

Spodobało Wam się w wczorajszym poście pierwsze zdjęcie. Więc postanowiłam pokazać kilka innych zdjęć z tą przepiękną kobietą. Jest nią Lily Elsie aktorka piosenkarka, żyjąca na przełomie XIX i XX wieku. Myślę, że miała szczęście z taką urodą i talentem żyć w pięknych czasach...











Absolutna piękność! :)))
OdpowiedzUsuńSerdeczności przesyłam! :)
Przepiekna była...
OdpowiedzUsuńPodziwiamy, pozdrawiamy i czekamy na więcej ... :)
OdpowiedzUsuńWyjątkowo urodziwa kobieta.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Ty napisalas o aktorce z poczatku tamtego wieku a ja z plowy tamtych lat:):) Aniolku kochany,jeszcze jedno pytanko,w jaki sposob wlasnie zamieszczasz filmiki w postach,mnie udaje sie to zrobic w bocznych elementach,a nie potrafie wlasniew postach,byla bym wdzieczna za podpowiedz:):)zameczam cie troszke pytaniami,ale wiem ze kochana z Ciebie duszyczka:):)pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńBellisima
OdpowiedzUsuńjuż napisałam @ do Ciebie w tej sprawie :)
Urocza kobieta , nieziemsko urocza . Zdjęcia tak piękne , że można podziwiać..godzinami. Aż trudno oderwać wzrok , tyle w niej romantyzmu i kruchośći, zupełnie jak nieziemska istota ,jak Anioł z Nieba .Nie wiem , czy zauważyłaś Aniołku i nie wiem , czy podzielisz moje zdanie , ale mam wrażenie , że te twarze z przeszłości , hm , nie bardzo wiem , jak to ująć , to jakby ..."inny gatunek człowieka" , tak są piękne , tak inne od tych dzisiaj spotykanych, inny wymiar. Dzisiaj też są piękne kobiety , ale piękne "inaczej", nie wiem , czy to "piętno" naszych nowych, tak odległych czasów..... Zawsze kiedy patrzę na stare fotografie , choćby te swoje rodzinne , odnoszę takie wrażenie , i nie mogę się oprzeć wrażeniu , że moja prababcia , której zdjęcie prezentowałam na blogu , ma typową dla tego okresu urodę , wiktoriańską
OdpowiedzUsuńBardzo dziekuje i juz patrze:):)
OdpowiedzUsuńPrzepiękna kobieta :)
OdpowiedzUsuńBardzo podoba mi się fotka, na której ,,obwieszona,,jest dosłownie biżuterią:)
A na trzech ostatnich zdjęciach przypomina mi współczesną aktorkę amerykańską Rachel Hannah Weisz, która grała min w Mumii...w nowszej wersji oczywiście niż ta z 1956 roku...
Zobacz sobie jej zdjęcia w necie. Wydaje mi się, że mogła by być jej krewną:)
Pozdrawiam
Jest bardzo, bardzo piękna!
OdpowiedzUsuńPiekne imie, piekna kobieta, naprawde kiedys ludzie wygladali inaczej hmmm a moze tylko na zdjeciach, pamietam fotki moich dziadkow tez byly jakis inne, oczywiscie pomalowane tu i owdzie - caly urok takich obrazkow.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Wyjatkowa piekna !!Ag
OdpowiedzUsuńkocham się w takich fotografiach...taaaak... nie wiem w czym tkwi różnica, ale dla mnie to fotografie nie zdjęcia:))) często zastanawiam się jak te kobiety o kruczych brwiach i kilkucentymetrowych rzęsach wyglądałyby w naszych czasach:) Wiesz co mi się jeszcze w nich podoba? Ciała. Prawdziwe, kobiece, miękkie:))) A nie obecne miss fotoshop... więcej sztucznych cieni niż kobiety w kobiecie...
OdpowiedzUsuńZainspirowala mnie nie tylko ta urocza dama, ale i toczek z rozyczkami. I chcialabym podotknac, ze ona tutaj wyglada jak Rozany Aniol:) Nie jestes to Ty?:) Oj, to zdjecie bede miala w glowie jeszcze dlugi czas.
OdpowiedzUsuńSciskam
Masz rację że to przepiękna kobieta , ma w sobie magnetyzm, można jej fotografie oglądać bez końca.
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia,wyjątkowa Kobieta. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńprzecudnej urody kobieta ...
OdpowiedzUsuńta delikatność, wdzięk, głębia spojrzenia ...
Pozdrawiam :)
Faktycznie piękna kobieta :).
OdpowiedzUsuńNo można się rozmarzyć i choć myślą ją odwiedzić ... :) Pozdrawiam gorąco
OdpowiedzUsuńApasjonata
OdpowiedzUsuńmasz rację, w każdej epoce ludzie byli charakterystyczni dla danego okresu...
Moniczko
bardzo podobna ale czytałam jej biografię i nic nie wskazuje o jakimkolwiek pokrewieństwie ale różnie to bywa...
Janya
tak ona wygląda jak Różany Anioł a ja niestety nie ;)
Klaus
tak to fotografie...
Dziękuję, że jesteście! :)
piekna...ale te jej kapelusze...od razu pomyslalam o Kaprys:)
OdpowiedzUsuńPiękna kobietka, w ogóle mi się wydaje że te wszystkie kobiety to były takie inne. Może to przez te ich stroje.
OdpowiedzUsuńTęsknię za takimi czasami, gdy kobieta w sposób szczególny odróżniała się od mężczyzny i to nie poprzez wyeksponowanie seksownymi strojami jak dziś, co jest dużym uproszczeniem i dośc łatwe, ale czymś co wypływało z tradycji.Kobieta maiła byc delikanta, kobieca sama w sobie. Mimo, że to aktorka i powinna byc pewna siebie, jaką ma niewinną twarz. To były piękne czasy, ale nie dla wszystkich...
OdpowiedzUsuń