Obiecałam pokazać konika to pokazuję! ;) Konik to stara zabawka trudna do zdobycia. Dlatego bardzo jestem zadowolona, że trafił do mojego domku. Jest sporych rozmiarów. Pamiętam jak go zobaczyłam to moja radość była oszałamiająca! ;) Jest królem mojej skromnej kolekcji różnorodnych koników...
Dziękuję za ostatnie komentarze! Pisałam o braku zrozumienia w swoim otoczeniu... tutaj wiem, że są Duszyczki, które czują tak jak ja i widzą w starociach piękno minionego czasu! ;) Dlatego pokazuję swoje zdobycze bo przynajmniej mogę spokojnie się nimi pochwalić bez myśli, że muszę się tłumaczyć na co mi to...i po co tak wymyślam...Jak ktoś tego nie czuje nigdy mnie nie zrozumie! Szkoda bo ja bardzo lubię rozmawiać o starociach, dawnych klimatach ale nie mam z kim...Nie licząc miejsc jakimi są targi staroci i Was dobre Duszyczki! ;)Buziak!
środa, 18 lipca 2012
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)





Piękny konik:)))) Zdjęcia też bardzo klimatyczne, pozdrawiam:)))
OdpowiedzUsuńKrysiu widziałam piękne koniki ten to bardziej jest jedyny w swoim rodzaju. Ale może właśnie to czyni go pięknym! Również pozdrawiam! ;)
UsuńKoń sie nie uśmiał , ale za to ja mam uśmiech na twarzy ..
OdpowiedzUsuńŚlicznie ,,,..
Musisz mieć dużo miejsca na takie aranżacje ..
Nasuwa się myśl , kto na tym koniku w dzieciństwie jeździł ..
Violu Ty też wywołałaś uśmiech na mojej twarzy stwierdzeniem, że mam dużo miejsca...Nie mam już dawno bo przecież jak mam mieć jak jestem mistrzynią w zagracaniu własnej przestrzeni życiowej! ;)
UsuńTeraz muszę nieźle się nagłowić jakby tu upchać nową zdobycz! Ale mój mąż się śmieje, że dobudówkę mi zrobi więc zawsze jest wyjście z sytuacji,hi,hi! ;)
Ciekawa jestem jaki jest duży. Czy dziecko mogłoby na nim usiąść, tak jak na starej fotografii?
OdpowiedzUsuńAguś wysoki ok 70 cm, dziecko może usiąść bo mój synek nie omieszkał wypróbować mamuśki nową zabawkę! ;)Zdjęcia oddają bardzo dobrze wizualnie jak taka zabawka wygląda koło dziecka!
UsuńO rajciu! Toż to cudo niezwykłe! Piękny jest, pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńFajne słowo rajciu to od raju?:)
UsuńSuper, że Ci się podoba!
Również pozdrawiam!
niech ktos zatrzyma swiat ja wysiadam!
OdpowiedzUsuńczasem tez nachodzi mnie mysl, ze dla niektorych moge byc z innego swiata
tu w blogowym swiecie, odkrylam, ze jest wiele wspanialych dziewczyn, ktore maja pasje i tworza cudne rzeczy
kon super, jestes posiadaczka wspanialej perelki
bardzo podoba mi sie twoja witrynka (okienko ze stajni), nadaje magii, a przy tym zdobi i pozwala wyeksponowac koronkowa serwetke, stare zdjecie...
pozdrawiam cieplo!!!
Ja wysiadam i to często! ;)Całe moje życie to tęsknota za epoką w której żyłam...
UsuńTak ja też w tym świecie wirtualnym lepiej się czuję bo są podobne Duszyczki!
Dziękuję za przemiłe słowa i witaj w moim świecie! ;)
a wiesz co Miki ... będę się z Tobą sprzeczać ... hihi
OdpowiedzUsuńkonik się śmieje ! a przypatrz mu się bardziej ... radosny i z otwartym buziakiem ...
Joasiu ale mam nadzieję, że nie ze mnie się śmieje!;) Tylko to jest życzliwy uśmiech do swojej nowej opiekunki! ;)
UsuńPiekny konik i cudnie u Ciebie!
OdpowiedzUsuńZdjecia czarujace.
Miki na takie cuda zawsze sie miejsce znajdzie !
Buziaki i pieknego weekendu
Oj tak Kasiu oby trafiać częściej na takie cudeńka! ;)
UsuńBuziak!
Jest cudny. Bardziej mi jednak wygląda na zdziwionego niż uśmiechniętego.
OdpowiedzUsuńHmmm wiesz Lilu jak tak się na niego patrzę to rzeczywiście jest lekko zdziwiony! ;)
UsuńPewnie sobie myśli co ja tutaj robię! ;)
Dlaczego ze mną się nie bawią tylko patrzą i patrzą na mnie...;)
Ja też widzę uśmiech na konikowym pyszczku ! Na pewno się do Ciebie uśmiecha , a nie z Ciebie :)ponieważ cieszy się ,że Ty zostałaś jego właścicielką. Cudny jest ! . Klimatycznie u Ciebie nie mogę się napatrzeć , chętnie przeniosłabym się w czasie będąc u Ciebie w domu ,bo na pewno Ci którzy bywaja u Ciebie mają taką przyjemność ;) zresztą wirtualnie przenoszę się oglądając Twojego Bloga :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Ag
No Aguś z tą przyjemnością to jak już pisałam wcześniej to chyba tylko ja takową odczuwam! ;) Inni mają inne spojrzenie na tą moją miłość do staroci! Ale dobrze, że Ty lubisz do mnie zaglądać zawsze to lżej na serduchu jak ma się świadomość, że nie jest się samemu w swoim świecie! ;)
UsuńBuziak!
Fajny konik. To mi przypomniało że ja też w dzieciństwie miałam konika drewnianego na takiej podstawce z kółkami i można go było ciągnąć na sznureczku.Konik gdzieś przepadł a Ty pokazuj te swoje starocie bo uwielbiam je oglądać.
OdpowiedzUsuńOj! szkoda wielka, że przepadł!
UsuńTaaaak będę pokazywała! ;)
Wyjątkowy jest! Dlatego go ściągnełaś! ;-)
OdpowiedzUsuńNooo Kajuśka fajny jest! ;)
UsuńWspaniały... przypomniał mi dziecięce lata:)
OdpowiedzUsuńDziękuję za odwiedziny na blogu i miłe słowa, to dodaje mi twórczych skrzydeł.
Ślę słoneczne pozdrowienia.
Peninia ♥
http://peniniaart.blogspot.com/
Dziękuję za pozdrowienia! ;)
UsuńTakiego starego konika na kółkach niestety nie mam, choć koników u mnie różnorakich pod dostatkiem... więc po cichu trochę Ci zazdroszczę.Stare zabawki są niezwykle klimatyczne, tak inne od dzisiejszych zwłaszcza tych plastikowych.
OdpowiedzUsuńTak Jowi stare zabawki mają tak dużo piękna!
UsuńSzkoda, że tak mało ich pozostało!
A plastik to niestety, żeby nie wiem co nigdy nie będzie miał w sobie uroku!
Też mam sporą gromadkę koników ale ten jest najbardziej oryginalny no i najstarszy!
Cenna zdobycz:)wspaniały:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam wakacyjnie
Heeej! ;) Pewnie super spędzasz czas! Baw się dobrze i za mnie również a co! ;)
UsuńRóżyczko, ależ ten konik jest cudny! Wyobrażam sobie, że stanie gdzieś w pobliżu okna stajennego, bo gdzieżby bardziej pasował? W książce z bajkami mojego dzieciństwa był taki koń na platformie - tylko większych rozmiarów - i wzbudzał moje pożądanie ;-))
OdpowiedzUsuńŚciskam Cię, kochana!
Inkwizycjo kochana gdzie się Ty podziewasz? Ostatnio nawet o Tobie myślałam...
OdpowiedzUsuńFajnie, że zaglądnęłaś do mnie bo stęskniłam się za Tobą!;)
Buziak!
Konie, dumne konie
OdpowiedzUsuńw blasku wstającego dnia,
czułe i szalone,
czemu was uwielbiam tak?
A ja nie miałam konia na biegunach ... Moja siostra twierdzi, że miałyśmy nieszczęśliwe dzieciństwo :-)
A jeśli chodzi o "starocie" - już kiedyś Ci wspominałam, że ja aż tak bardzo nie jestem szalona na tym punkcie, nie czuję tego tak, jak Ty. Ale ja Cię rozumiem, ja Cię podziwiam, ja kocham ludzi z pasją. I czemu Ty, Duszyczko, o tej porze nie śpisz?
Aj tam nieszczęśliwe bardziej może ubogie w rzeczy materialne ale na pewno bogatsze w rzeczy duchowe! ;)
Usuń,,Gdy rozum śpi budzą się demony,,
No i minie taki jeden upiór męczy i nie daje spać...
Nie, akurat ubogie w rzeczy materialne nie byłyśmy, rodzice nas rozpieszczali i dogadzali. Ale o KONIU NA BIEGUNACH nikt nie pomyślał !!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńJa też nie miałam konika na biegunach, w ogóle mało co miałam....Oprócz strychu ale to już czytałaś! ;)
OdpowiedzUsuńJest naprawdę uroczy :)
OdpowiedzUsuń