Dwie gazetki modowe mi się trafiły z przed 100 lat! Jak dla mnie nadal aktualne bo tylko moda z przeszłości interesuje mnie i po prostu ją uwielbiam...Chciałabym być modystką oczywiście w mojej ukochanej epoce! Teraz mogłabym być jedynie garderobianą w teatrze! No ale u mnie teatru niestety nie ma! ;)
Zdobyłam też kilka fotografii edwardiańskich kobiet. Ale to następnym razem...
Miłego oglądania!
poniedziałek, 1 lipca 2013
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)













Kiedyś to dopiero były wspaniałe suknie i kapelusze!:)
OdpowiedzUsuńByły, były niestety mało co pozostało po nich...Jeśli chodzi oczywiście w naszym kraju bo w Anglii, Francji można takie cudeńka nadal zdobyć!
Usuńwow!prawdziwy rarytas, szkoda, ze dzis kobiety nie nosza kapeluszy (no poza specjalnymi okazjami w uk)
OdpowiedzUsuńusciski!
Trochę trudno byłoby nam w kapeluszach biegać w dzisiejszym ferworze! ;)
UsuńNo ale jestem za na specjalne okazje!
Ściskam!
Powiało "wielkim światem" u Ciebie :)
OdpowiedzUsuńModa wówczas była rzeczywiście wspaniała, a kobiety wyglądały tak kobieco.
Czekamy na następne zdjęcia tych dam ....
Tak kobieco ale ile wyrzeczeń i mordęgi to kosztowało to tylko te damy wiedziały...
UsuńBędą oczywiście zdjęcia!
100 letnie gazetki ! Rarytasik :) A ja czasem inspiruję się to modą z zamierzchłych czasów i takie drobiazgi jak zapięcia , plisy itp. przenoszę na swoje ubrania . Na przykład spodobał mi się ten rząd gęstą przyszytych guzików i brzeg wykończony falbanką . Takie gazetki są naprawdę cudownym źródłem inspiracji :)
OdpowiedzUsuńUciski
Kasiu mam też starsze gazetki! Tam są bardziej zachwycające kreacje! Dla mnie takie gazetki są przyjemnością w oglądaniu i za każdym razem utwierdzam się w przekonaniu, że to moje czasy! ;) Bo styl naszych prababć mało się różni od tego mojego! Mój jest może bardziej przystosowany do dzisiejszych realiów ale na pewno bardzo odbiega od dzisiejszego...
UsuńRównież ściskam!
chciałabym choć jeden dzień przezyć w tamtych czasach i poczuć się Damą ;))
OdpowiedzUsuńMyślę, że umordowałabyś się i to bardzo!
UsuńPo prostu damą trzeba się urodzić. Oczywiście nie twierdzę, że nią nie jesteś!
Chodzi mi o te damy z przed lat! ;)
hihihi
UsuńCzasem myślę, że urodziłam się 100 lat za późno. Uwielbiam styl secesyjny, ale kapelusz to nie dla mnie, przy moim wzroście, nie chcę myśleć jak bym wyglądała w dużym kapeluszu.
OdpowiedzUsuńWidzisz Ty czasem tak myślisz ja natomiast jestem przekonana,że żyłam w wiktoriańsko-edwardiańskim okresie! ;)W teraźniejszość trafiłam przez przypadek! ;)
OdpowiedzUsuńCo do kapelusza to ja nie chadzam w nim bo niezbyt wygodny jest w dzisiejszych czasach i nie pasuje do wielgaśnego nochalka! ;)Ale małe retro nakrycia owszem lubię i to bardzo...
Nie obiecuje,ale moze uda mi sie zdobyc stary magazyn o modzie retro w Norwegii. Widzialam ostatnio u znajomej Norweżki. Zapytam i dam Ci znac jesli jestes zainteresowana. Oczywiscie wszystko wysle bezinteresownie i z usmiechem :*
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko
Munia