Chcę na tym świecie mieć swój własny świat, niech z nim przepadnę lub się z nim ocalę.
Richard Wagner, Tristan i Izolda

środa, 18 lipca 2012

Koń, który się nie śmieje! ;)

Obiecałam pokazać konika to pokazuję! ;) Konik to stara zabawka trudna do zdobycia. Dlatego bardzo jestem zadowolona, że trafił do mojego domku. Jest sporych rozmiarów. Pamiętam jak go zobaczyłam to moja radość była oszałamiająca! ;) Jest królem mojej skromnej kolekcji różnorodnych  koników...
Dziękuję za ostatnie komentarze! Pisałam o braku zrozumienia w swoim otoczeniu... tutaj wiem, że są Duszyczki, które czują tak jak ja i widzą w starociach piękno minionego czasu! ;) Dlatego pokazuję swoje zdobycze bo przynajmniej mogę spokojnie się nimi pochwalić bez myśli, że muszę się tłumaczyć na co mi to...i po co tak wymyślam...Jak ktoś tego nie czuje nigdy mnie nie zrozumie! Szkoda bo ja bardzo lubię rozmawiać o starociach, dawnych klimatach ale nie mam z kim...Nie licząc miejsc jakimi są targi staroci  i Was dobre Duszyczki! ;)Buziak!

35 komentarzy:

  1. Piękny konik:)))) Zdjęcia też bardzo klimatyczne, pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu widziałam piękne koniki ten to bardziej jest jedyny w swoim rodzaju. Ale może właśnie to czyni go pięknym! Również pozdrawiam! ;)

      Usuń
  2. Koń sie nie uśmiał , ale za to ja mam uśmiech na twarzy ..
    Ślicznie ,,,..
    Musisz mieć dużo miejsca na takie aranżacje ..
    Nasuwa się myśl , kto na tym koniku w dzieciństwie jeździł ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Violu Ty też wywołałaś uśmiech na mojej twarzy stwierdzeniem, że mam dużo miejsca...Nie mam już dawno bo przecież jak mam mieć jak jestem mistrzynią w zagracaniu własnej przestrzeni życiowej! ;)
      Teraz muszę nieźle się nagłowić jakby tu upchać nową zdobycz! Ale mój mąż się śmieje, że dobudówkę mi zrobi więc zawsze jest wyjście z sytuacji,hi,hi! ;)

      Usuń
  3. Ciekawa jestem jaki jest duży. Czy dziecko mogłoby na nim usiąść, tak jak na starej fotografii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś wysoki ok 70 cm, dziecko może usiąść bo mój synek nie omieszkał wypróbować mamuśki nową zabawkę! ;)Zdjęcia oddają bardzo dobrze wizualnie jak taka zabawka wygląda koło dziecka!

      Usuń
  4. O rajciu! Toż to cudo niezwykłe! Piękny jest, pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne słowo rajciu to od raju?:)
      Super, że Ci się podoba!
      Również pozdrawiam!

      Usuń
  5. niech ktos zatrzyma swiat ja wysiadam!
    czasem tez nachodzi mnie mysl, ze dla niektorych moge byc z innego swiata
    tu w blogowym swiecie, odkrylam, ze jest wiele wspanialych dziewczyn, ktore maja pasje i tworza cudne rzeczy
    kon super, jestes posiadaczka wspanialej perelki
    bardzo podoba mi sie twoja witrynka (okienko ze stajni), nadaje magii, a przy tym zdobi i pozwala wyeksponowac koronkowa serwetke, stare zdjecie...
    pozdrawiam cieplo!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wysiadam i to często! ;)Całe moje życie to tęsknota za epoką w której żyłam...
      Tak ja też w tym świecie wirtualnym lepiej się czuję bo są podobne Duszyczki!
      Dziękuję za przemiłe słowa i witaj w moim świecie! ;)

      Usuń
  6. a wiesz co Miki ... będę się z Tobą sprzeczać ... hihi
    konik się śmieje ! a przypatrz mu się bardziej ... radosny i z otwartym buziakiem ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu ale mam nadzieję, że nie ze mnie się śmieje!;) Tylko to jest życzliwy uśmiech do swojej nowej opiekunki! ;)

      Usuń
  7. Piekny konik i cudnie u Ciebie!
    Zdjecia czarujace.
    Miki na takie cuda zawsze sie miejsce znajdzie !
    Buziaki i pieknego weekendu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak Kasiu oby trafiać częściej na takie cudeńka! ;)
      Buziak!

      Usuń
  8. Jest cudny. Bardziej mi jednak wygląda na zdziwionego niż uśmiechniętego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm wiesz Lilu jak tak się na niego patrzę to rzeczywiście jest lekko zdziwiony! ;)
      Pewnie sobie myśli co ja tutaj robię! ;)
      Dlaczego ze mną się nie bawią tylko patrzą i patrzą na mnie...;)

      Usuń
  9. Ja też widzę uśmiech na konikowym pyszczku ! Na pewno się do Ciebie uśmiecha , a nie z Ciebie :)ponieważ cieszy się ,że Ty zostałaś jego właścicielką. Cudny jest ! . Klimatycznie u Ciebie nie mogę się napatrzeć , chętnie przeniosłabym się w czasie będąc u Ciebie w domu ,bo na pewno Ci którzy bywaja u Ciebie mają taką przyjemność ;) zresztą wirtualnie przenoszę się oglądając Twojego Bloga :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Aguś z tą przyjemnością to jak już pisałam wcześniej to chyba tylko ja takową odczuwam! ;) Inni mają inne spojrzenie na tą moją miłość do staroci! Ale dobrze, że Ty lubisz do mnie zaglądać zawsze to lżej na serduchu jak ma się świadomość, że nie jest się samemu w swoim świecie! ;)
      Buziak!

      Usuń
  10. Fajny konik. To mi przypomniało że ja też w dzieciństwie miałam konika drewnianego na takiej podstawce z kółkami i można go było ciągnąć na sznureczku.Konik gdzieś przepadł a Ty pokazuj te swoje starocie bo uwielbiam je oglądać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj! szkoda wielka, że przepadł!
      Taaaak będę pokazywała! ;)

      Usuń
  11. Wyjątkowy jest! Dlatego go ściągnełaś! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniały... przypomniał mi dziecięce lata:)

    Dziękuję za odwiedziny na blogu i miłe słowa, to dodaje mi twórczych skrzydeł.
    Ślę słoneczne pozdrowienia.
    Peninia ♥

    http://peniniaart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Takiego starego konika na kółkach niestety nie mam, choć koników u mnie różnorakich pod dostatkiem... więc po cichu trochę Ci zazdroszczę.Stare zabawki są niezwykle klimatyczne, tak inne od dzisiejszych zwłaszcza tych plastikowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Jowi stare zabawki mają tak dużo piękna!
      Szkoda, że tak mało ich pozostało!
      A plastik to niestety, żeby nie wiem co nigdy nie będzie miał w sobie uroku!
      Też mam sporą gromadkę koników ale ten jest najbardziej oryginalny no i najstarszy!

      Usuń
  14. Cenna zdobycz:)wspaniały:)
    Pozdrawiam wakacyjnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heeej! ;) Pewnie super spędzasz czas! Baw się dobrze i za mnie również a co! ;)

      Usuń
  15. Różyczko, ależ ten konik jest cudny! Wyobrażam sobie, że stanie gdzieś w pobliżu okna stajennego, bo gdzieżby bardziej pasował? W książce z bajkami mojego dzieciństwa był taki koń na platformie - tylko większych rozmiarów - i wzbudzał moje pożądanie ;-))
    Ściskam Cię, kochana!

    OdpowiedzUsuń
  16. Inkwizycjo kochana gdzie się Ty podziewasz? Ostatnio nawet o Tobie myślałam...
    Fajnie, że zaglądnęłaś do mnie bo stęskniłam się za Tobą!;)
    Buziak!

    OdpowiedzUsuń
  17. Konie, dumne konie
    w blasku wstającego dnia,
    czułe i szalone,
    czemu was uwielbiam tak?

    A ja nie miałam konia na biegunach ... Moja siostra twierdzi, że miałyśmy nieszczęśliwe dzieciństwo :-)
    A jeśli chodzi o "starocie" - już kiedyś Ci wspominałam, że ja aż tak bardzo nie jestem szalona na tym punkcie, nie czuję tego tak, jak Ty. Ale ja Cię rozumiem, ja Cię podziwiam, ja kocham ludzi z pasją. I czemu Ty, Duszyczko, o tej porze nie śpisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj tam nieszczęśliwe bardziej może ubogie w rzeczy materialne ale na pewno bogatsze w rzeczy duchowe! ;)

      ,,Gdy rozum śpi budzą się demony,,
      No i minie taki jeden upiór męczy i nie daje spać...

      Usuń
  18. Nie, akurat ubogie w rzeczy materialne nie byłyśmy, rodzice nas rozpieszczali i dogadzali. Ale o KONIU NA BIEGUNACH nikt nie pomyślał !!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też nie miałam konika na biegunach, w ogóle mało co miałam....Oprócz strychu ale to już czytałaś! ;)

    OdpowiedzUsuń