Joanna bywam tam tylko w celach towarzyskich...;) Choć pewnie nie jedną rzecz chciałabym kupić, jednak dla mnie jest zbyt drogo. Ale znam miejsca, gdzie można podobne rzeczy kupić dużo, dużo taniej z tym, że nie ma tam tak dużego wyboru. Ten sklep to typowe miejsce dla stylu shabby chic.
A ja się cieszę,że nie mam "sporej gotówki",bo bym tam przepuściła wszystkie pieniądze:)swoją drogą taki bankrut w kartonie pod mostem,otoczony takimi cudeńkami...:)to musiałoby komicznie wyglądać;) dziękuję za wirtualny spacer! m.kuternowska@gmail.com
Cuda! Ty to wiedziałaś gdzie zamieszkać. ;-) Ale u mnie nie daleko też jest sklep, mam już zgodę na zrobienie zdjeć i na pewno też pokażę. Buziaki moja Ty Nauczycielko!
Ja chce do tego sklepu! :))))) Piekny asortyment, kilka rzeczy znowu wpadlo mi w oko, szpuleczki tez:) Sukienki, tuniki rewelacja. buzka ps:wieczorkiem napisze @ teraz salon mam w przesylach i materialach hihi
taki trochę rogaty Anioł z Ciebie..:-) serwując nam ból głowy...:-) Piękne rzeczy pokazujesz. I miło, że są miejsca gdzie można tak po prostu sobie pogadać... jeszcze w takim otoczeniu! Pozdrawiam Cię Aniołku:-)
uff, dobrze, że ten sklep daleko i nie znam jego lokalizacji, bo bym kasę przepuściła jak nic w nim piękne rzeczy, a te ciuchy - boskie po prostu pozdrawiam serdecznie Kasia
Tym co tam mają blisko, to dobrze. ilu rzeczy my się tutaj musimy naszukać. Nie mówię o przepuszczaniu majątku, ale brak mi dostępu do takiego miejsca, gdzie dla poprawy humoru mogłabym kupić jakiś drobiazg. Większość moich zakupów odbywa się przez internet, a chciałabym po prostu tak sobie pooglądać. Pinezka
ja chcę do tego sklepuuu!!! zapewne i tak nic nie kupię, ale chcę tam być, choćby tylko chwilkę... powietrzem się zaciągnąć, pooglądać, podotykać, być, po prostu... echhh... cudne zdjęcia, dziękuję Dominiko :)) Uściski! M.
ABily w tym roku to już chyba tam nie zajadę ale coś Marta - Berceuse pisała, że niebawem tam się wybiera, może z nią się skontaktuj...A jak nie to jak będę się wybierać to dam Ci znać, z tym, że musisz się liczyć, że może tego już nie być, więc pogadaj z Martusią! ;) To miła Duszyczka, więc na pewno Ci pomoże :)
Och same cuda...Mamy taki sklep w Gdańsku ...zawsze jak przechodzę to przyklejam nos do szyby.Ale tak jak piszesz straszne ceny tam są.Pozdrawiam Dorcia:)
oj mozna się tu całkiem zatracić. Wszystko tak fenomenalnie fantastyczne i klimatyczne. W takim sklepie czułabym się jak dziecko w cudownym sklepie z zabawkami. Chcę to i to i to.....
jak do takiego sklepiku wejde to jestem jak sroka,wszysko bym chciala,wlasciwie kazda z nas by musiala miec taki worek gdzie mozesz sobie brac i nie ubiera pieniedzy hi hi ha ha
Artystka26 nie wiem co ile tam kosztuje. Jest tam tyle różnorodności, że trudno się połapać i każdy raczej patrzy na to co jemu wpadnie w oko, więc ja nawet nie interesowałam się cenami tych rzeczy o które pytasz...Pozdrawiam
Oj, chętnie spędziłabym dzionek w tym sklepie! Na razie tylko zaglądam, wrócę wieczorem paść oczy dokładniej!
OdpowiedzUsuńBuziaki:).
Niesamowity sklep!!! Jestem oczarowana - dzięki za fotki :)
OdpowiedzUsuńA wyszłaś z niego z pustymi rękoma czy nie ?
OdpowiedzUsuńJoanna bywam tam tylko w celach towarzyskich...;)
OdpowiedzUsuńChoć pewnie nie jedną rzecz chciałabym kupić, jednak dla mnie jest zbyt drogo. Ale znam miejsca, gdzie można podobne rzeczy kupić dużo, dużo taniej z tym, że nie ma tam tak dużego wyboru. Ten sklep to typowe miejsce dla stylu shabby chic.
i jeszcze czym grozi , to ostrym napadem zazdrości , że nie ma go w poblizu zamieszkania kazdej z nas :)
OdpowiedzUsuńA ja się cieszę,że nie mam "sporej gotówki",bo bym tam przepuściła wszystkie pieniądze:)swoją drogą taki bankrut w kartonie pod mostem,otoczony takimi cudeńkami...:)to musiałoby komicznie wyglądać;)
OdpowiedzUsuńdziękuję za wirtualny spacer!
m.kuternowska@gmail.com
WOW! chyba siłą by musieli mnie z tego magicznego miejsca wyciągać! eh... same skarby :)
OdpowiedzUsuńFaktycznie oczopląsu można dostać... Może to jednak dobrze, że u mnie takich sklepów nie ma. Coś czuję, że Mąż załatwiłby mi zakaz wstępu :)
OdpowiedzUsuńWszystko boskie, dobrze, że nie ma w mojej okolicy takiego sklepu bo wydałabym od reki całą wypłatę, i jeszcze by brakło
OdpowiedzUsuńCuda! Ty to wiedziałaś gdzie zamieszkać. ;-) Ale u mnie nie daleko też jest sklep, mam już zgodę na zrobienie zdjeć i na pewno też pokażę.
OdpowiedzUsuńBuziaki moja Ty Nauczycielko!
I mnie oczarował ten sklepik, istne cudeńko :)))
OdpowiedzUsuńJa chce do tego sklepu! :)))))
OdpowiedzUsuńPiekny asortyment, kilka rzeczy znowu wpadlo mi w oko, szpuleczki tez:)
Sukienki, tuniki rewelacja.
buzka
ps:wieczorkiem napisze @ teraz salon mam w przesylach i materialach hihi
Witaj
OdpowiedzUsuńświetny sklep, można w nim wydać calą pensję!
taki trochę rogaty Anioł z Ciebie..:-) serwując nam ból głowy...:-) Piękne rzeczy pokazujesz. I miło, że są miejsca gdzie można tak po prostu sobie pogadać... jeszcze w takim otoczeniu! Pozdrawiam Cię Aniołku:-)
OdpowiedzUsuńuff, dobrze, że ten sklep daleko i nie znam jego lokalizacji, bo bym kasę przepuściła jak nic w nim
OdpowiedzUsuńpiękne rzeczy, a te ciuchy - boskie po prostu
pozdrawiam serdecznie
Kasia
Przyjemnie oczy nacieszyć tymi cudownościami.
OdpowiedzUsuńTym co tam mają blisko, to dobrze. ilu rzeczy my się tutaj musimy naszukać. Nie mówię o przepuszczaniu majątku, ale brak mi dostępu do takiego miejsca, gdzie dla poprawy humoru mogłabym kupić jakiś drobiazg. Większość moich zakupów odbywa się przez internet, a chciałabym po prostu tak sobie pooglądać.
OdpowiedzUsuńPinezka
ja chcę do tego sklepuuu!!! zapewne i tak nic nie kupię, ale chcę tam być, choćby tylko chwilkę... powietrzem się zaciągnąć, pooglądać, podotykać, być, po prostu... echhh...
OdpowiedzUsuńcudne zdjęcia, dziękuję Dominiko :))
Uściski!
M.
Aniele, a jak czesto tam bywasz?..bo zauwazylam tam cos co bezskutecznie szukam po sklepach a tam sobie pięknie leży i pozuje do zdjęc..
OdpowiedzUsuńABily w tym roku to już chyba tam nie zajadę ale coś Marta - Berceuse pisała, że niebawem tam się wybiera, może z nią się skontaktuj...A jak nie to jak będę się wybierać to dam Ci znać, z tym, że musisz się liczyć, że może tego już nie być, więc pogadaj z Martusią! ;)
OdpowiedzUsuńTo miła Duszyczka, więc na pewno Ci pomoże :)
Po obejrzeniu kolejnej porcji zdjęć decyzja podjęta - jak wreszcie wygram w totka, pierwsze, co zrobię to wybiorę się do tego sklepu! :)
OdpowiedzUsuńOch same cuda...Mamy taki sklep w Gdańsku ...zawsze jak przechodzę to przyklejam nos do szyby.Ale tak jak piszesz straszne ceny tam są.Pozdrawiam Dorcia:)
OdpowiedzUsuńoj mozna się tu całkiem zatracić. Wszystko tak fenomenalnie fantastyczne i klimatyczne. W takim sklepie czułabym się jak dziecko w cudownym sklepie z zabawkami. Chcę to i to i to.....
OdpowiedzUsuńTo nie na moje siły... ;)
OdpowiedzUsuńjak do takiego sklepiku wejde to jestem jak sroka,wszysko bym chciala,wlasciwie kazda z nas by musiala miec taki worek gdzie mozesz sobie brac i nie ubiera pieniedzy hi hi ha ha
OdpowiedzUsuńA ja już nie chcę nic,uciekam z tego bloga. Jestem wykończona cmokusie.
OdpowiedzUsuńCUDEŃKA:)
OdpowiedzUsuńa można zapytać w jakich cenach są materiały i tasiemki?
Pozdrawiam serdecznie- ARTYSTKA26
www.kasiulkowetwory.blogspot.com
Artystka26 nie wiem co ile tam kosztuje. Jest tam tyle różnorodności, że trudno się połapać i każdy raczej patrzy na to co jemu wpadnie w oko, więc ja nawet nie interesowałam się cenami tych rzeczy o które pytasz...Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńCudowne rzeczy , cudowny sklep.
OdpowiedzUsuńPrawie przy każdym zdjęciu cisnęły się słowa , to, to ja chcę ..Wracam jeszcze raz pooglądać ...
Świetny sklep
OdpowiedzUsuńFakt. Można stracić głowę. Same cudeńka.
OdpowiedzUsuńSklep marzeń, można zaszaleć ;)))
OdpowiedzUsuń