
Jakoś ostatnio dawno nie byłam w moim ulubionym sklepie dlatego wracając z Niemiec do domu zajechałam tak, żeby się przywitać z Właścicielką i zobaczyć co tam słychać.
Dużo zdjęć napstrykałam ale tam nie można inaczej. Te zdjęcia robione były z myślą o Duszyczce bliskiej memu sercu :)






Jeszcze kilka zdjęć pokażę bo szkoda żebyście nimi nie cieszyły oczka! ;)




C.D.N
Dziękuję grzecznym Duszyczkom za zapisy na Mikołajkową Czekoladkę! ;)

Jejku, gdzie to takie śliczności sprzedają?!
OdpowiedzUsuńNajchętniej bym z tego sklepu wykupiła wszystko ;) A nawet jeszcze więcej! ;)
Pozdrawiam serdecznie,
Lejdi
jest na co popatrzeć!!!łał nie wiadomo co piękniejsze!:)pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńLejdi
OdpowiedzUsuńjak jesteś bogata to możesz wszystko wykupić a jak jesteś bardzo bogata to nawet więcej ;) Sklep znajduje się w Niemczech...Również pozdrawiam
Cudowny sklep,ja się tam wprowadzam:)dziękuję za zdjęcia,naprawdę cieszą oczy!i co my byśmy bez Ciebie zrobiły:)?
OdpowiedzUsuńpozdrawiam:)!
m.kuternowska@gmail.com
Marta co ja bym bez Was zrobiła?:)
OdpowiedzUsuńCzytałaś, że zaliczyłam Twój komentarz do zabawy w Czekoladkę Mikołajkową ?
Tak,dziękuję Ci bardzo!już napisałam pod tamtym postem:)buziaki:)!
OdpowiedzUsuńm.kuternowska@gmail.com
no taki sklep to raj na ziemii :))
OdpowiedzUsuńO jeju po raz kolejny podziwiam ten sklep, jak kiedys bede w tamtych stronach to poprosze Cie o nsmiary :) Te szpule....cudne
OdpowiedzUsuńpozdrawiam cieplo i ide sie zapisac na slodkosci pa
ojejku, ależ tam piękne piękności! jakie tasiemki cudne, jakie szpule, i te kosmetyczki(?) niebieskie w róże(?) - nie wiem czy dobrze dowidzam ;) aż żal, że to wszystko nie pod ręką...
OdpowiedzUsuńdlaczego w Polsce nie ma takich sklepów? eh śliczności... chyba nie wyszła bym z takiego sklepu...
OdpowiedzUsuńOczka nacieszyłam a serducho ...zasmuciłam...
OdpowiedzUsuńszkoda, że u mnie nie ma takich sklepików...
tak czy siak fajnie chociaż foty pooglądać
Oj jest czym oczy nacieszyć, jest. Świetnie , że nam to pokazałaś.
OdpowiedzUsuńOj to również mój ulubiony sklepik, choć dawno nie byłam. Ale wybieram się w najbliższym czasie :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Marta
Aniolku jaki intrygujacy tytul, a w poscie uczta dla mych oczu:)))
OdpowiedzUsuńZe tez takiego sklepu nie ma blizej mnie, chyba bym tam wszystkie pieniadze zostawila. Rozmiary, ksztalty szpulek sa nadzwyczajne.
Te tasienki w ogole te dodatki krawieckie, gdzie tam caly dzial zabralabym ze soba:)
Fajnie ze dzielisz sie z nami swoimi wizytami w tym sklepie.
Sciskam mocno
Takie sklepiki to prawdziwa poezja -pięknie .Że też u nas nie ma takich pięknych tasiemek .Pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńI jeszcze jedno, moze nie powinna sie zapisywac na czekoladke, to prawda mam juz wiele tych cudeniek od Ciebie, ale info juz wklejam na pasek boczny, buzaki:)
OdpowiedzUsuńOj! Ależ cudności pokazujesz:DDD
OdpowiedzUsuńAnetko
OdpowiedzUsuńPowinnaś jak najbardziej, tylko ja myślałam, że po prostu masz już dość ale nie w tym znaczeniu, że dużo ale dość tych moich zawieszek, bo ile można dostawać tylko same zawieszki od tej samej osoby. Ale ja niestety nic innego nie potrafię tworzyć, więc musisz się przyzwyczaić, że będziesz je dostawała do końca świata blogowego a nawet jeszcze dłużej ;)
A zdjęcia ze szpulkami robiłam z myślą o Tobie! ;)
Buźka!
Dziewczyny fajnie, że Wam się sklepik podoba, jeszcze zdjęcia będą, bo troszkę ich zrobiłam...
KURCZE JAK JA BYM WLAZŁA DO TAKIEGO SKLEPU TO BY MNIE CHYBA KONMI NIE WYCIĄGNELI HE HE HE .jAKIE TO WSZYSTKO CUDOWNE. POZDRAWIAM SERDECZNIE
OdpowiedzUsuńCo jednen blog, to cudowniejsze rzeczy. Podejrzewam, że z takiego sklepu, to ja bym pół dnia nie wyszła i pół wypłaty tam zostawiła... Genialne!
OdpowiedzUsuńDziękuję Ci za te zdjęcia - cudowne miejsce, pewnie Właścicielka też jest niezwykłą osóbką! A przedmioty w tym sklepiku ...Ach mieć choć kilka:)) Pozdrawiam cieplutko!
OdpowiedzUsuńNo właśnie tak myślałam, że to nie u nas. Istny raj! Często bywam w Niemczech czy mogę prosić o namiary? A może znasz równie ciekawe miejsca w Dreźnie? Buziaki.
OdpowiedzUsuńOch Aniołku myślę, że te zdjęcia to uczta nie tylko dla Duszyczki bliskiej Twemu sercu - jak wynika z komentarzy jest tu więcej spragnionych takich widoków...:-) chyba straciłabym głowę w tym sklepie...:-)
OdpowiedzUsuńNie mogę takich zdjęć u Ciebie oglądać, bo mi ślinka cieknie ;)
OdpowiedzUsuńAniołku ale nacieszyłam oko i pomyślałam - szkoda że nie mam takiego sklepu w okolicy a potem pomyślałam - a może dobrze bo bym w nim koczowała albo wykupiła lwią część zapasów. Jak już dorwałam się do komputerka to zaległości ogarnęłam i muszę zapiać nad twoimi zawieszkami bo nie można obojętnie przejść nad nimi, maja jakiś taki nie do odgadnięcia cudny klimat. Pozdrawiam cieplutko
OdpowiedzUsuńCudo nie sklep:)
OdpowiedzUsuńWitaj kochana...uwielbiam takie miejsca...i gdyby ten sklep był bliżej mnie to chodziła bym tam przy każdej okazji, chociaż oko nacieszyć:)
OdpowiedzUsuńTak też myślałam, że to Niemcy, ze też oni we wszystkim są dalej od nas;)
A tytuł domyślam się pod kogo napisany heh ...
ściskam
PS Dzisiaj wysyłam @ z potwierdzeniem:)
aniołku...co za czarowne miejsce:)))))))
OdpowiedzUsuńo rany, te tasiemki śnią mi si epo nocach...chcialabym kidys wstapic do tego sklepu:)ach i lece zapisywac sie na czekoladke:)
OdpowiedzUsuńJaki z Ciebie Aniołek chyba z różkami, skoro
OdpowiedzUsuńkobitki takimi przydasiami denerwujesz? hihihi :):) Takie szpuleczki,szpulki,szpule,tasiemki, koronki........
ANA tak rozszyfrowałaś mnie, jestem diablicą ;)
OdpowiedzUsuńSuper, że Wam się podoba te magiczne miejsce i co do adresu to jak będę następnym razem to zerknę na nazwę ulicy bo tak na prawdę to nie wiem...
cuda wianki pokazałaś:))))buziaczki
OdpowiedzUsuńCudowne ,,, Urzekły mnie motywy tildowe ...
OdpowiedzUsuńcudny sklep, że też w mojej okolicy takiego nie ma, zostawiłabym tam majątek. Uczta dla oczu!!!
OdpowiedzUsuńPiękny sklep. :) Pozdrawiam. :)
OdpowiedzUsuń