Kupiłam pół stołu albo połowę! ;) A tak na prawdę to jest cały ale jego wersja jest jak już pisałam połowiczna! ;) Zamysł pierwotny to wizja pięknej harmonii z moim metalowym łóżkiem w sypialni.
Ale jak tylko pojawił się w przedpokoju kątem oka spojrzałam do mojej starodawnej kuchni i jakoś dziwnym zbiegiem okoliczności tam go ulokowałam. Wtopił się w otoczenie idealnie, kolorystyką i stylem. Jest takim całkowitym uzupełnieniem mojej kuchni, jest ozdobą i za razem takim ala pomocnikiem. Teraz będę miała gdzie ustawiać swoje ukochane kwiaty i oczywiście witaminki, bez których nie mogę żyć. Czyli jednym słowem dla ducha i ciała! ;)Buziak!




Jest świetny i znalazł dla siebie odpowiednie miejsce ;-)
OdpowiedzUsuńPiękne tulipany, moje ulubione ;-)
Ściskam czule
A czy Ty kochana Inkwizycjo znalazłaś dla siebie odpowiednie miejsce na Ziemi?:)
UsuńRównież ściskam bardzo mocno!
nogi ... ach te nogi - są wspaniałe !!!
OdpowiedzUsuńlubię wersje połowiczne stołów a konkretnie szukam czegoś starego tylko narożnego ...
a ja mam taką prośbę ... czy mogłabyć zrobić zblkiżenie ściany ? podoba mi się ... ostatnio M robił mi w tym stylu murek w łazience ale ... niestety nie wyszło tak jak chciałam ...
Oczywiście ale może jutro bo teraz ciemno zaraz będzie padało...Mój mąż sam je robił, w łazience mamy też takie...W zależności od światła kolor się zmienia a tak na marginesie bardzo mi się podobają i jakoś mi się jeszcze nie znudziły...
UsuńNarożniki to chyba ciężko do zdobycia, tak mi się wydaje ale może akurat trafisz.
Zdjęcia prześlę na @
Buziak!
No może nie kolor ale odcień! ;)
UsuńAle cudny mebelek!!!
OdpowiedzUsuńPoluję na coś podobnego już od dawna, i właśnie do przedpokoju:)
Pozdrawiam Cię serdecznie
Mi się zawsze podobały tego typu mebelki, jednak nigdy nie trafiałam na nie do czasu tego stołu! Widocznie gdzieś każdy mebelek na kogoś czeka i na odwrót! ;)
UsuńRównież pozdrawiam niemniej serdecznie!
Piękny połowiczny pomocnik. Bardzo przydatny, szczególnie, gdy w domu goście, pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńNa szczęście w pokoju mam rozkładany no ale rzeczywiście może akurat jakiś większy zlot rodzinny to będzie akurat!
UsuńRównież pozdrawiam!
Mebelek przepiękny, bardzo ładnie się ulokował :)
OdpowiedzUsuńMiło mi Ewelinko, że jesteś w tej garstce Duszyczek co stół przypadł do gustu! ;)
UsuńAle ja już jestem przyzwyczajona, że jakoś mało osób jest zachwycona tym co ja się zachwycam! ;)
Rewelacja, jest naprawde piekny, a kupilas go w takiej wersji tzn. czy go przemalowalas?
OdpowiedzUsuńNo i swietne aranzacja na nim zwlaszcza drugie zdjecie:)
pozdrawiam
Niestety to nie moja zasługa wyglądu ale pewnie też pomalowałabym go ale na biało... Ta kolorystyka bardzo mi pasuje bo w kuchni mam taką właśnie tonację...
UsuńCo do zdjęcia to rzeczywiście urokliwe a najgorzej, że nie miałam różowych owoców tak aby pasowały do tulipanków, hi,hi no cóż muszę się jakoś z tym pogodzić! ;)/żarcik ale jaki realistyczny! ;)/
Również pozdrawiam
ok... już się cieszę; dziękuję
OdpowiedzUsuńnie dość, że jest wspaniałą ozdobą to i przydatną! ach! gdyby moje ozdoby domku były tak użyteczne jak Twój stolik ...:) wreszcie by przestali gadać, że zbieram przytulne drobiazgi służące do niczego ;)
OdpowiedzUsuńCzy ja wiem czy on jest aż tak użyteczny, chyba bardziej do ozdoby...;)
UsuńKasiu nie martw się, żebyś wiedziała co o mnie gadają to na prawdę przestałabyś się tym przejmować! ;) Jeśli o mnie chodzi to ja kocham drobiazgi służące do niczego! ;)
Aniołku, przepiękny stół, co tu dużo mówić :)
OdpowiedzUsuńA robiłaś z nim coś, czy właśnie taki kupiłaś?? ;) Urzekły mnie te delikatne złocenia :)
Ściskam
Romantyczna Kobieto kupiłam taki jaki pokazuję! Cały mnie zauroczył od pierwszego spojrzenia! :)
UsuńRównież ściskam!
spełniłaś sobie moje marzenie:)))ja bym taki chciała do przedpokoju,ale pozostanie w sferze marzeń,ponieważ przedpokój jest za mały i MUSI byc funkcjonalny:))))buziaczki
OdpowiedzUsuńOj Bożenko jakże to miłe spełniać kogoś marzenia, szkoda tylko, że w tym przypadku to ja tylko czerpię z tego radość! ;)
UsuńBuziak!
fajna połówka :)
OdpowiedzUsuńrzadko się trafia mebel, który bez przeróbek nadaje się od razu do wstawienia :)
pozdrawiam
Kasia
Tak Kasiu rzadko, mi się trafił pierwszy raz...
UsuńPozdrawiam!
Piękny stolik !
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Ag
To miłe, że i Tobie się podoba, również pozdrawiam!
UsuńO jej pragne wypić filiżankę kawy w twojej kuchni
OdpowiedzUsuńona jest magiczna proszę o więcej fotek plis.Pozdrawiam .
No nie wiem czy mogę aż tak pokazywać swoje cztery kąty, mogą Duszyczki oczopląsu dostać! ;) A na kawkę zapraszam, choć kawy u mnie niestety nie pija się ale jakiś zamiennik na pewno się znajdzie! :)
UsuńAch jest przepiękny! Ślicznie się prezentuje:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam*
Dzięki Małgosiu, również pozdrawiam! :)
UsuńPiękny mebel. Czy można go rozłożyć?
OdpowiedzUsuńMożna go rozłożyć ale ja szukałam wersji składanej, bo na całość to niestety już miejsca brak! ;)
UsuńI jak tu usiąść do takiej połowy , tak sobie pomyślałam ..
OdpowiedzUsuńCudo Aniołku , cudo ...
I ten chlebak już wcześniej widziany ...
Uchylasz trochę rąbka tajemnicy twojego otoczenia i musi być u ciebie prześlicznie ...
Violu no nie wiem czy prześlicznie ale mi się podoba! ;) Tego chlebaka jeszcze pokazywałam...Pokazywałam ten co przerobiłam go na koronkowy i z malowidłami, ten jest malowany ręcznie w malutkie różyczki. Miałam go przerabiać, jednak zrezygnowałam...
UsuńBuziak!
Fajny i wygląda na stary, lubię stare meble bo mają swoją historię i sporo rzeczy "widziały". Ściana za stołem rzeczywiście interesująca.
OdpowiedzUsuńWygląda i nawet jest stary! ;)
UsuńDla mnie wszystko musi być stare to moja obsesja, nie lubię nowych...
wspaniały ten stoliczek z niesamowitym urokiem
OdpowiedzUsuńFaktycznie ma swój urok i przez ten lifting jest niepowtarzalny...
UsuńJest naprawdę super fajny. Był tak pomalowany czy to twoje dzieło?
OdpowiedzUsuńTaki kupiłam, nic w tym przypadku nie musiałam wymyślać. Był już wymyślony chyba specjalnie dla mnie! :)
UsuńJaki piękny stół!dla mnie to mógłby się w ogóle do niczego nie przydawać,tylko do patrzenia i tak bym była wniebowzięta:)cieszę się,że udało Ci się zdobyć taki,jaki chciałaś mieć:)
OdpowiedzUsuńa tak na marginesie to też uwielbiam "Innych" i Nicole:)
buziaki!
m.kuternowska@gmail.com
Martuś to witaj w tym naszym mini klubie!
UsuńBuziak dla Was Dziewczyny! ;)
Rewelacyjny zakup!:)
OdpowiedzUsuńCzasami mam szczęście do starych gracików! ;)
UsuńŚliczny zakup i od razu piękna aranżacja. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDzięki Reniu, również pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńBajeczny stół, w dużej mierze za sprawą pięknych nóg.Też chętnie widziałabym taki u siebie, ale niestety w Grecji targi staroci jakoś się nie zdarzają.Szkoda.P.S.Dziękuję.
OdpowiedzUsuńMusisz Jowi koniecznie przyjechać do Polski po stół! ;) Zaraz bym Cię po graciarniach oprowadziła i na pewno znalazłabyś jakiś fajny!
UsuńŚwietna aranżacja.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
Dzięki! ;)
Usuń