90% ciuszków w mojej garderobie to czarne koronkowe...! 10% kolory te co mnie zauroczyły ale wszystko koronkowe. Nie uznaję zwykłych tak zwanych normalnych ciuszków bo nie jestem przecież normalna! ;)Chodzi mi o to, że nie uznaję norm narzucanych przez innych mam po prostu swoje i to, że ubieram się inaczej niż wszystkie duszyczki wokół mnie mogę powiedzieć, że jest moją normą! ;)
Więc chyba jestem normalna ale tylko w swoim mniemaniu! ;)
Proszę czytać wszystko z przymrużeniem oka! ;)
Dziękuję za ostatnie komentarze to niesamowite, że dopiero tutaj w świecie wirtualnym znalazłam Duszyczki, które potrafią mnie docenić i przyjmują mnie taką jaką jestem! :)Całuję Was za to w samo serce! ;)




Ta czarna koronka jest przepiękna.
OdpowiedzUsuńWitaj w klubie zakręconych koronkowo:)
A ja nawet w zachowaniu nie jestem chyba normalna, bo ostatnio usłyszałam zdanie skierowane do mnie, że "normalne babcie tak się nie zachowują ".Ja tam nie wiem jak normalne babcie się zachowują , ale ja czuję się młoda duchem i ciałem i mogę jezdzić na hulajnodze wnusia, ganiać z nim na kolanach po całym domu robiąc wyścigi samochodowe i uczyć o jak się wchodzi na drzewa:))))
Pozdrawiam Cie serdecznie
No właśnie dlaczego normalność ma oznaczać powagę i ciągłe przestrzeganie dziwnych przekonań...Dlaczego pogoda ducha jest u nas od razu postrzegana jako objaw złego zachowania... To tylko młodym młody duch jest przypisany oj mam wątpliwości, znam dużo kobiet młodszych ode mnie i takich strasznie narzekających, jęczących jakby były u progu swojego życia. Myślę, że młody duch nie idzie w parze z latami albo się go ma albo po prostu nie...! ;) Ja jeszcze nie mam wnusi ale jak będę miała to też będę z nią szalała ale trochę będzie nam trudno w tych koronkach! ;)Hi,hi! ;)
UsuńPiękna tiulowa koronka, ja również bardzo lubię czerń
OdpowiedzUsuńCzerń wyszczupla podobno ale ja na prawdę się czuję w niej szczuplej ale to chyba optyczne niestety złudzenie! ;)
UsuńPiękna koronka! Piękna fotografia! Piękna torebka! :)
OdpowiedzUsuńI piękna Twoja fotografia w awatarze! :)
UsuńDziękuję, to dzieło mojego Męża :) Oboje uwielbiamy fotografię, ostatnio preferujemy analogową, bo daje fantastyczne efekty :) W moim ostatnim poście zaprezentowałam parę zdjęć analogowych, w tym moje ulubione czarno-białe :)
Usuńdzis prawie popbiłam kobiete w sklepie materiałowym...chciała mi wybić z głowy kupno czarnego materiału.....ło matko...kocham czerń:))))
OdpowiedzUsuńI co wybiła Ci z głowy?:) To znaczy czy w końcu kupiłaś ten materiał ?
UsuńJeśli ubierasz się tak, jak właśnie podpowiedziała mi moja wyobraźnia po przeczytaniu tego postu, to uważam, że robisz to z klasą i elegancją nadającą Ci niezaprzeczalnego uroku. :) Warto być sobą - zawsze to powtarzam. :) Uściski serdeczne
OdpowiedzUsuńOj nie wiem czy elegancko to wygląda bo to jest taki bardziej styl wygodny to, że musi być koronka nie oznacza, że do tego szpilki itp. raczej stawiam na styl luźny ale no można powiedzieć z nutą elegancji bo koronka sama w sobie to posiada. Również Cię ściskam bardzo mocno! ;)
Usuńtym razem chyba Ciebie rozczaruję ... nie lubię czarnych koronek ... źle mi się kojarzą z dzieciństwa z pogrzebów i oględnie pisząc : nie lubię czarnego koloru ! wręcz go się boję ...co zrobić... chociaż na kimś mi się podoba ...
OdpowiedzUsuńOj wcale mnie nie rozczarowałaś ja bardziej lubię czarne koronki z powodów miłości do gotyckiego stylu ale jakby nie było to styl bardzo mroczny! A mnie pociągają troszkę takie klimaty oczywiście bez przesady zawsze czymś przełamię tak abym nie wyglądała jak żałobna dama!
UsuńPiękna ta dama w koronce z fotografii, właściwie to dziewczyna.Na tych strych zdjęciach wszyscy wyglądają poważniej żeby nie powiedziec starzej.Wcale nie dziwię się,że lubisz czarny kolor, dla wiekszości kobiet jest twarzowy.Mimo wszystko pozdrawiam kolorowo jak wiosna
OdpowiedzUsuńRóżowy też lubię choć większość kobiet ma na niego uczulenie! ;) I biały...to trzy kolory, które zawładnęły mną już od jakiegoś czasu!
UsuńU mnie dzisiaj wiosna szaro-bura i czarno ją widzę ale oczywiście w duszy jest kolorowa i takiej Ci również życzę! ;)
Przestrzeganie zasad to konformizm, a nie li tylko norma.
OdpowiedzUsuńOstatnie lata mniej noszę czarne koronki...ale w pracy nadal pracuję nad wizerunkiem dziwadła :)
Zresztą jak całe życie. :)Nie zniosłabym na dłuższą metę konformizmu- normalności...
Bycie indywiduum-Polecam :)
Pozdrawiam.
Koronki cudne
Ja już dawno zapracowałam na miano dziwaczki ale ja lubią nią być! ;)
UsuńMatko! Ty niepoprawna jesteś! Ale na sto procent normalna. Jakie normy? Nie musimy wszyscy wyglądać jak lalki tego samego Dżepetta. I za to Cię właśnie podziwiam.
OdpowiedzUsuńOj tam ja to bym chciała być Pinokiem! ;) hi,hi!
OdpowiedzUsuńCoraz bardziej mnie zaciekawiasz Aniołku. Bo podejrzewałabym Cię raczej o kolor biały, pastele, a tu czerń. Ale koronka codo!!!
OdpowiedzUsuńSerdeczności
Biel i pastele to te właśnie 10 % o którym wspomniałam! ;) A biały kołnierzyk to u mnie znak rozpoznawczy, hi,hi poważnie! ;)
UsuńGdybyśmy spotkały się na ulicy, na pewno Cię rozpoznam!
UsuńJesteś super,to co dla innych nie normalne dla mnie jest ok i odwrotnie nad tym nie ma co rozprawiać. Piękna jest ta koronka i ta maleńka torebeczka. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńTakie czarne,ciemne koronki wprowadzila krolowa Victoria po smierci meza,jak tam musialo byc cudownie w tej zalobie Miki.Szkoda,ze nie mamy wyboru epoki kiedy sie rodzimy.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam,oczywiscie zdjecia piekne !
Torebke mam bardzo podobna do Twojej
Sciskam
no te czarne koroneczki rewelacyjne
OdpowiedzUsuńPrześliczna koronka.
OdpowiedzUsuńChyba każda z nas jest troszkę inna niż pozostała część społeczeństwa:)
Tak przynajmniej uważa mój mąż.
Mam bardzo podobną tunikę w czerni w swojej szafie. A koronek też w niej nie brak jednak więcej koloru. Jeden nie przytłacza.
Uwielbiam Twojego bloga.
Pozdrawiam Lacrima
Zapewniam Cię , że jesteś jak najbardziej normalna ;)Na pewno orginalna, ale ten styl jest piękny ;) Uwielbiam takie koroneczki, filmy i ogólnie taki styl ;)A co do utożsamiania się z inną kobietą to miewałam podobne uczucia ;) A to świadczy o tym, że jesteś marzycielką i na pewno jesteś wrażliwą osóbką ;)Śliczne zdjęcia
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam