
Znalazłam siebie no może nie do końca siebie ale kartkę z kobietą, którą dwa lata temu wybrałam na awatar. Nie wiem dlaczego właśnie ją wybrałam tak jakoś czasami jest jak kogoś widzisz to wiesz, że to ta osoba odpowiednia... Mogę Wam tylko zdradzić, że nie jestem do niej podobna wizualnie a co do upodobań to pewnie troszkę, w końcu pochodzi z mojej ukochanej epoki... To mój największy skarb zdobyczny! Może dobrze byłoby akurat tym akcentem zakończyć moje blogowanie hmmm...No nie wiem, pomyślę nad tym... ale może tak jak
Scarlett O'Hara, jutro! ;)

co za pomysł z zamknieciem bloga???ani mi się waż!
OdpowiedzUsuńze co??? ze zakonczyc blogowanie???? Aniolku costy??!!! Ani sie waz??? Dostalaz juz moja przesylke?? BUzka
OdpowiedzUsuńSyl
Jak to zakończyc blogowanie??Absolutnie nie!!!
OdpowiedzUsuńOj tam :) Niech ten akcent(jakże fajny i miły) będzie silnym wiatrem w żagle!! :))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Ada
Kochana nie możesz nam tego zrobić:)
OdpowiedzUsuńA karteczka świetna:)
PS Pamiętaj, że nawet po największej burzy wychodzi słońce...
Przesyłam cieplutkie pozdrowienia:)
No coś ty! Nic nie kończ! Część niespodzianki dla ciebie sie już robi. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńAle co to za pomysł jest Kochany Aniołku? Ja też przyznam Ci się troszkę podupadłam w blogowaniu przez wakacje, ale dzień bez blogowania to dzień stracony!!! Zostań z nami :)
OdpowiedzUsuńBuźka
Zakończyć bloga?! Złośnico!!! ;-)Jesień idzie i zima, Kto będzie nas na duchu podnosił, no kto???
OdpowiedzUsuńigrasz z nami Ty niedobra Ty...Nie rób głupot,buziaki.
OdpowiedzUsuńNie... no nie... nie zgadzam się - blogspot bez Różanego to już nie byłoby to, co tygryski lubią najbardziej...
OdpowiedzUsuńAniolku karta jest boska, fajnie ze ja zdobylas.
OdpowiedzUsuńA z tym zakonczeniem to zart? Ja tez sie nie zgadzam!
Pozdrawiam goraco
nawet tak nie myśl Kobito!!!!Nie kończy przygody z blogowaniem:)Bo gdzie ja będę wzdychać,,,:)
OdpowiedzUsuńNIE POZWALAMY!!!!
OdpowiedzUsuńja też nie wyobrażam sobie by nie zajrzeć do Ciebie i powzdychać w tym cudnym świecie
OdpowiedzUsuńJa też jestem zdecydowanie przeciwna twojemu pomysłowi!!!rzadko komentuję,ale zaglądam do Ciebie bardzo często i nie wyobrażam sobie,żeby Twój blog miał zniknąć;(ładuj szybo akumulatorki i wracaj,bo smutno tu bez Ciebie będzie:(!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie;)!
m.kuternowska@gmail.com
Szkoda zamykac taki fajny, klimatyczny blog...:-(
OdpowiedzUsuńsciskam
B.
AJJJJAJJ jak możesz, nawet myśleć o tym??!! Absolutnie zakazuję!!! Gdzie ja będę ze spokojem duszy zaglądać????
OdpowiedzUsuńhe? ze co? to zart prawda? wszystko wporzadku u Ciebie?
OdpowiedzUsuńaleś wymyśliła
OdpowiedzUsuństwierdzam, że to najgłupszy Twój pomysł
proszę o zmianę decyzji
buziaki
A cóż to ? Jakaś depresja przedjesienna.
OdpowiedzUsuńto chyba żart?
OdpowiedzUsuńZamykaj ...i otwieraj :)tego samego:)))żebyśmy miały co czytać:)))........ale niech Ci nic głupiego do głowy nie przychodzi,a zdjęcie wykorzystaj na jakaś śliczną zawieszkę:))Pozdrawiam i do szybkiego poczytania:)................aaa kokietko:)chciałaś nas sprawdzić:))
OdpowiedzUsuńNie możesz tego zrobić! Po części dzięki Tobie pokochałam buszowanie w starociach. uwielbiam tu zaglądać, podziwiać, zachwycać się... blogowy świat nie byłby bez Ciebie już taki sam.
OdpowiedzUsuńByłoby naprawdę szkoda ...każda z nas ma chwilę zwątpienia ale takie klimatyczne miejsce pozbawić życia ...nie zgadzam się i pozdrawiam gorąco
OdpowiedzUsuń