...Zastanawiam się Basiu na czyj rozum, czyje siły obliczone jest czyjeś życie...
Słowa Bogumiła /Noce i Dnie/ jakoś mi się wryły w pamięć i jakoś też się czasami zastanawiam ....
Ale jak to Barbara powiedziała ...W życiu bywają noce i dnie! Bywają też niedziele ale one bywają rzadziej niż w kalendarzach...
W oczekiwaniu na ,,niedziele,, tak aby już oderwać się od przemyśleń i smutków codziennego dnia zrobiłam kilka bliższych ujęć bibelotów ze starej szafy...
Niech dobre Anioły będą z Wami i ze mną!







Jak zwykle piękne drobiazgi. Urokliwe te anioły. Dobrej Nocy:)
OdpowiedzUsuńRównież dobrej nocy...
UsuńŚliczne masz te skarby :)) Anioły Kocham :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Ag
Też kocham ale czy one mnie kochają...
UsuńPiękna nostalgiczna kolekcja.Życzę by Niedziele zagościły częściej niż te, niż te które zbieramy z kalendarza... Pozdrawiam gorąco
OdpowiedzUsuńDziękuję! Również pozdrawiam
UsuńAniołku mam nadzieję ,że to tylko pierwsza odsłona i co jakiś czas pokażesz z blizka nieco więcej.Ta Twoja szafa wypełniona jest uroczymi przedmiotami. Ja już od dziecka uwielbiałam szafy wypełnione różnymi taki drobiazgami, uwielbiałam je oglądać.Nie przez wścipskość , co kto ma, ale dlatego,że czasem mogły trafić się jakieś cudeńka , który zachwycały oczy dziecka.Pamiętam,że jako mała dziewczynka, oczarowana byłam szafą jednej z moich cioćź, która miała kredens zapełniony różnymi bibelotami. Mogłam niejednokrotnie oglądac to samo...
OdpowiedzUsuńJowi cieszy mnie, że jesteś taka chętna do oglądania moich bibelotów! I nie uznaję tego jako wścibskość bo równie dobrze ktoś mógłby mnie nazwać chwalipiętą! A ja po prostu tylko chcę się dzielić moją miłością do starych rzeczy! Czy coś w tym złego, chyba nie jeśli są takie Duszyczki jak Ty co chcą abym to robiła!
UsuńJa w dzieciństwie niestety nie miałam co za bardzo podziwiać...
Ściskam bardzo mocno!
z bliska oczywiście miało być. Tak to jest gdy po nocy buszuje się po blogach ;_0(u mnie już po 23...Dobrej nocy...
OdpowiedzUsuńU mnie po 22..! ;)Również dobrej!
UsuńA oczywiście jeszcze pokażę co tam kryje za skarby ta moja szafa...
Czytając wstęp odpłynęłam na dobre.
OdpowiedzUsuńUwielbiam ten film, chociaż będąc dzieckiem nie przepadałam zanim. Dzisiaj mogłabym go oglądać i oglądać, zresztą wiele starych polskich filmów mi się podoba. Lalkę też uwielbiam.
Ale ale, ta stara szafa jest genialna, z miłą chęcią bym do nie pozaglądała głębiej. Na pewno skrywa jeszcze wiele wiele skarbów.
Ja ukochałam tą powieść od początku...
UsuńSzafa jest przepastna więc jeszcze skrywa wiele skarbów! Będę Aniu jeszcze je pokazywała, chyba...
Tyle niebieskości pokazałaś że wygląda to na moja szafę ..,Marzenie >>.
OdpowiedzUsuńLubie oglądać twoje skarby i czekam na więcej ..
Spory plik starych pocztówek widać . ja mam dopiero siedem sztuk ..
Jeśli teraz nie pozostaniesz na siedmiu to przepadłaś z kretesem! ;)
UsuńCudne masz te bibeloty, można patrzeć godzinami :) Pozdrawiam i życzę więcej "niedziel".
OdpowiedzUsuńDziękuję i również pozdrawiam!
UsuńFajnie ze nam je pokazujesz, i prosze czesciej to robic :)
OdpowiedzUsuńMasz niezwykla kolekcje pocztowek, tak ich duzo.
usciski
Tak Anetko jakoś ciągle przygarniam te pocztówki ale sama wiesz dlaczego to robię! ;) Mam ich więcej niż na zdjęciu bo są praktycznie wszędzie wokół mnie bo lubię się nimi otaczać, zresztą nie tylko nimi ale to pewnie też wiesz! ;)
UsuńBuziak!
Tak wspaniale:)
OdpowiedzUsuńKolekcja niezwykle imponująca :)
Ściskam cieplutko
Ściskam również Moniczko!
UsuńTeż lubię Noce..., a szczególnie Bogumiła, anielskiej cierpliwości i dobroci mąż. Twoja szafa jest magiczna, co jeszcze w sobie mieści?
OdpowiedzUsuńNo Bogumił to anioł w męskiej skórze!
UsuńAle jakoś my kobietki wolimy tych diabełków, hi,hi! ;)
A mieści jeszcze wiele bo jest ogromniasta! ;)Pokażę niebawem...
Jakie ty masz w tej szafie skarby .Chętnie w niej pobuszuję.
OdpowiedzUsuńNie ma sprawy masz moje pozwolenie na buszowanie! ;)
UsuńJak ja lubię ten film...
OdpowiedzUsuńA skarby w Twojej szafie niesamowite:)
Tak film i chyba książkę większość romantycznych Duszyczek uwielbia a i te mocno stąpające po Ziemi też lubią historię
Usuńżycia państwa Niechciców...
To miłe, że podobają Ci się moje skarby! ;)
Bogata szafa... bogata dusza, która wie, co w niej skrywać...
OdpowiedzUsuńJa wiem! ;)
UsuńCuda schowane w Twojej szafie,trzymaj sie mocno MIki:*
OdpowiedzUsuńTrzymam się Kasieńko ale czy mocno to czas pokaże!Napiszę do Ciebie jak tylko się uporam z tym wszystkim...
UsuńBuziaki!
Och! Jakże piekan jest Twoja szafa!
OdpowiedzUsuńOj Dysiaczku jak się cieszę, że do mnie zawitałaś! ;)
UsuńCześć Kochana!
OdpowiedzUsuńWróciłam wreszcie i nie mogę oczu nacieszyć Twoimi postami!strasznie dużo mnie ominęło przez ten czas,ale całe szczęście,że internet pozwala to nadrobić...ile Ty skarbów nagromadziłaś w tej szafie!cudownie jest na nie patrzeć:)ściskam mocno i precz wszystkim smutkom!
buziaki:)!!!
Marta
Witaj Martuś!
UsuńTak właśnie o Tobie myślałam a tu proszę jesteś! I cóż za piękne zdjęcie w awatarze!
Buziak dla Julci od cioci! ;)
Co do skarbów to lata zbierania ich teraz owocują tym, że nie mam gdzie ich za bardzo eksponować! Za dużo ich ale co zrobić jak się jest uzależnionym od że tak powiem ładnie kolekcjonerstwa! ;)
A smutki przejdą jak to w życiu bywa...
Mam nadzieje, że będziesz częściej pisała bo bardzo mi brakuje Ciebie i Twojej Kruszynki!
Ściskam bardzo mocno!
dziękuję Kochana za komplement:)!ja nadal ubolewam,że ominęło mnie Twoje zdjęcie!bo na pewno nie było gorsze od mojego!też mam nadzieje,że będę mogła Cię odwiedzać na bieżąco, bo również się strasznie stęskniłam!a skarby piękne i mam na to radę,musisz upolować jeszcze jakiś piękny mebelek i problem się rozwiąże:)mój Mąż by mnie za to pogonił z torbami,ale też pomału zmniejszam Mu wolną przestrzeń:)buziaki!
OdpowiedzUsuńaha,zaproszenie nadal aktualne:*
Zdjęcie może nie gorsze,gorzej z treścią! ;)
OdpowiedzUsuńMartuś mebelków to ja też już nie mam gdzie stawiać, jestem na maksa zagracona i wolnej przestrzeni u mnie brak! Ale ja się dobrze w tym czuję i nie narzekam gorzej, że ten brak wolnego miejsca powoduje, że jestem ograniczona w zdobywaniu następnych skarbów. Mój Mąż miał wiele lat aby się do tego przyzwyczaić i wie, że już się nie zmienię! Stare graty to takie uzupełnienie mojej osobowości i mojej miłości do dawnych klimatów. Więc musi mnie kochać w całym pakiecie jak już się zdecydował serce oddać dziwaczce, hi,hi! ;)Zresztą on też tak jak ja lubi powiew starodawnego stylu i sam już wyszukuje jakieś przedmioty z duszą! Widocznie to zaraźliwe! ;)
Dziękuję kochana za zaproszenie, jesteś taka miła, chciałabym mieć taką córkę! Do przeczytania!
looks fantastic
OdpowiedzUsuńŚliczne skarby! Piękną kolekcję zawiera Twoja szafa :)
OdpowiedzUsuń