
Moja najnowsza praca, stworzona z wielkiej miłości do koronek i sentymentu do tego mojego zdjęcia. Piszę mojego bo chyba jest już kojarzone z moim blogiem. Migrenka jak to Kasia ją kiedyś nazwała a raczej jej Mąż jest już długo moim banerkiem. I już chyba tak zostanie. Zdjęcie wydrukowane na materiale lnianym do tego stara firanka, koronka i stara serwetka.Wszystko przyklejone na deseczce drewnianej...
Trochę już zrobiłam Migrenek ta jednak jest całkowicie w moim stylu, więc nie pogniewam się jak jakiejś Duszyczce nie przypadnie do gustu. Ale z drugiej strony ucieszy mnie jak Komuś się spodoba ;) Romantycznego dnia :)
Buziaki!


Aniele, Ona jest przepiękna!!!
OdpowiedzUsuńWspaniale to wszystko wymyśiłaś:)
Jolu
OdpowiedzUsuńcieszę się,że Ci się spodobała :)
Buziaki!
Wiesz Aniołeczku, od jakiegoś czasu zerkam na Twój blog i z nieustającym ździwieniem obserwuję zmiany jakie we mnie zachodzą. Jeszcze czas jakiś temu tego typu prace nie wzbudzałyby mojego zachwytu. Lubiłam i w dalszym ciągu lubię rzeczy proste, z niewielką ilością zdobień. O Twoich pracach tego nie można powiedzieć a mimo to zachwycają. Co w tym jest kochana, że z każdą następną jestem pod większym urokiem???
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko
Kajka
OdpowiedzUsuńwzruszyłaś mnie swoimi słowami...
To wielkie upewnienie dla mnie, że to co robię z miłości ma sens i może się podobać innym. Nawet tym co mają całkiem inny gust czy upodobania niż ja.
Dziękuję Ci za te Twoje słowa :)
Piękna jest!:) w ubiorze raczej niefalbankowa ze mnie baba, ale w wystroju wnętrza - ojj, to już inna bajka - wciąż rozwieszam po chałupie jakieś większe lub mniejsze fragmenty strach serwet, firan itp.
OdpowiedzUsuńA takiej migrenki wyłącznie bym sobie w realu życzyła... ;) Pozdrawiam ciepło! :)
Anya.es
OdpowiedzUsuńA ze mnie to i w ubiorze falbankowo-koronkowa baba ;)
Dziękuję! :)
Różany Aniele , ta Migrenka jest po prostu....anielsko piękna ..aż słów brak , bo język jest zbyt ubogi ....patrzę i patrzę ....i napatrzeć się nie mogę . Powiem krótko : Zachwyca !
OdpowiedzUsuńI mnie tez bardzo sie podoba. Koronki i ta piekna fotografia- bardzo romantyczne i retro.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Bajeczna no i moja ulubiona:))) Serdeczności.
OdpowiedzUsuńJest zachwycająca! To zdjęcie podoba mi się od czasu, gdy je u Ciebie zobaczyłam :-) Przedstawiona na nim Pani ma ogromny wdzięk.
OdpowiedzUsuńAniele prześliczna jest! Ciepło Cię pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńI wygląda przepięknie, tak romantycznmie, zresztą wszytsko co robisz ma taką nutkę malancholii. Cudny świat.
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego w nowym roku Aniele. Zawieszka jest fantastyczna...Takiej chyba jeszcze nie prezentowas.Bardzo romantyczna:)
OdpowiedzUsuńpięknie ... :)
OdpowiedzUsuńto zdjęcie potrzebowało takiej oprawy ...
uwielbiam koronki ... pozdrawiam
Wspaniała !!!!
OdpowiedzUsuńKochana widzę że dosżło do zakupu drukarki ;-) i już drukują się pierwsze prace na materiale ;-) ale masz fajnie moja drukarka strajkuje... raz mi się udało coś druknąć i koniec...
Migrenka przecudnej urody !!!
Pozdrawiam Aga
Prześlicznie wyszło! :))
OdpowiedzUsuńRóżany Aniele przepiękna praca. Ostatnio przeglądam twoja dwa blogi w poszukiwaniu natchnienia do mojego kostiumu na bal karnawałowy - bal przebierańców. Bardzo mi się marzy cos z tamtych epok, ale zarazem bajkowego by nie było aż tak poważnie. Jesli się czyms zainspiruje to dam znać i oczywiście pokaże kreację swoją i męża. Pozdrawiam cię cieplutko i w Nowym roku życzę wielu anielskich inspiracji, niesmiertelnej romantyczno-wrażliwej duszy i abyś tu była cały czas bo widzę jak wielu osobom sprawiasz ogrom radości, natchnień, usmiechu.
OdpowiedzUsuńMnie się podoba:)
OdpowiedzUsuńNostalgiczna, w nastroju minionej epoki, a ja lubię takie klimaty.
Pozdrawiam serdecznie.
Jest zachwycająca i romantyczna ,bardzo,bardzo mi się podoba:)
OdpowiedzUsuńWiesz to tak jest, że ja nie przepadam za takim pracami... ale kiedy coś powstaje tak jak U Ciebie z pasją i miłością to jest to rzecz piękna!!!Wtedy to czuje i tak jak ta Migrenka bardzo bardzo mi się podoba!!!Buziaki:)
OdpowiedzUsuńDzisiaj też mam migrenkę, ale niestety mało romantyczną. Tak sobie więc łaże po blogach, aż trafiłam na Twój i zatrzymałam się i zostaję na dłużej. Cudnie tutaj i jeszcze na dodatek Turnau tu gości a jak on to i ja zostaję :)
OdpowiedzUsuńhttp://miedzyciszaacisza.blogspot.com
Jest przecudna Aniołku!!
OdpowiedzUsuńMigrenka jest śliczna w formie i w nazwie.
OdpowiedzUsuńI jest bardzo adekwatna do mojego stanu rzeczy,
otórz od dwóch dni cierpię na potworną migrenę.
Buziaki
jak każda Twoja Migrenka jest urocza, ale ta jest zarazem urocza i taka delikatna i dziewczęca :)
OdpowiedzUsuńmuszę powiedzieć małżowi, że jego nazwa się przyjęła hehehe ;)
buziaki Aniele
SERDECZNIE ZAPRASZAM CIEBIE I TWOJE KUMPELKI DO MNIE NA CANDY I NA WYMIANKĘ. POZDROWIONKA
OdpowiedzUsuńwww.hand-made-haftowanki.blogspot.com
Pięknie tu i romantycznie! Przecudny blog - bardzo inspirujący i ciekawy! Na pewno będziemy zaglądać tu bardzo często. Szczęśliwego Nowego Roku, wielu ciekawych pomysłów i jeszcze więcej radości z tworzenia!
OdpowiedzUsuńDziękuję za wszystkie komentarze i witam nowe Duszyczki zaglądające do mojego świata ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Ta zawieszka jest zdecydowanie Twoja !
OdpowiedzUsuńPiekna!
iriska
Niezła ta migrenka:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko w Nowym Roku:)
Migrenka cudna :) Gdyby wszystkie migreny(ki) takie były, to chyba żadna kobieta nie uskarżałaby się na nie... ;) Serdecznie pozdrawiam
OdpowiedzUsuńAniołku Twoja praca jest przepiękna! Masz zdolne rączki i głowę pełną fantastycznych pomysłów! ;)
OdpowiedzUsuńMigrenka tak słodko brzmi ;)
Różanych snów ;)
Dziękuję za tak przemiłe recenzje. Nie spodziewałam się takich przychylnych komentarzy.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko ;)