
Zdjęcie, które pokazuję jest moim tłem blogowym, ponieważ jestem nim tak oczarowana, postanowiłam, że troszkę zostanie na dłużej w moim świecie. Ale na jak długo to nie wiem, bo jest tutaj Duszyczka, co codziennie mnie kusi oj kusi na zmianę tła :) Teraz do mojego nastroju to tło najbardziej pasuje dlatego staram się być odporna na te pokusy. Już wcześniej pokazywałam zdjęcia Gabrielle ale wszystkie były czarno-białej tonacji. Dzisiaj jednak chciałam ją pokazać w kolorze. Kolorowego dnia dla wszystkich Duszyczek, co dzisiejszy dzień widzą w kolorze sepii.
http://sekretyaniola.blogspot.com/2010/05/gabrielle-ray.html

Tajemnicza , piękna i dostojna dama :) Pozdrawiam cieplutko
OdpowiedzUsuńJakie to piękne....
OdpowiedzUsuńKlasyczna piękność! Ale kusić nie przestanę ;-)
OdpowiedzUsuńZ fotografii bije tajemniczość. Głębokie spojrzenie w dal...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Gabrielle - o czym myślisz?
OdpowiedzUsuńJa tu widzę jedną z tych chwil kiedy świat żyje swoim życiem a ja swoim. Jestem wtedy nieobecna i dopiero na trzecie: hej! mówię do Ciebie! otrząsam się i wracam... często tak mam ale lubię to.
Aniele a może w poprzednim życiu byłyśmy parą wróbelków z tego samego parapetu? hihi..i stąd te Twoje dziwne uczucie?
Cykucykulinka.
Cykucykulinka
OdpowiedzUsuńciekawa teoria co do tych wróbelków i wiesz co wszystko możliwe, że jest prawdziwa :)
Nobliwa pieknosc.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko.
zjawiskowa pięknosc!
OdpowiedzUsuńAniele to masz zdolnego syna:)
OdpowiedzUsuńA ja tę Panią chciałabym zobaczyć w jakimś filmie... może polecisz jakiś?
Chyba ominęłam którąś lekcję...kim ona jest? :)
OdpowiedzUsuńJolu dziękuję :)
OdpowiedzUsuńmuszę poszukać filmów w których grała, jak znajdę dam znać.
Justynko to aktorka, na samym dole jest link do pierwszego postu, w którym o niej pisałam.
bestyjeczka czekam na ten jeden, jedyny :