
Właśnie wróciłam z targów staroci z nowymi tzn. starymi ,,perełkami z lamusa,,.
Kupiłam piękny stary obrus w kolorze ekri, ręcznie robiony. Dwie torebunie, jedna jest haftowana na atłasie druga koronkowa . Popiersie bliżej mi nieznanej damy i zdezelowany stary dziadkowy zegarek :)
Uwielbiam takie miejsca, czuję się tam jak u siebie, w swoim żywiole. Nowe znajomości, pogaduchy o starociach, ach, wspaniałe chwile...



pod tym względem chyba byśmy się zrozumiały :) js też uwielbiam coś z długoletnim stażem ;)
OdpowiedzUsuńStare strychy, piwnice- to cos dla mnie :)
Nie wiem co bardziej zachwalać :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam niedzielnie
Mam taka jedna malenka,czarna,wyszywana diamencikami.nie wiem,czy jest bardzo stara,ale jest rownie piekna,jak Twoje:-)
OdpowiedzUsuńWlasnie dolaczylam dzis do Twojego Bloga i...znalazlam sie w innym swiecie:-)
Tez to wszystko kiedys uwielbialam i troche kolekcjonowalam,ale chyba jakos...'znowoczesnialam':-),choc nadal podziwiam u innych.
-Pozdrawiam Serdecznie-psiankaDK-
To dzisiejszy wypad byl bardzo owocny, znalazlas same cudenka.
OdpowiedzUsuńKoronkowe rekodziela bardzo mi sie podobaja.
Pozdrawiam wieczorowa pora.
czarna torebeczka i obrus, to chętnie widziałabym u siebie :):)
OdpowiedzUsuńPo raz kolejny żałuję, ze w mojej okolicy nie ma takich miejsc.....
ojej ale cudne te perełeczki. A gdzie jest taki super starociowy targ ? Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńNie ma jak to utrafić coś na targu...takie rzeczy po prostu są bezcenne. Śliczności trafiłaś.
OdpowiedzUsuńJa również w ostatnich dniach sporo takich zakupów poczyniłam:-)
Jak ja lubię takie rzeczy:)
OdpowiedzUsuńBardzo udany zakup:)
Pozdrawiam
Udane łowy były ;-) !!!
OdpowiedzUsuńJak dla mnie czarna torebeczka najfajniejsza !!!
Pozdrawiam Aga
Cudeńka kupiłaś! Zwłaszcza te torebeczki :*
OdpowiedzUsuńTa koronkowa torebusia jest nieziemsko piękna :))
OdpowiedzUsuńAleż ja Ci zazdroszczę tego targu, u mnie nie ma gdzie szperać :((
buziam :**
Same słodkości wyszperałaś :) Niestety u mnie na wsi nie takich rarytasów ;(
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Szkoda że u mnie nie ma takich targów staroci, buszowanie i odnajdywanie perełek takich jak twoje to najprzyjemniejsze zajęcie. Pozdrawiam cieplutko
OdpowiedzUsuńno to się obłowiłaś.....
OdpowiedzUsuńja to bym chętnie ten obrus w całej okazałości zobaczyła....nie ukrywam :)
Prześliczne...same piękne rzeczy wyszukałaś:)Bzuiaczki posyłam Aniele:)
OdpowiedzUsuńUwielbiam starocie i rzeczy z tzw duszą.....Piękne te Twoje skarby:)
OdpowiedzUsuńoj nie tylko te śliczne torebeczki bym przygarnęła...
OdpowiedzUsuńNa pewno każda z nas coś fajnego upolowała. Ale to nie jest takie łatwe, znaleźć perełkę i żeby jeszcze cena nie szokowała. Pewnie stałe bywalczynie takich miejsc wiedzą o tym najlepiej. Ale czasami cuda się zdarzają:)
OdpowiedzUsuńZula poszukaj w internecie, może gdzieś w Twojej okolicy takie targi się odbywają a Ty żyjesz w nieświadomości :)
Piękne te torebki, uwielbiam zaglądać na targi staroci i do klamociarni , niestety ceny czasem powalają a i miejsca u mnie niewiele
OdpowiedzUsuńPiekne torebeczki :) Zazdroszcze ale tak pozytywnie ;)
OdpowiedzUsuńiriska