





Dzisiaj zapowiada się piękny słoneczny dzień i pewnie spędzę go w ogrodzie. Ale to to nie znaczy, że nie mogę sobie pomarzyć o własnym kąciku takim z moich marzeń. O miejscu mojego wypoczynku duchowego i fizycznego, gdzie zakaz wstępu mieliby wszyscy domownicy / no może oprócz moich piesków /. Chyba każda kobieta myśli o chwili wytchnienia, ale to nie jest takie łatwe jak się jest żoną, matką /kochanką :) /. Oczywiście słowo w nawiasie dotyczy męża i to własnego :) Jest to nierealne jeśli chodzi o mnie ale pomarzyć przecież zawsze można. W takim razie może pomarzycie razem ze mną...
Jak relax to tylko Enigma, przy tej muzyce nie muszę nawet mieć własnego buduaru.
Bez niego przy tej muzyce odpływam w ukojenie duszy.
I nie potrzebne są mi takie luksusy :)
http://www.youtube.com/watch?v=rbEnRX61cBs
http://www.youtube.com/watch?v=Y4KfUkwu4jU&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=86j2S6ag22c&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=FAGygIwNqQ0
http://www.youtube.com/watch?v=FUnnd2rVOo0&feature=related

Wygodne luksusowe życie to jest coś, co by bardzo pasowało do mojego "lenistwa"...
OdpowiedzUsuńAle, że moja pozycja materialna jest jaka jest, to się jakoś bez tych luksusów obywam, jedyne co bym chciała posiadać z pokazanych przez Ciebie tu rzeczy Aniele, to te suknie na wieszakach i na manekinach!!!
one są po prostu boskie:)
p.s.
OdpowiedzUsuńobok Enigmy dla mnie niezrównany jest Clannad.
Pamiętasz Aniele muzykę tego zespołu w serialu "Robin Hood"?
Jolu pamiętam, cudna!
OdpowiedzUsuńRobin Hood też bardzo mi się wtedy podobał.
Nie wiem jak teraz byłoby, bo gusta z wiekiem się zmieniają :)