po inspiracje wpadam do Ciebie Aniele... :) aaa.. przemyślałam sprawę koronek i falbanek w ubiorze i doszłam do wniosku, że też jakiś pogłos romantycznej w gruncie rzeczy natury jest! :) Otóż "łączki" wszelkiej maści przecież kocham! :) - pisząc poprzednio jakoś na falbanki się zafiksowałam, a koronek nie unikam przecież.Tylko że czarne wszystko, więc może oko spojrzało "na biało" - a ja nato- nie noszę - a noszę okazuje się! ;) ! :) Iii spódnicę całkiem jak na drugiej fotce w szafie mam... ;) Pozdrawiam serdecznie! :)
Najlepszego w Nowym Roku Aniele! Piękne kobiety w pięknych szatach. Nie miałabym nic przeciwko temu, aby jedną z nich mieć u siebie w szafie i zakładać od czasu do czasu :-)
Zauroczyło mnie zwłaszcza pierwsze zdjęcie , ta kobieta wygląda jak ...Anioł ...Tyle w niej uroku , wdzięku , powabu , romantyczności,delikatności, czaru i...magii..Te czasy były wymarzone dla kobiet, wtedy kobieta była kobietą w pełnym i najpiękniejszym tego słowa znaczeniu. Przesyłam uściski
Też mi się bardzo podoba pierwsze zdjęcie! Lubię jak posiadam zdjęcia, które występują w filmikach. W tym przypadku miałam te dwa które są pokazane i jeszcze jedno, które jest kontynuacją drugiego zdjęcia. Więc je pokazałam... Bestyjeczka, dziękuję, również życzę szczęścia! :) anya.es każda z nas ma pogłosy romantyzmu w sobie, jedna silniejsze druga słabsze. A u mnie to nawet nie pogłos tylko głos ;) Który mów mi tylko koronkowe, tylko falbaniaste, tylko aksamitne, tylko różane ;) Magiczna Fabryka tak to był piękny czas, który niestety przeminął ale o którym warto pamiętać...
Pomyślności wszelkich w 2011roku-życzy -aga Buziolki-aga ps.nie wiem czy pamietasz ,gdy pisalam Ci o podobieństwie z dziewczynka z fotografii.Przeszukłam albumy i nie znlazłam tegoz zdjecia u mnie.Jednak gdy kiedykolwiek je odnajdę z pewnoscia podesle Ci.
Dzięki Tobie Aniołku i ja sobie któregoś pięknego dnia przypomniałam o Tamtych czasach i za Twoją sprawą w Nich zauroczyłam:):):) Kobiety wtedy niewiele miały do powiedzenia:(
Może inaczej... Nie dopuszczano ich do głosu... Ale ich garderoba... Jakaż to była kwintesencja kobiecości... Kobiety w tamtych czasach swoimi strojami oczarowywały niejednego mężczyznę, zawładały ich duszą i niejednokrotnie myślami, czynami... Ech, gdzie dzisiejszym czasom do Tych Minionych... ech...
Z potrzeby wnętrza dziękuję za życzenia, również życzę szczęścia :) Pamiętam, pamiętam i jak tylko je odnajdziesz to proszę pochwal się nim... Jola jednym słowem ,,zaraziłam,, Cię :) Pozdrawiam i dziękuję wszystkim za komentarze!:)
po inspiracje wpadam do Ciebie Aniele... :)
OdpowiedzUsuńaaa.. przemyślałam sprawę koronek i falbanek w ubiorze i doszłam do wniosku, że też jakiś pogłos romantycznej w gruncie rzeczy natury jest! :) Otóż "łączki" wszelkiej maści przecież kocham! :) - pisząc poprzednio jakoś na falbanki się zafiksowałam, a koronek nie unikam przecież.Tylko że czarne wszystko, więc może oko spojrzało "na biało" - a ja nato- nie noszę - a noszę okazuje się! ;) ! :) Iii spódnicę całkiem jak na drugiej fotce w szafie mam... ;)
Pozdrawiam serdecznie! :)
To czas prawdziwych delikatnych kobiet.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Belle Epoque!
OdpowiedzUsuńNajlepszego w Nowym Roku Aniele! Piękne kobiety w pięknych szatach. Nie miałabym nic przeciwko temu, aby jedną z nich mieć u siebie w szafie i zakładać od czasu do czasu :-)
OdpowiedzUsuńZauroczyło mnie zwłaszcza pierwsze zdjęcie , ta kobieta wygląda jak ...Anioł ...Tyle w niej uroku , wdzięku , powabu , romantyczności,delikatności, czaru i...magii..Te czasy były wymarzone dla kobiet, wtedy kobieta była kobietą w pełnym i najpiękniejszym tego słowa znaczeniu.
OdpowiedzUsuńPrzesyłam uściski
Piękne zdjęcia! Pierwsze najładniejsze :-)
OdpowiedzUsuńTeż mi się bardzo podoba pierwsze zdjęcie!
OdpowiedzUsuńLubię jak posiadam zdjęcia, które występują w filmikach. W tym przypadku miałam te dwa które są pokazane i jeszcze jedno, które jest kontynuacją drugiego zdjęcia. Więc je pokazałam...
Bestyjeczka,
dziękuję, również życzę szczęścia! :)
anya.es
każda z nas ma pogłosy romantyzmu w sobie, jedna silniejsze druga słabsze. A u mnie to nawet nie pogłos tylko głos ;)
Który mów mi tylko koronkowe, tylko falbaniaste, tylko aksamitne, tylko różane ;)
Magiczna Fabryka
tak to był piękny czas, który niestety przeminął ale o którym warto pamiętać...
Piękne zdjęcia. Zwłaszcza pierwsze bliskie sercu. Zachwyca książka trzymana przez Dame i przypinka do paska- ech.... Serdeczności.
OdpowiedzUsuńJestem zauroczona tymi wspaniałymi fotografiami...ach takie piękne...z duszą i klimatem:)
OdpowiedzUsuńpiękne fotografie! niezwykle urzekające :)
OdpowiedzUsuńPomyślności wszelkich w 2011roku-życzy -aga
OdpowiedzUsuńBuziolki-aga
ps.nie wiem czy pamietasz ,gdy pisalam Ci o podobieństwie z dziewczynka z fotografii.Przeszukłam albumy i nie znlazłam tegoz zdjecia u mnie.Jednak gdy kiedykolwiek je odnajdę z pewnoscia podesle Ci.
Dzięki Tobie Aniołku i ja sobie któregoś pięknego dnia przypomniałam o Tamtych czasach i za Twoją sprawą w Nich zauroczyłam:):):)
OdpowiedzUsuńKobiety wtedy niewiele miały do powiedzenia:(
Może inaczej... Nie dopuszczano ich do głosu... Ale ich garderoba... Jakaż to była kwintesencja kobiecości...
Kobiety w tamtych czasach swoimi strojami oczarowywały niejednego mężczyznę, zawładały ich duszą i niejednokrotnie myślami, czynami...
Ech, gdzie dzisiejszym czasom do Tych Minionych... ech...
Z potrzeby wnętrza
OdpowiedzUsuńdziękuję za życzenia, również życzę szczęścia :)
Pamiętam, pamiętam i jak tylko je odnajdziesz to proszę pochwal się nim...
Jola
jednym słowem ,,zaraziłam,, Cię :)
Pozdrawiam i dziękuję wszystkim za komentarze!:)