zgromadzić tych pamiątek dla których jak to napisałaś są badziewne! ;)

      Usuń
  16. Dominiko slicznie dziekuje za druga strone kartki , mieli piękne pismo
    A chusteczki sliczne są , masz u siebie tyle cudnych skarbów :))
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Aguś jestem kolekcjonerką lamusowo-śmietnikową! ;)

      Usuń
  17. Bardzo fajne zajecie zbieranie pieknych chusteczek :) Ja mam w swojej kolekcji zaledwie kilka, a ta Twoja powala!
    Ciesze sie ze pokazujesz druga strone kartek rownie interesujace.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jakoś mi się uzbierało!A zaczęłam od kilku...Ale tak to już jest jedna rzecz pociąga za sobą drugą! O ile ma się do niej słabość!;)

      Usuń
  18. Piękna kolekcja chusteczek .Chyba niewiele osób zbiera takie i wydaje mi się że niełatwo je wyszukiwać. Tym bardziej taka kolekcja jest urzekajaca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jowi chyba nie wiele a może jestem sama w tym moim obłędzie zwanym zbieradztwem!
      Chodzi mi oczywiście chusteczek... Wiem, że każdy coś tam zbiera jedni znaczki a ja wszystkiego po trochu. Oby tylko to było babcine! ;)

      Usuń
  19. Niesamowita jest Twoja kolekcja chusteczek . Z zazdrością na nie spoglądam :) Obrusy ,obrusiki , serwetki owszem posiadam ale chusteczek mam tylko kilka i nie takich cudnych jak Twoje .
    Kartka którą pokazujesz jest również wyjątkowa i jak pięknie wypisana :)
    Z reszto wszystko co pokazujesz jest wyjątkowe i wyszukane , bardzo lubię klimat panujący u Ciebie :))
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  20. Masz piękną pasję. Też darzę wielkim sentymentem stare fotografie. Mam nawet na schodach małą galeryjkę zdjęć rodzinnych z dawnych lat. Niestety nie są tak piękne jak twoje.
    Pozdrawiam serdecznie
    T.

    OdpowiedzUsuń
  21. KOCHANA, WSZYSTKO W PORZĄDKU...?

    OdpowiedzUsuń
  22. O Boże, jakie cudowności. Oddałabym wszystko za Twoją kolekcje chusteczek :).

    Pozdrawiam Cię bardzo ciepło,
    Roksana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko to chyba za dużo! ;)
      Super, że Ci się moja kolekcja podoba!
      Również pozdrawiam!

      Usuń
  23. Aniołeczku, ja od Ciebie zaraziłam się miłością i do koronek i do kamei i do dawnych czasów...
    Mam nadzieję, że kiedyś, kiedy będę w Twoich rejonach pozwolisz mi siebie odwiedzić a wtedy na żywo obejrzę wszystkie Twoje kolekcje, nie ukrywam, że od dawna o tym marzę, tylko czas i odległość mnie od tego odsuwa...
    Boję się jedynie, że jak już uda mi się z Tobą spotkać, obejrzeć Twój dom, to żywa z niego nie wrócę... Pewnie już na początku zwiedzania Twojego domu padnę nieżywa z nadmiaru wrażeń...
    Napisz proszę do mnie, czekam na Twoje życzenie Aniołku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S.
      Wiąż mam przed oczyma Twoją torbę, którą miałaś zabrać na nasze spotkanie, pamiętasz?

      Usuń
    2. Pamiętam Jolu aż za bardzo...

      Usuń
    3. Aj tam Joluś, jedynie mogłabyś się tylko rozczarować! ;)
      Ale miło mi, że moja miłość do starych klimatów jest zaraźliwa!

      Usuń
  24. Absolutnie piekne chusteczki, i mnie od zawsze zachwycaja koronki, babcine poszewki z lat 30-tych, sa tymi naj... w mojej kolekcji!
    Kredens i maz Idealne:)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  25. I have come here and read. may be useful and continued success

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie wierzę! To strasznie dziwne, ale chyba posiadam od niego głowę... W każdym razie bardzo pasującą. Moja babcia dała mi kiedyś główkę z białej, nieszklonej porcelany, bo może na coś mi się nada. Powiedziała, że to główka od takiego ułana z szabelką. I jest dosłownie tak ubity ja to ciała na Twoim zdjęciu! Z takim samym dziubkiem z przodu! Teraz robi za anioła na choinkę.

    Zaczynam obserwować twojego bloga. Kocham starocie.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń