Kończy się sierpień a ja tylko trzy posty napisałam. Wypadałoby jeszcze jeden stworzyć tak aby wyszło jeden na tydzień! ;) Ale widzę, że nie ja jedyna się tak udzielam! Jakoś tak szybko ten czas goni i trudno nadążyć...Mam nadzieję, że w jesienne wieczory będziemy miały dla siebie więcej czasu! ;)
Weekend spędziłam na targach staroci/ale mi nowina! ;)/Relacja później bo zdjęć mam sporo i muszę wszystko sobie poukładać...Trochę sprzedałam swoich rzeczy z którymi mogłam o dziwo się rozstać a to oznacza, że nowe skarby za te pieniążki sobie sprawiłam! ;) Cztery kołnierzyki wyszperałam w przepastnych workach z serwetkami do tego mnóstwo koronek ale to będę sukcesywnie pokazywała! Kołnierzyki trzy białe, jeden beżowy na zdjęciu tego chyba nie widać, dlatego zrobiłam osobno zdjęcia!
Uwielbiam białe kołnierzyki po prostu uwielbiam! ;)
Nożyczki
za grosze kupiłam są bardzo ozdobne. Mam mieszane uczucia czy są stare ale w tym
przypadku to bez znaczenia! Dostałam też prezent od Joanny, śliczne
serduszko i poduszeczkę na igły!W komponowały się idealnie w moje
wnętrze! Lubię takie cudeńka ale Wy chyba wiecie no jakby nie było to Joasia na pewno! ;)
Dzięki Joasiu jeszcze raz! ;)
A teraz lecę korzystać z ostatnich ciepłych dni! I najważniejsze mam zamiar dobrze wykorzystać każdą ulotną chwilę! ;)
Buziak!






Mnie się on nieodparcie kojarzy z pierwszym dniem nowego roku szkolnego. Moja mama robiła mi takie na szydełku do szkolnego mundurka. to były czasy! Teraz rewia mody w szkole, aż starszno czasami.
OdpowiedzUsuńA mi bardziej z moją Babcią, zawsze miła wydziergany biały kołnierzyk i do tego białe perełki, ach! ;)
UsuńA biały kołnierzyk nosiłam do fartuszka w podstawówce ale on był chyba z czegoś sztucznego bistor czy jakaś inna tkanina królująca w czasach komuny!
A teraz no cóż ja mam tu swój świat, tego jakoś nie bardzo ogarniam! ;)
Tak ja chyba tez miałam taki jako dziecko,ale do sukienki - robiony przez mamę:)
OdpowiedzUsuńTo może gdzieś jeszcze w domku jest! ;)
UsuńKołnierzyk jest bardzo uroczy :) A nożyczki śliczne :)
OdpowiedzUsuńDzięki Ewelinko za odwiedziny a urocza i śliczna to Ty jesteś! ;)
UsuńDziękuję za komplement :) Jeśli opierasz swoją opinię na moim awatarku to dzięki talentowi fotograficznemu mojego Męża jestem taka śliczna ;)
UsuńAj tam widziałam inne Twoje zdjęcia więc to chyba nie tylko zasługa Twojego męża! ;)
UsuńŚliczne białe kołnierzyki , a i nożyczki świetnie się prezentują , no i te koronkowe serduszka ,ale szczęściara z Ciebie :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Ag
Oj widziałam, że Ty też ostatnio szczęściarą zostałaś! ;)
Usuńśliczne koronkowe kołnierzyki ale nożyczki REWELACJA !
OdpowiedzUsuńcieszę się, że serducho i igielnik pasują do Twojego wnętrza ...
humorek mam dzisiaj do bani ... załapałam wirusa blokującego pulpit UKASH i tylko co odblokował mi informatyk komputer... przeczytaj sobie bo każdy może go załapać - wchodzi poprzez Java script ... i każe sobie płacić 500 złotych za kod ... koszmar
Już się wystraszyłam, że jakiegoś wirusa załapałaś i zachorowałaś ale to widzę techniczne sprawy!
UsuńDzięki za informacje!
Piekne kolnierzyki wyszperalas, ja jakos nigdy za nimi nie zagladalam i to chyba blad.
OdpowiedzUsuńNozyczki stare czy nie i tak sa fantastyczne, tez lubie takie krawieckie przydasie.
Korzystaj z pogody korzystaj!
pozdrawiam
Anetko ja bardzo rzadko na nie trafiam...
UsuńTak miałam korzystać bo piękna była ale chyba się dowiedziała, że chcę się nią cieszyć i burzowo się zrobiło! ;)
Piękne kołnierzyki wyszperałaś. Mogę sobie wyobrazić jak Cię cieszą, skoro je uwielbiasz. :)
OdpowiedzUsuńAle czy je nosisz? Ja niektóre rzeczy lubię po prostu mieć! :)
dominika
Biały kołnierzyk to taka moja mała wizytówka! Bardzo często je zakładam, wcześniej pokazywałam inne pochodzące z mojej kolekcji.Niektóre służą do dekoracji bo już nie nadają się do noszenia ale są dla mnie zbyt cenne aby miały leżeć gdzieś w ciemnej szufladzie! Tak samo jest z koronkami, serwetami czy z wszystkim co kojarzy się z babcinym stylem tak jak Ty lubię po prostu je mieć i otaczam się nimi!;)
OdpowiedzUsuń:) "Zbieraczki" - powiedziałby mój M.
OdpowiedzUsuńAle przecież każdy coś zbiera, prawda? A jeśli nie, to nie wie co traci. ;)
pozdrowionka koronkowe przesyłam! :)
A ja mówię o sobie kolekcjonerka bo kolekcjonuję rzeczy niepotrzebne ale to one jakoś sprawiają, że jakoś czuję się szczęśliwa w ich otoczeniu! ;) Jakby nie było to je zbieram! ;) Czyli mogę być zbieraczką! ;)
UsuńCo Ty nie powiesz, wybrałaś się na targ staroci? :-) Kołnierzyki cudne i pasują mi do Ciebie; a że je nosisz - muszę uwierzyć, bo na zdjęcie chyba nie mam co liczyć? :-)
OdpowiedzUsuńNo to mi nowina! ;) A musisz uwierzyć na słowo, noszę je bo są piękne no i jak już pisałam wcześniej uwielbiam je...;)
UsuńTaki kołnierzyk wydziargała mi kiedyś babcia pamiętam jak poszłam do szkoły dzieciaki się śmiały ale panie nauczycielki usilnie dopytywały się o twórczynię .Wiem ,że byłam zła na babcie dość ,że takie fartuszki to jeszcze taki kołnierzyk ,uświadomiłam sobie potem babcia chciała dobrze .Różany Aniołku dziękuję ci że wspomniałaś o tym kołnierzyku .Serduszka jak zawsze śliczne ach może kiedyś stanę się posiadaczką twojej pracy.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńSerduszko to nie ja zrobiłam, niestety ja mam lewe łapki ale Joasia to zdolna Duszyczka i to prezent od niej! ;)
UsuńA Babcia na pewno chciała dobrze i wiesz ja niestety nie miałam takiego kołnierzyka tylko zwykły z jakiegoś dziwnego sztucznego materiału uszyty no ale co zrobić! ;)
Śliczności dostałaś od Asi:) A kołnierzyki to modowy hit.
OdpowiedzUsuńCudnie jest u Ciebie, zostaję, a w wolnej chwili poczytam Twoje posty. Pozdrawiam
Witaj!;)
Usuńja co prawda kołnierzyków nie zbieram, ale te które mam zrobione prze moją mamę troskliwie przechowuję.
OdpowiedzUsuńTak takim kołnierzykom należy się troskliwe przechowywanie! ;)
UsuńMoże kiedyś pokażesz jestem ciekawa jak wyglądają...
Wspaniałe zakupy, śliczne kołnierzyki, a nożyczki po prostu piękne.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko:)