





Słodkie, oj bardzo słodkie dziewczynki. Kocham je wszystkie ale ja uwielbiam słodycze więc mi nie przeszkadza, że są takie ,,lukrowane,,. Zjadłabym je z miłości wszystkie bez wyjątku:)
Chcę na tym świecie mieć swój własny świat, niech z nim przepadnę lub się z nim ocalę.
Richard Wagner, Tristan i Izolda
Aniele, gdzie Ty wynajdujesz takie piekne zdjecia? Wiele z nich jest niesamowitych! :)
OdpowiedzUsuńiriska
Irysko wszystkie pochodzą z internetu.
OdpowiedzUsuńTe akurat zdjęcia dziewczynek bardzo trudno zdobyć. Ale sam fakt, że mogę sobie pooglądać wynagradza mi to, że nie jestem ich właścicielką:)
Dziewczynki te wyglądają słodziutko, jak laleczki...
OdpowiedzUsuńTylko się zastanawiam, czy czasami nie było im ciężko dźwigać takie nakrycia głowy czy tyle warstw falek, falban z naturalnego więc i często ciężkiego materiału...
Jolu od dzieciństwa przygotowywały się na bycie damą:) Później miały ciężej bo gorsety, krynoliny,fiszbiny,falbany itp. Bycie kobietą nie było w tamtych czasach takie proste. Trochę nasze babcie musiały pocierpieć aby pięknie wyglądać.
OdpowiedzUsuńMyślę, że w tamtych czasach każda kobieta miała ograniczone całe życie nie tylko dzieciństwo.
OdpowiedzUsuńAniołu nie wspominałaś że jesteś dzieciożercą ;) hihi :) zdjęcia śliczne, choć pewnie łątwo im nie było to zgadzam się z aniołkiem, wtedy wogóle kobietom nie było łatwo...
OdpowiedzUsuńNie wspomniałam, bo myślałam, że wszyscy wiedzą, że lubię dzieciaczki ,,wcinać,, o tak z uwielbienia do tych uroczych istotek :)
OdpowiedzUsuńSłyszałam kiedyś taką mądrość życiową:
Jak są dzieci małe to chce się je zjeść z miłości.
Jak są duże to się często żałuje, że tego się nie zrobiło:) Ale to tak na marginesie ale jakby nie było to trochę jest w tym prawdy.
Ojj...prawda to prawda...
OdpowiedzUsuń