Chcę na tym świecie mieć swój własny świat, niech z nim przepadnę lub się z nim ocalę.
Richard Wagner, Tristan i Izolda

czwartek, 17 czerwca 2010

Gabrielle w kolorze


Zdjęcie, które pokazuję jest moim tłem blogowym, ponieważ jestem nim tak oczarowana, postanowiłam, że troszkę zostanie na dłużej w moim świecie. Ale na jak długo to nie wiem, bo jest tutaj Duszyczka, co codziennie mnie kusi oj kusi na zmianę tła :) Teraz do mojego nastroju to tło najbardziej pasuje dlatego staram się być odporna na te pokusy. Już wcześniej pokazywałam zdjęcia Gabrielle ale wszystkie były czarno-białej tonacji. Dzisiaj jednak chciałam ją pokazać w kolorze. Kolorowego dnia dla wszystkich Duszyczek, co dzisiejszy dzień widzą w kolorze sepii.
http://sekretyaniola.blogspot.com/2010/05/gabrielle-ray.html


11 komentarzy:

  1. Tajemnicza , piękna i dostojna dama :) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. Klasyczna piękność! Ale kusić nie przestanę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z fotografii bije tajemniczość. Głębokie spojrzenie w dal...
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Gabrielle - o czym myślisz?
    Ja tu widzę jedną z tych chwil kiedy świat żyje swoim życiem a ja swoim. Jestem wtedy nieobecna i dopiero na trzecie: hej! mówię do Ciebie! otrząsam się i wracam... często tak mam ale lubię to.
    Aniele a może w poprzednim życiu byłyśmy parą wróbelków z tego samego parapetu? hihi..i stąd te Twoje dziwne uczucie?

    Cykucykulinka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cykucykulinka
    ciekawa teoria co do tych wróbelków i wiesz co wszystko możliwe, że jest prawdziwa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nobliwa pieknosc.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniele to masz zdolnego syna:)
    A ja tę Panią chciałabym zobaczyć w jakimś filmie... może polecisz jakiś?

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba ominęłam którąś lekcję...kim ona jest? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jolu dziękuję :)
    muszę poszukać filmów w których grała, jak znajdę dam znać.

    Justynko to aktorka, na samym dole jest link do pierwszego postu, w którym o niej pisałam.

    bestyjeczka czekam na ten jeden, jedyny :

    OdpowiedzUsuń