Wiecie, że kocham czasy naszych Parababek. Dlatego chciałam dziś Was poprosić o imiona Waszych Babć, Parababć a może i pra,pra...Skąd moja prośba a stąd, że jak to u mnie bywa zachwycam się przeszłością a imiona to ważna części każdej Duszy, żyjącej w danym czasie! Imiona, które dawno zostały zapomniane przez ogół ale nie zapomniane przez córki, wnuczki....Dla nich te imiona choć często już nie funkcjonujące w danym czasie są pamiętane a najbardziej Osoby, które je nosiły!
Moja kochana babcia miała na imię Julia! Imię długo zapomniane dopiero od jakiegoś czasu dość często nadawane! Jej mama Wiktoria, teraz też już używane i popularne.
Druga babcia miała na imię Aniela jej mama, Antonina! Miałam jedną koleżankę i też ma na imię Aniela ale ani ona ani moja babcia nie lubiły swojego imienia. Moja babcia nawet go nie używałam. Szkoda, bo mi się podoba! Ale to chyba zasługa B. Prusa!
Pragnę przypomnienia pięknych przedwojennych imion. Imion naszych Babć! ;)
Karteczka oczywiście pochodzi z mojej kolekcji! Jest z 1912 roku, czyli roku urodzenia jednej z mojej babci! Koronka przedwojenna.
Pozdrawiam i życzę słoneczka bo u mnie szaro, buro....




Tak stare imiona maja coś w sobie , moja babcia jedna miała na imię Wiktoria , druga Katarzyna ,a od strony męża Rozalia , Zofia :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Ag
Chyba Aguś się nie zdziwisz, jak napiszę, że Rozalia bardzo mi się podoba a zdrobnienie Rozalka jest po prostu urocze! ;)
UsuńPiękna koronka i kartka:) w ogóle pięknie tu u Ciebie, bardzo ale to bardzo klimatycznie. Moje prababcie to Agata, Stefania, Katarzyna i Maria a babcie to Janina i Antonina :)Czyli bez specjalnego polotu :)Imię Aniela bardzo mi się podoba. Znam jedną Panią o tym imieniu i też nie jest z niego zadowolona- zupełnie nie wiem dlaczego
OdpowiedzUsuńTo w takim razie dla wszystkich Anielek, charakterystyka imienia...
UsuńJest to imię pochodzenia greckiego, a powstało od słowa angelus, oznaczającego posła, posłańca. W kulturze europejskiej znalazło się dzięki wpływom łacińskim. Narody chrześcijańskie łączą Anielę z Aniołem Stróżem.
Aniela to osoba o łagodnym, miłym usposobieniu. Domatorka, kochająca ciepło domowego ogniska. Wyrozumiała i cierpliwa, często bywa nadopiekuńcza. Lubi spokój i ustabilizowany tryb życia. Niechętnie uczestniczy w wydarzeniach politycznych. Posiada zamiłowania artystyczne, z pietyzmem oddaje się malarstwu. Często jest wielbicielką muzyki klasycznej. Serce to jej główny doradca w sprawach uczuć. Często jest jednak tak, że im mocniej się Aniela zaangażuje, tym bardziej później cierpi. Z reguły jest kobietą atrakcyjną i podoba się mężczyznom. Bywa jednak zbyt łatwowierna i ufna, co czasem powoduje u nich chęć do manipulacji. W przyjaźni jest o wiele lepiej, prostolinijność charakteru procentuje. Lubi spędzać czas w miłym towarzystwie. Będąc samotna, nie czuje się zbyt dobrze. Przywiązuje dużą wagę do wyglądu zewnętrznego, zawsze ubiera się w dobrym guście. Zasadniczą zaletą Anieli jest prawdomówność. Wszelkie żale do osób trzecich wypowiada wprost nie obgadując ich za plecami. Aniela jest kobietą wartościową, czułą, wrażliwą i to wszystko można też powiedzieć o Angelice.
No jak to nie pomoże to ja z chęcią wymienię się na to imię bo troszkę do mnie pasuje, hi,hi! ;)
Imiona Twoich Babć takie znane i chyba przez większość lubiane!
A u mnie roznie, babcie Stefania i Genowefa, prababcia Maria, natomiast moja mami :) Anastazja.
OdpowiedzUsuńTak masz racje z imionami, byly piekne, ciesze sie ze powracaja... pozdrawiam
Oj Dorotko moim wymarzonym imieniem jest Anastazja! Zresztą nie raz już pisałam, że myślę, że jestem Anastazją Romanową, hi,hi! ;)
UsuńPóźniej Konstancja, Róża wiadomo i jeszcze kila imion o których marzyłabym, gdybym ze swojego nie była zadowolona! ;)
Moja babcia miała na imię Tekla. Dziadziu mówił do niej Teciu...
OdpowiedzUsuńOj Elis to zdrobnienie aż mnie wzruszyło...
UsuńWidać,że musiał bardzo kochać swoją żonę! ;)
Moje babcie to Vanda i Helena ze strony dziadkow Amelia i Katarzyna (ja mam po niej)
OdpowiedzUsuńPra babcie zas Amelia,Weronika,Gertruda,Eliane(imie Dunskie dziadzius Edmond pochodzi Z Dani)
Mily post Miki,pozdrawiam cieplutko
Niewiem czemu mi tak czcionke rozciagnelo,wybacz
OdpowiedzUsuńWybaczam! ;)
UsuńAmelia mi się bardzo też podoba!
No proszę o jakich Twoich korzeniach się dowiaduję...
Myślałam, że masz imię po Kati z Wichrowych
Wzgórz ajjj no tak to przecież takie moje skojarzenia...Ale bardzo mi się podoba tradycja nadawania imion po dziadkach! Gorzej jak imiona nam się nie podobają!;)
Ja też wprowadziłam swoją tradycję i mój starszy syn ma po mnie imię, hi,hi no takie jakie ja miałam dostać jakbym była chłopcem! ;) Buziak Kasiu!
Jakos znam imiona prababć tylko mama moich babć , jedna Bronisława córka Leonarda mówimy Lonia ..Druga Prababcia Aniela a córka Helena ..
OdpowiedzUsuńCzasy wojenne i rodziny dziadków nigdy nie poznaliśmy , ani mojej mamy a ni taty .A szkoda ..
Lonia mi się podoba takie jedyne w swoim rodzaju. Nawet bym nie pomyślała, że może pochodzić od imienia Leonarda! Myślałam, że te imię występuje tylko w męskim rodzaju a tu proszę, niespodzianka!
UsuńFaktycznie szkoda, bo dobrze znać historię swojej rodziny, dzieje, losy najbliższych!
Piekna pocztowka i cudna koronka:)
OdpowiedzUsuńBabcie: Henia i Janina
usciski
Czyli tak po naszemu! ;)Dziękuję i również ściskam!
UsuńAneta jedna z moich babć to też Janina:)prababcia Julia:)
UsuńMoja babcia miała na imię Eugenia. Opowiadała mi, że kiedyś był taki zwyczaj, że dzieciom nadawano imiona z kalendarza od okresu narodzin do końca roku kalendarzowego. Babcia urodziła się 29 grudnia, więc jej mama nie miała wielkiego wyboru.
OdpowiedzUsuńPod koniec roku dla kobiet to chyba nie jest najlepiej się rodzić, bo wiadomo, kilka dni i możesz być rocznikowo młodsza.
OdpowiedzUsuńNo i do tego jak jeszcze imienia nie mogła wybrać to rzeczywiście nie najlepiej to wygląda! ;)
Takiego zwyczaju nie znam, dziękuję, że mi go przekazałaś.Wiem,że kiedyś był zwyczaj nadawania imienia z dnia narodzin dziecka!
Moja babcia też dużego wyboru nie miała nadając imię mojej mamie.Musiała wybrać z listy imion dla Polaków przygotowaną przez hitlerowców!
Uwielbiam stare imiona, szkoda, że moje nie jest takie, choć moje siostry mają tradycyjne, Zośka, Krystyna,Urszula.Moje babcie miały: Pelagia ( ur 1898 r.)i Marta - ukochana babcia (ur 1906). Męża babcie Sabina i Felicja.
OdpowiedzUsuńMoje prababcie Antonina - i tak mogłabym mieć na imię i Marianna. Miałam też ciotki - siostry babci: Cecylia ( cudnie), Bronisława, Ludwika- takie królewskie. Była też ciotka Weronika.Znałam też Panią, która miała na imię Prakseda (w zdrobnieniu Prakcia)i Kunegunda (Kuńcia, to takie rówieśniczki mojej mamy, która ma na imię Stefania. A Twoja karteczka jest bardzo ładna.
Dzięki za taki skarbiec imion! ;)
UsuńCzytałam o dziewczynie co miała na imię Prakseda, co przeszła w dzieciństwie...
Tak jakbym czytała o sobie ale ja teraz jestem zadowolona ze swojego imienia a ona nie!
Dobre roczniki na urodzenie jeśli chodzi o Twoje Babcie takie moje ulubione!
kocham stare imiona ...
OdpowiedzUsuńmoja prababcia - Anastazja, mojego M prababcia - Konstancja ... wspaniałe imiona ...
Miki ... wielkie dziękuję za uroczy, przemiły powiedziałabym wręcz magiczny prezencior ...
buziaki przesyłam - ogromniaste ... hihi
jestem taka szczęśliwa, że ... hej ! brak słów ...
No widzisz Joasiu coś nas łączy- imiona Twoich Babć mogłabym z chęcią przysposobić bo je uwielbiam! ;)
UsuńTo miłe, że mogłam Cię uszczęśliwić choć na chwilkę!:)
Kochana Dominiko! Wspaniałe są nasze polskie imiona:)
OdpowiedzUsuńJedna moja babcia miała na imię Weronika a druga Kazimiera.
Miałam też dziadka Baltazara....
Dzięki za cieplutki post i buziaki ślę!
A karteczka bardzo ładna:). Miłego weekendu!
Dziękuję Ewcia za imiona i na dodatek mnie uprzedziłaś bo dziadkowie mają być w następnym poście! ;) Ale Baltazar ufff aż nie prawdopodobne takie super imię nosić!
UsuńRównież miłego...
Imiona moich babć to całkowite przeciwieństwa. Babcia ze strony mamy nosiła cudne imię Julianna.Dziś chyba całkowicie zapomniane na rzecz Julki. Ta ze strony taty miała najbardziej paskudne imię o jakim słyszałam - Petronela. Sorry babciu.
OdpowiedzUsuńZacznę od Petroneli, hi,hi może mi nie uwierzysz ale nie powiedziałabym aby było ono brzydkie! Jest tak nierzeczywiste w dzisiejszych czasach, że mnie bardzo a bardzo intryguje!
UsuńJulianna piękne imię, kiedyś mi się bardzo podobało Julian!
Imiona moich babć to: Krystyna (na którą wołali Krzyśka)i Weronika,
OdpowiedzUsuńprababcie: Florentyna i Maria, na którą wołali Morcinka, bo miała męża o imieniu Marcin ;D
Babcie mojego męża to: Michalina i Helena.
Pozdrawiam cieplutko =}
Florentyna bardzo mi się podoba!
UsuńDziękuję, że się podzieliłaś ze mną imionami Twoich Babć! :)
Również pozdrawiam!
Moje babcie to ze strony taty Gertruda, a ze strony mamy imię z którym poza moją babcią się nie spotkałam - Marcjanna, a mojego męża Marta i Michalina. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńHej Janeczko, dawno Cię nie widziałam u mnie! Dzięki kochana, że do mnie zajrzałaś i dzięki za imiona!
UsuńMarcjanna chyba nawet nie słyszałam o takim imieniu! ciekawe jak zdrobniale...
Również pozdrawiam serdecznie i mocno ściskam!
Marcysia.?
UsuńA może to zdrobnienie od Marceliny! ;)
UsuńJest też imię Marcjana! Ale jakby nie było to wszystkie mało spotykane ...
Jedna z moich babć na imię ma Anna,więc pewnie całkiem mało oryginalne imię dziś , za to jej siostra( ja ją traktuję też jak swoją babcię, ponieważ jest blisko z nami związana)Helena.Zawsze mam wrażenie że to takie wytworne imię i czasem myślę ,że szkoda że właściwie wszyscy mówią do niej po prostu "Hela".Moja druga babcia na imię ma Stanisława-ja zawsze mówię kochana babcia Stasia :-)..Ciekawe że faktycznie od jakiegoś czasu niektóre niemal zapomniane imiona wracają do łask.Tu w Grecji tradycją jest nadawanie dzieciom imion po rodzicach, dziadkach, czasem ciociach czy wujkach i dlatego imiona bardzo stare są nadal w użyciu. Ja przyznaję ,że złamałam tą tradycję ponieważ nie chciałam dla Natalki imienia typowo greckiego, ale takiego ,które nie bedzie dziwne ani w Pl ,ani tu.No, no ,ależ referat mi powstał
OdpowiedzUsuńWidzisz Jowi u nas też była taka tradycja niestety w czasach powojennych coraz mniej stosowana a myślę, że czasy współczesne całkowicie ją zatraciły! Ale wiesz bardzo mnie cieszy, że postawiłaś na swoim.
OdpowiedzUsuńJa też zrobi zrobiłabym tak na Twoim miejscu!
Co do imion to bardzo często takie imiona dystyngowane są tak swojsko zdrabniane!
Dzięki Jowi za referat! Buziak! ;
Moje obydwie babcie mialy na imie MARIA. Moja mama (pisze o niej, bo to przedwojnenna osobka) to ZOFIA, imiona dzis znowu bardzo popularne :)))
OdpowiedzUsuńOd strony meza to byly FLORENTYNA I WALENTYNA, obydwie pamietam, to wspaniale i dobre dusze.
UsuńFlorentyna, Walentyna takie właśnie imiona mi się bardzo, bardzo podobają! ;)
UsuńMoja jedna z Babć ma na imię Stefania, druga miała na imię Zofia. Prababcię pamiętam jedną - Marię. Mama to Józefa :)
OdpowiedzUsuńDziękuję Ewelinko! ;)
UsuńMoja prababcia miała na imię Eufrozyna,Mam po niej fartuszek który zakładała od święta, pamiętam ją w nim. Babcie to Antonina i Zofia.:)
OdpowiedzUsuńEufrozyna pierwszy raz słyszę! Mega oryginalnie! A jak się do niej zwracano?
UsuńMoje babcie to Aleksandra i Marianna. Prababcia to Anna, Antonina i Eleonora.
OdpowiedzUsuńJowi udalo sie umknac tradycji Greckiej , a mi nie za bardzo.
Najstarszy syn ma imie po tesciu (wtedy baaaardzo mi sie nie podobalo, z czasem nawet nawet) , drugie dziecko ma imie po mojej mamie ( musialam sie postawic okoniem ), a dopiero trzeciemu dziecku wybralismy imie sami z mezem...
Nestoras, Christina i Michalis
Czasami tradycja może nas po prostu przerastać! Dobrze, że choć raz mogliście spełnić swoje pragnienie!;)
UsuńMoje babcie to Stefania i Marta,zaś mojego meża to Nadzieja i Anna. Moje prababcie zaś to Alvina oraz Telimena, oraz Józefina i Ksenia :))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!!!!
Oj Beatko nie wiem które wybrać takie cudne te imiona!
UsuńAlvina, Telimena,Ksenia,Nadzieja to przecież takie nierealne, że aż by się chciało takie imiona spotykać w teraźniejszych czasach! ;)