Chcę na tym świecie mieć swój własny świat, niech z nim przepadnę lub się z nim ocalę.
Richard Wagner, Tristan i Izolda

poniedziałek, 26 września 2011

Z miłości do koronki


Koronka - królowa kobiecości...

18 komentarzy:

  1. I ja palam miloscia do koronek.. niedawno kupilam sobie szal, ta starenka korona jesz piekna!

    Ps: Dominiko, mam nadzieje ze u Ciebie wszystko wporzadku?

    OdpowiedzUsuń
  2. Miłosc do koronek jest w kobietach. Przeciez nawet te które nie noszą ich w wierzchnich ubraniach, nie potrafią zrezygnować z pięknej koronkowej bielizny np..
    Koronka dodaje kobiecości, jest romantyczna i delikatna.
    Piękne zdjęcia pokazujesz. wyszukujesz, kupujesz, a my mamy te piękne obrazki gotowe do oglądania i cieszą nasze oczy
    Pozdrawiam.
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  3. Dorotko
    szal chętnie zobaczę, może się pochwalisz ;)
    U mnie wirus nadal mnie gnębi ale ja nie z takimi gagatkami sobie poradziłam, więc mam nadzieję, że niedługo po prostu się go pozbędę! Dzięki za zainteresowanie!
    Remei
    dzięki, troszkę nasza pisemna komunikacja będzie ograniczona ze względu na barierę słowną ;) Ale to słowo akurat wiem co znaczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aga
    może jest w nas we mnie na pewno ;) Jednak na co dzień nie widuję koronkowych Duszyczek, chyba zacznę zaglądać hmmm no wiesz gdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nostalgiczno, romantycznie u Ciebie. Zdrowiej!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się z Tobą w 100%- koronka to królowa kobiecości.U Ciebie jak zwykle - ślicznie i w klimacie, który lubię:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. A JA LUBIĘ JAK SPOD SWETRA,ŻAKIETU WIDAĆ KORONKOWA BLUZKĘ....POZDRAWIAM I ŻYCZĘ ZDRÓWKA

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj milosniczko koronek:) Tak na marginesie tez nia jestem;))))
    Suknia na pocztowce nie lada gradka.
    buzka

    OdpowiedzUsuń
  9. śsliczna koronka, a Tobie duzo zdrowia zycze

    OdpowiedzUsuń
  10. Też się zgadzam z Twoim twierdzeniem o koronce...
    sama ją stworzyłaś ?
    osobiście wszystko koronkuję co mi w łapska wpadnie...

    OdpowiedzUsuń
  11. i ja sie dolaczem do klubu milosniczek koronek, zwlaszcza tych starych:-) (ale nowymi tez nie gardze).
    pozdrawiam cieplo
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudne koronki, to chyba gipiura? Zdrowia życzę......

    OdpowiedzUsuń
  13. No i mnie nie może w tym klubie zabraknąc:)))ja maniaczka koronkowa:)))mam je wszędzie:))i nawet na sobie ..nie ukryte:))))))pozdrawiam walczącą z infekcją:)jest nas dwie:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam od dawna taki pomysł, żeby zrobić sobie zdjęcia w takiej retro koronkowej sukni ;-) tylko nic odpowiedniego nie wpadło w moje rączki ...

    Dominiko dużo zdrówka Tobie życzę !!!

    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczne są Aniele te Twoje koroneczki:):):)

    OdpowiedzUsuń