
Moja najnowsza szafowa zdobycz, broszka przedstawiająca portret dziewczyny w staroludowym rosyjskim stroju. Bardzo stara malowana broszka jest sygnowana przez artystę. Malunek wykonany na masie perłowej. Cena była niska ze względu na jej stan. Jest lekko pęknięta ale dla mnie w tym przypadku nie ma to najmniejszego znaczenia. Wręcz nadaje jej to tylko charakteru. Można powiedzieć, że jest taką broszką po przejściach. Długo szukałam broszki o takiej tematyce i udało się i to drugi raz taki cud mnie spotkał na tym portalu. Jak już jestem w tematyce Carska Rosja to od razu pokażę mój aksamitny płaszczyk w tym stylu. Bardzo go lubię nosić, ma tylko jeden feler, dość dużo guzików do zapinania. Chyba z rok szukałam takiego płaszcza i udało mi się go kupić od jednej kobiety, która dostała od córki z Anglii. Niestety albo dla mnie ,,stety,,:) okazał się dla niej za ciasny. Czyli to taki okazyjny zakup mi się trafił.

ojjj Aniołku, ale Ty masz szczęścia z tymi perełkami, ale nasuzkać też się troszke musisz :) broszka rewelacyjna, taka pełna ekspresji i koloru, a płaszczyk...myślę, ze nie warto przejmować się ilością guzików w tym momencie ;) bo jest świetny:) napewno wyglądasz w tym zestawie świetnie :) Pozdrawiam Cię serdecznie
OdpowiedzUsuńJustyna :)
P.S nauczyłam się adresu Twojego bloga na pamięć :) nie wiem dlaczego, ale nie chciał mi się uruchamiać po kliknięciu w ulubione, i od przepisywania zostało mi w głowie ;)
piękna ta broszka, jakie ma wymiary?
OdpowiedzUsuńa płaszczyk też cudny, w kolorze czerni i na dodatek z aksamitu!!!
widzę do tego długą czarną falbaniastą spódnicę lub sukienkę też uszytą jak nie z falban to z "koła" (ale też zakończonego w dole falbanką)
Jolu,wymiary 5,5 cm długość, 4,5 cm szerokość, więc spora. A co do falbaniastej spódnicy to masz rację bardzo pasuje. Zresztą nie posiadam w swojej garderobie innych.Kocham falbany :)
OdpowiedzUsuńAniołku tutaj jestem :) to Justyna to ja :) JadowitaBiedronka
OdpowiedzUsuńMam dosłownie taki sam tylko żakiet - bardzo go lubię!
OdpowiedzUsuń