Chcę na tym świecie mieć swój własny świat, niech z nim przepadnę lub się z nim ocalę.
Richard Wagner, Tristan i Izolda

środa, 9 listopada 2011

C.D.następuje

Uwaga! Oglądanie tych zdjęć grozi oczopląsem, bólem głowy, euforią i chęcią utraty sporej gotówki! ;) Oglądanie na własną odpowiedzialność! ;)























I to by było na tyle :)

32 komentarze:

  1. Oj, chętnie spędziłabym dzionek w tym sklepie! Na razie tylko zaglądam, wrócę wieczorem paść oczy dokładniej!
    Buziaki:).

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowity sklep!!! Jestem oczarowana - dzięki za fotki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A wyszłaś z niego z pustymi rękoma czy nie ?

    OdpowiedzUsuń
  4. Joanna bywam tam tylko w celach towarzyskich...;)
    Choć pewnie nie jedną rzecz chciałabym kupić, jednak dla mnie jest zbyt drogo. Ale znam miejsca, gdzie można podobne rzeczy kupić dużo, dużo taniej z tym, że nie ma tam tak dużego wyboru. Ten sklep to typowe miejsce dla stylu shabby chic.

    OdpowiedzUsuń
  5. i jeszcze czym grozi , to ostrym napadem zazdrości , że nie ma go w poblizu zamieszkania kazdej z nas :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja się cieszę,że nie mam "sporej gotówki",bo bym tam przepuściła wszystkie pieniądze:)swoją drogą taki bankrut w kartonie pod mostem,otoczony takimi cudeńkami...:)to musiałoby komicznie wyglądać;)
    dziękuję za wirtualny spacer!
    m.kuternowska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  7. WOW! chyba siłą by musieli mnie z tego magicznego miejsca wyciągać! eh... same skarby :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Faktycznie oczopląsu można dostać... Może to jednak dobrze, że u mnie takich sklepów nie ma. Coś czuję, że Mąż załatwiłby mi zakaz wstępu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystko boskie, dobrze, że nie ma w mojej okolicy takiego sklepu bo wydałabym od reki całą wypłatę, i jeszcze by brakło

    OdpowiedzUsuń
  10. Cuda! Ty to wiedziałaś gdzie zamieszkać. ;-) Ale u mnie nie daleko też jest sklep, mam już zgodę na zrobienie zdjeć i na pewno też pokażę.
    Buziaki moja Ty Nauczycielko!

    OdpowiedzUsuń
  11. I mnie oczarował ten sklepik, istne cudeńko :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja chce do tego sklepu! :)))))
    Piekny asortyment, kilka rzeczy znowu wpadlo mi w oko, szpuleczki tez:)
    Sukienki, tuniki rewelacja.
    buzka
    ps:wieczorkiem napisze @ teraz salon mam w przesylach i materialach hihi

    OdpowiedzUsuń
  13. Witaj
    świetny sklep, można w nim wydać calą pensję!

    OdpowiedzUsuń
  14. taki trochę rogaty Anioł z Ciebie..:-) serwując nam ból głowy...:-) Piękne rzeczy pokazujesz. I miło, że są miejsca gdzie można tak po prostu sobie pogadać... jeszcze w takim otoczeniu! Pozdrawiam Cię Aniołku:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. uff, dobrze, że ten sklep daleko i nie znam jego lokalizacji, bo bym kasę przepuściła jak nic w nim
    piękne rzeczy, a te ciuchy - boskie po prostu
    pozdrawiam serdecznie
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  16. Przyjemnie oczy nacieszyć tymi cudownościami.

    OdpowiedzUsuń
  17. Tym co tam mają blisko, to dobrze. ilu rzeczy my się tutaj musimy naszukać. Nie mówię o przepuszczaniu majątku, ale brak mi dostępu do takiego miejsca, gdzie dla poprawy humoru mogłabym kupić jakiś drobiazg. Większość moich zakupów odbywa się przez internet, a chciałabym po prostu tak sobie pooglądać.
    Pinezka

    OdpowiedzUsuń
  18. ja chcę do tego sklepuuu!!! zapewne i tak nic nie kupię, ale chcę tam być, choćby tylko chwilkę... powietrzem się zaciągnąć, pooglądać, podotykać, być, po prostu... echhh...
    cudne zdjęcia, dziękuję Dominiko :))
    Uściski!
    M.

    OdpowiedzUsuń
  19. Aniele, a jak czesto tam bywasz?..bo zauwazylam tam cos co bezskutecznie szukam po sklepach a tam sobie pięknie leży i pozuje do zdjęc..

    OdpowiedzUsuń
  20. ABily w tym roku to już chyba tam nie zajadę ale coś Marta - Berceuse pisała, że niebawem tam się wybiera, może z nią się skontaktuj...A jak nie to jak będę się wybierać to dam Ci znać, z tym, że musisz się liczyć, że może tego już nie być, więc pogadaj z Martusią! ;)
    To miła Duszyczka, więc na pewno Ci pomoże :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Po obejrzeniu kolejnej porcji zdjęć decyzja podjęta - jak wreszcie wygram w totka, pierwsze, co zrobię to wybiorę się do tego sklepu! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Och same cuda...Mamy taki sklep w Gdańsku ...zawsze jak przechodzę to przyklejam nos do szyby.Ale tak jak piszesz straszne ceny tam są.Pozdrawiam Dorcia:)

    OdpowiedzUsuń
  23. oj mozna się tu całkiem zatracić. Wszystko tak fenomenalnie fantastyczne i klimatyczne. W takim sklepie czułabym się jak dziecko w cudownym sklepie z zabawkami. Chcę to i to i to.....

    OdpowiedzUsuń
  24. jak do takiego sklepiku wejde to jestem jak sroka,wszysko bym chciala,wlasciwie kazda z nas by musiala miec taki worek gdzie mozesz sobie brac i nie ubiera pieniedzy hi hi ha ha

    OdpowiedzUsuń
  25. A ja już nie chcę nic,uciekam z tego bloga. Jestem wykończona cmokusie.

    OdpowiedzUsuń
  26. CUDEŃKA:)

    a można zapytać w jakich cenach są materiały i tasiemki?
    Pozdrawiam serdecznie- ARTYSTKA26

    www.kasiulkowetwory.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Artystka26 nie wiem co ile tam kosztuje. Jest tam tyle różnorodności, że trudno się połapać i każdy raczej patrzy na to co jemu wpadnie w oko, więc ja nawet nie interesowałam się cenami tych rzeczy o które pytasz...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudowne rzeczy , cudowny sklep.
    Prawie przy każdym zdjęciu cisnęły się słowa , to, to ja chcę ..Wracam jeszcze raz pooglądać ...

    OdpowiedzUsuń
  29. Fakt. Można stracić głowę. Same cudeńka.

    OdpowiedzUsuń
  30. Sklep marzeń, można zaszaleć ;)))

    OdpowiedzUsuń