

Dla wszystkich Duszyczek, które nie mają okazji pobuszować tak jak ja w takich magicznych miejscach i dla tych, które uwielbiają takie miejsca. Kilka rzeczy tam udawało starocie, pewnie zauważycie które to, bo są dość charakterystyczne dla pewnej osoby :) Dziękuję za komentarze i witam nowe Duszyczki, które do mnie zaglądają :)















ojej aż mi się w głowie zakręciło ;-) od tych cudowności. Muszę koniecznie jakiś wyczaić w pobliżu ;-) targ staroci.
OdpowiedzUsuńooooo, znów można napaść oczyska...i Mistery Girl jest, cudne !!!!!
OdpowiedzUsuńŚliczności. Ja tylko raz w roku bywam na Jarmarku Dominikańskim wyszukując uliczki z klimatycznymi przedmiotami i ...ładuję bateryjni. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńależ cudny widok dla moich oczów...dzięki:)
OdpowiedzUsuńNo rzeczywiście perełki pokazujesz :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam Twoje zawieszki :)
Dziś odebrałam czekoladkę od Ciebie - jest przecudna - dziękuję bardzo.
OdpowiedzUsuńJak tylko znajdę czas to obfocę i pochwalę Cię/się na blogu.
Na Jarmarku byliśmy i też wzdychaliśmy do różnych rzeczy, niestety ceny bajońskie :(
A te obrazki z pierwszego zdjęcia mam w szafie i nie bardzo wiem co z nimi zrobić.
Buziaki wielkie przesyłam.
Śliczności! Jeszcze, żeby tak można było podotykać :)
OdpowiedzUsuńTwoje zawieszki super! Faktycznie są charakterystyczne :)
Pozdrawiam
Dominika, nie było ci ich zal oddac?
OdpowiedzUsuńTa moc koronek i serwetek mnie zniewala:) pozdrowienia ślę!
OdpowiedzUsuńTwoje dzieła nie odbiegają od starych!! Cudownie wyglądają.
OdpowiedzUsuńFaktycznie charakterystyczne są...ale dobrze się wpasowują w otoczenie!
OdpowiedzUsuńJa również uwielbiam buszować na targach staroci i zawsze jestem bardzo zadowolona jak uda mi się coś "wyhaczyć".
Bardzo bym chciala poszalec na targu staroci- szczesciaro!!! Baw sie dobrze i niczego sobie nie odmow!!! Pa-Ag
OdpowiedzUsuńte wszystkie serwetki i koronki - szaleństwo :)))
OdpowiedzUsuńzazdroszczę Ci tego buszowania :)
buziole :**
Ale klimat :) jakże bym się chciała tam znaleźć wśród tych koronek i innych cudowności :) Pozdrawiam gorąco
OdpowiedzUsuńo, la Boga ! Oczopląsu można dostać.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam porannie
Och jak pięknie...uwielbiam takie klimaty...ach szkoda,że nie mieszkam bliżej :)
OdpowiedzUsuńSpędziłabym tam godziny...
Pozdrawiam Aniele:))
Kobietki
OdpowiedzUsuńszukajcie, na pewno w Waszych okolicach też są organizowane takie targi, giełdy itp.
Takie buszowanie jest super ale wiąże się z tym, że często wraca się z pustymi łapkami bo ceny zwalają z nóg. Łatwiej znaleźć na ryneczku miejskim perełkę za przysłowiowe grosze niż na takich większych imprezach.
Kasiu
Bardzo się cieszę, że Ci się podoba zawieszka :)
Jak to nie wiesz co z obrazkami zrobić ?:)
Powiesić! :)
Magdolek
Nie było mi trudno roztać się z nimi, no może trochę.
Ale sam fakt, że komuś się spodobały to dla mnie
duża radocha.
Dziękuję za Wasze komentarze i pozdrowienia :)
Wspaniałe rzeczy znalazłaś na targu,ale Twoich zawieszek cudownych Aniele nic nie podbije :)
OdpowiedzUsuńMilo bylo poogladac, zawieszki cudne.
OdpowiedzUsuńKoronki tez przykuly moj wzrok.
Pozdrawiam cieplutko.
Aleksandra dzięki, wpadaj częściej bo tak ładnie piszesz o moich zawieszkach ;)/żart/
OdpowiedzUsuńwpadaj kiedy tylko chcesz, nawet nie chwaląc je, będziesz mile widziana :)
Atena
dziękuję :)
A co do koronek to dostałam szoku jak zobaczyłam ilość i ceny jakie sobie życzą za nie. Ale to nie zmienia faktu, że są piękne! :)
Pozdrawiam Was Kobietki :)
Ja często jestem na targu staroci w swoim mieście poprostu go uwielbiam a szperanie w nim jeszcze bardziej ;-)
OdpowiedzUsuńLubię rówież sama na nim sprzedawać jest w tym dużo radości, kiedy klienci chwalą towar ;-)
Pozdrawiam Aga
Trochę nieobecności a tu proszę!!jakie rzeczy się dowiaduję.. Aniołku cieszę się bardzo że tworzysz coraz śmielej i można powiedzieć śmiało że istniejesz z tym co robisz w gronie artystów ho ho! nie wiadomo jak cenne będą Twoje prace kiedyś..proszę dostarczaj nam tyle radości ile zdołasz. ja zawsze będę Twoją fanką.
OdpowiedzUsuńCykucykulinka
no proszę Aniele... Twoje zawieszki znalazły dla siebie cudowne towarzystwo:)
OdpowiedzUsuńjednakże życzę im, aby to towarzystwo szybciutko zmieniły:):):)
Aga
OdpowiedzUsuńtak to jest niesamowite wrażenie jak można stanąć po tej drugiej stronie i mieć z tego wielką radochę:)
Cykucykulinka
właśnie stęskniłam się za Tobą, Ty moja fanko ;)
a moje prace są już bezcenne ale dla mnie, bo przynoszą mi dużo szczęścia i napawają moją duszę radością. Choć ktoś pomyśli, przecież to zwykłe zawieszki...Może zwykłe ale ...
Jolu
Ty to zawsze masz serce dla mnie na dłoni :) Można Ciebie za to tylko kochać! :)
Byłam i na własne oczy widziałam, śliczności!
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam
z Bolesławca- Blondynka z pieskiem Timonek
Tęsknota jest twórcza. Mnie też było brak Twojego bloga.. okazuje się że nawet w dzisiejszych czasach są miejsca bez internetu. Ale już nadrabiam straty o ile czas pozwala.. tu zawsze wrócę bo czar i serdeczny klimat jaki tu znajduję to dla mnie jak lep na muchy.. Może ty naprawdę jesteś Aniołem?
OdpowiedzUsuńMiło mi, że jednak Ktoś dał znać! Tyle nowych miłych osób poznałam. Cieszę się, że jednak odnalazłyście mnie w przestrzeni wirtualnej. Dobrze pamiętam Timonka i jego uroczą opiekunkę :) Co do drugiego anonimowego komentarza, to niestety nie wiem kto się za nim ukrywa, może dlatego, że tak na prawdę to nie jestem aniołem. Gdybym nim była to na pewno wiedziałabym kto jest jego autorem :)
OdpowiedzUsuńBolesławiec bardzo miło wspominam a właściwie osoby, które poznałam.
Pozdrawiam i zapraszam na pogaduchy :)
Przyznaję się do słów troszkę wyżej...
OdpowiedzUsuńCykucykulinka.
No tak to ja chyba jestem trochę aniołem bo tak myślałam, że to Ty Cykucykulinko pisałaś ;)
OdpowiedzUsuńAle trochę to za mało, żeby być tym prawdziwym aniołem ;)
Pozdrawiam
Cudowne i klimatyczne miejsce, bedac tam pewnie zapadlabym bez reszty w podziwianiu tych okazow. A mozesz zdradzic, gdzie znajduje sie taki wspanialy targ? Mialam byc w tym roku na jarmarku dominikanskim i niestety sie nie udalo i bardzo zaluje :(
OdpowiedzUsuńiriska