Chcę na tym świecie mieć swój własny świat, niech z nim przepadnę lub się z nim ocalę.
Richard Wagner, Tristan i Izolda

czwartek, 25 października 2012

Imiona naszych Babć!



Wiecie, że kocham czasy naszych Parababek. Dlatego chciałam dziś Was poprosić o imiona Waszych Babć, Parababć a może i pra,pra...Skąd moja prośba a stąd, że jak to u mnie bywa zachwycam się przeszłością a imiona to ważna części każdej Duszy, żyjącej w danym czasie! Imiona, które dawno zostały zapomniane przez ogół ale nie zapomniane przez córki, wnuczki....Dla nich te imiona choć często już nie funkcjonujące w danym czasie są pamiętane a najbardziej Osoby, które je nosiły!
Moja kochana babcia miała na imię Julia! Imię długo zapomniane dopiero od jakiegoś czasu dość często nadawane! Jej mama Wiktoria, teraz też już używane i popularne.
Druga babcia miała na imię Aniela jej mama, Antonina! Miałam jedną koleżankę i też ma na imię Aniela ale ani ona ani moja babcia nie lubiły swojego imienia. Moja babcia nawet go nie używałam. Szkoda, bo mi się podoba! Ale to chyba zasługa B. Prusa!
Pragnę przypomnienia  pięknych przedwojennych imion. Imion naszych Babć! ;)

Karteczka oczywiście pochodzi z mojej kolekcji! Jest z 1912 roku, czyli roku urodzenia jednej z mojej babci! Koronka przedwojenna.
Pozdrawiam i życzę słoneczka bo u mnie szaro, buro....

45 komentarzy:

  1. Tak stare imiona maja coś w sobie , moja babcia jedna miała na imię Wiktoria , druga Katarzyna ,a od strony męża Rozalia , Zofia :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba Aguś się nie zdziwisz, jak napiszę, że Rozalia bardzo mi się podoba a zdrobnienie Rozalka jest po prostu urocze! ;)

      Usuń
  2. Piękna koronka i kartka:) w ogóle pięknie tu u Ciebie, bardzo ale to bardzo klimatycznie. Moje prababcie to Agata, Stefania, Katarzyna i Maria a babcie to Janina i Antonina :)Czyli bez specjalnego polotu :)Imię Aniela bardzo mi się podoba. Znam jedną Panią o tym imieniu i też nie jest z niego zadowolona- zupełnie nie wiem dlaczego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w takim razie dla wszystkich Anielek, charakterystyka imienia...
      Jest to imię pochodzenia greckiego, a powstało od słowa angelus, oznaczającego posła, posłańca. W kulturze europejskiej znalazło się dzięki wpływom łacińskim. Narody chrześcijańskie łączą Anielę z Aniołem Stróżem.
      Aniela to osoba o łagodnym, miłym usposobieniu. Domatorka, kochająca ciepło domowego ogniska. Wyrozumiała i cierpliwa, często bywa nadopiekuńcza. Lubi spokój i ustabilizowany tryb życia. Niechętnie uczestniczy w wydarzeniach politycznych. Posiada zamiłowania artystyczne, z pietyzmem oddaje się malarstwu. Często jest wielbicielką muzyki klasycznej. Serce to jej główny doradca w sprawach uczuć. Często jest jednak tak, że im mocniej się Aniela zaangażuje, tym bardziej później cierpi. Z reguły jest kobietą atrakcyjną i podoba się mężczyznom. Bywa jednak zbyt łatwowierna i ufna, co czasem powoduje u nich chęć do manipulacji. W przyjaźni jest o wiele lepiej, prostolinijność charakteru procentuje. Lubi spędzać czas w miłym towarzystwie. Będąc samotna, nie czuje się zbyt dobrze. Przywiązuje dużą wagę do wyglądu zewnętrznego, zawsze ubiera się w dobrym guście. Zasadniczą zaletą Anieli jest prawdomówność. Wszelkie żale do osób trzecich wypowiada wprost nie obgadując ich za plecami. Aniela jest kobietą wartościową, czułą, wrażliwą i to wszystko można też powiedzieć o Angelice.
      No jak to nie pomoże to ja z chęcią wymienię się na to imię bo troszkę do mnie pasuje, hi,hi! ;)
      Imiona Twoich Babć takie znane i chyba przez większość lubiane!

      Usuń
  3. A u mnie roznie, babcie Stefania i Genowefa, prababcia Maria, natomiast moja mami :) Anastazja.

    Tak masz racje z imionami, byly piekne, ciesze sie ze powracaja... pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Dorotko moim wymarzonym imieniem jest Anastazja! Zresztą nie raz już pisałam, że myślę, że jestem Anastazją Romanową, hi,hi! ;)
      Później Konstancja, Róża wiadomo i jeszcze kila imion o których marzyłabym, gdybym ze swojego nie była zadowolona! ;)

      Usuń
  4. Moja babcia miała na imię Tekla. Dziadziu mówił do niej Teciu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Elis to zdrobnienie aż mnie wzruszyło...
      Widać,że musiał bardzo kochać swoją żonę! ;)

      Usuń
  5. Moje babcie to Vanda i Helena ze strony dziadkow Amelia i Katarzyna (ja mam po niej)
    Pra babcie zas Amelia,Weronika,Gertruda,Eliane(imie Dunskie dziadzius Edmond pochodzi Z Dani)

    Mily post Miki,pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  6. Niewiem czemu mi tak czcionke rozciagnelo,wybacz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybaczam! ;)
      Amelia mi się bardzo też podoba!
      No proszę o jakich Twoich korzeniach się dowiaduję...
      Myślałam, że masz imię po Kati z Wichrowych
      Wzgórz ajjj no tak to przecież takie moje skojarzenia...Ale bardzo mi się podoba tradycja nadawania imion po dziadkach! Gorzej jak imiona nam się nie podobają!;)
      Ja też wprowadziłam swoją tradycję i mój starszy syn ma po mnie imię, hi,hi no takie jakie ja miałam dostać jakbym była chłopcem! ;) Buziak Kasiu!

      Usuń
  7. Jakos znam imiona prababć tylko mama moich babć , jedna Bronisława córka Leonarda mówimy Lonia ..Druga Prababcia Aniela a córka Helena ..
    Czasy wojenne i rodziny dziadków nigdy nie poznaliśmy , ani mojej mamy a ni taty .A szkoda ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lonia mi się podoba takie jedyne w swoim rodzaju. Nawet bym nie pomyślała, że może pochodzić od imienia Leonarda! Myślałam, że te imię występuje tylko w męskim rodzaju a tu proszę, niespodzianka!
      Faktycznie szkoda, bo dobrze znać historię swojej rodziny, dzieje, losy najbliższych!

      Usuń
  8. Piekna pocztowka i cudna koronka:)
    Babcie: Henia i Janina
    usciski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli tak po naszemu! ;)Dziękuję i również ściskam!

      Usuń
    2. Aneta jedna z moich babć to też Janina:)prababcia Julia:)

      Usuń
  9. Moja babcia miała na imię Eugenia. Opowiadała mi, że kiedyś był taki zwyczaj, że dzieciom nadawano imiona z kalendarza od okresu narodzin do końca roku kalendarzowego. Babcia urodziła się 29 grudnia, więc jej mama nie miała wielkiego wyboru.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pod koniec roku dla kobiet to chyba nie jest najlepiej się rodzić, bo wiadomo, kilka dni i możesz być rocznikowo młodsza.
    No i do tego jak jeszcze imienia nie mogła wybrać to rzeczywiście nie najlepiej to wygląda! ;)
    Takiego zwyczaju nie znam, dziękuję, że mi go przekazałaś.Wiem,że kiedyś był zwyczaj nadawania imienia z dnia narodzin dziecka!
    Moja babcia też dużego wyboru nie miała nadając imię mojej mamie.Musiała wybrać z listy imion dla Polaków przygotowaną przez hitlerowców!

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam stare imiona, szkoda, że moje nie jest takie, choć moje siostry mają tradycyjne, Zośka, Krystyna,Urszula.Moje babcie miały: Pelagia ( ur 1898 r.)i Marta - ukochana babcia (ur 1906). Męża babcie Sabina i Felicja.
    Moje prababcie Antonina - i tak mogłabym mieć na imię i Marianna. Miałam też ciotki - siostry babci: Cecylia ( cudnie), Bronisława, Ludwika- takie królewskie. Była też ciotka Weronika.Znałam też Panią, która miała na imię Prakseda (w zdrobnieniu Prakcia)i Kunegunda (Kuńcia, to takie rówieśniczki mojej mamy, która ma na imię Stefania. A Twoja karteczka jest bardzo ładna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za taki skarbiec imion! ;)
      Czytałam o dziewczynie co miała na imię Prakseda, co przeszła w dzieciństwie...
      Tak jakbym czytała o sobie ale ja teraz jestem zadowolona ze swojego imienia a ona nie!
      Dobre roczniki na urodzenie jeśli chodzi o Twoje Babcie takie moje ulubione!

      Usuń
  12. kocham stare imiona ...
    moja prababcia - Anastazja, mojego M prababcia - Konstancja ... wspaniałe imiona ...

    Miki ... wielkie dziękuję za uroczy, przemiły powiedziałabym wręcz magiczny prezencior ...
    buziaki przesyłam - ogromniaste ... hihi
    jestem taka szczęśliwa, że ... hej ! brak słów ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz Joasiu coś nas łączy- imiona Twoich Babć mogłabym z chęcią przysposobić bo je uwielbiam! ;)

      To miłe, że mogłam Cię uszczęśliwić choć na chwilkę!:)

      Usuń
  13. Kochana Dominiko! Wspaniałe są nasze polskie imiona:)
    Jedna moja babcia miała na imię Weronika a druga Kazimiera.
    Miałam też dziadka Baltazara....
    Dzięki za cieplutki post i buziaki ślę!
    A karteczka bardzo ładna:). Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewcia za imiona i na dodatek mnie uprzedziłaś bo dziadkowie mają być w następnym poście! ;) Ale Baltazar ufff aż nie prawdopodobne takie super imię nosić!
      Również miłego...

      Usuń
  14. Imiona moich babć to całkowite przeciwieństwa. Babcia ze strony mamy nosiła cudne imię Julianna.Dziś chyba całkowicie zapomniane na rzecz Julki. Ta ze strony taty miała najbardziej paskudne imię o jakim słyszałam - Petronela. Sorry babciu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zacznę od Petroneli, hi,hi może mi nie uwierzysz ale nie powiedziałabym aby było ono brzydkie! Jest tak nierzeczywiste w dzisiejszych czasach, że mnie bardzo a bardzo intryguje!
      Julianna piękne imię, kiedyś mi się bardzo podobało Julian!

      Usuń
  15. Imiona moich babć to: Krystyna (na którą wołali Krzyśka)i Weronika,
    prababcie: Florentyna i Maria, na którą wołali Morcinka, bo miała męża o imieniu Marcin ;D
    Babcie mojego męża to: Michalina i Helena.
    Pozdrawiam cieplutko =}

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Florentyna bardzo mi się podoba!
      Dziękuję, że się podzieliłaś ze mną imionami Twoich Babć! :)
      Również pozdrawiam!

      Usuń
  16. Moje babcie to ze strony taty Gertruda, a ze strony mamy imię z którym poza moją babcią się nie spotkałam - Marcjanna, a mojego męża Marta i Michalina. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Janeczko, dawno Cię nie widziałam u mnie! Dzięki kochana, że do mnie zajrzałaś i dzięki za imiona!
      Marcjanna chyba nawet nie słyszałam o takim imieniu! ciekawe jak zdrobniale...
      Również pozdrawiam serdecznie i mocno ściskam!

      Usuń
    2. A może to zdrobnienie od Marceliny! ;)
      Jest też imię Marcjana! Ale jakby nie było to wszystkie mało spotykane ...

      Usuń
  17. Jedna z moich babć na imię ma Anna,więc pewnie całkiem mało oryginalne imię dziś , za to jej siostra( ja ją traktuję też jak swoją babcię, ponieważ jest blisko z nami związana)Helena.Zawsze mam wrażenie że to takie wytworne imię i czasem myślę ,że szkoda że właściwie wszyscy mówią do niej po prostu "Hela".Moja druga babcia na imię ma Stanisława-ja zawsze mówię kochana babcia Stasia :-)..Ciekawe że faktycznie od jakiegoś czasu niektóre niemal zapomniane imiona wracają do łask.Tu w Grecji tradycją jest nadawanie dzieciom imion po rodzicach, dziadkach, czasem ciociach czy wujkach i dlatego imiona bardzo stare są nadal w użyciu. Ja przyznaję ,że złamałam tą tradycję ponieważ nie chciałam dla Natalki imienia typowo greckiego, ale takiego ,które nie bedzie dziwne ani w Pl ,ani tu.No, no ,ależ referat mi powstał

    OdpowiedzUsuń
  18. Widzisz Jowi u nas też była taka tradycja niestety w czasach powojennych coraz mniej stosowana a myślę, że czasy współczesne całkowicie ją zatraciły! Ale wiesz bardzo mnie cieszy, że postawiłaś na swoim.
    Ja też zrobi zrobiłabym tak na Twoim miejscu!
    Co do imion to bardzo często takie imiona dystyngowane są tak swojsko zdrabniane!
    Dzięki Jowi za referat! Buziak! ;

    OdpowiedzUsuń
  19. Moje obydwie babcie mialy na imie MARIA. Moja mama (pisze o niej, bo to przedwojnenna osobka) to ZOFIA, imiona dzis znowu bardzo popularne :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od strony meza to byly FLORENTYNA I WALENTYNA, obydwie pamietam, to wspaniale i dobre dusze.

      Usuń
    2. Florentyna, Walentyna takie właśnie imiona mi się bardzo, bardzo podobają! ;)

      Usuń
  20. Moja jedna z Babć ma na imię Stefania, druga miała na imię Zofia. Prababcię pamiętam jedną - Marię. Mama to Józefa :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Moja prababcia miała na imię Eufrozyna,Mam po niej fartuszek który zakładała od święta, pamiętam ją w nim. Babcie to Antonina i Zofia.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eufrozyna pierwszy raz słyszę! Mega oryginalnie! A jak się do niej zwracano?

      Usuń
  22. Moje babcie to Aleksandra i Marianna. Prababcia to Anna, Antonina i Eleonora.
    Jowi udalo sie umknac tradycji Greckiej , a mi nie za bardzo.
    Najstarszy syn ma imie po tesciu (wtedy baaaardzo mi sie nie podobalo, z czasem nawet nawet) , drugie dziecko ma imie po mojej mamie ( musialam sie postawic okoniem ), a dopiero trzeciemu dziecku wybralismy imie sami z mezem...
    Nestoras, Christina i Michalis

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami tradycja może nas po prostu przerastać! Dobrze, że choć raz mogliście spełnić swoje pragnienie!;)

      Usuń
  23. Moje babcie to Stefania i Marta,zaś mojego meża to Nadzieja i Anna. Moje prababcie zaś to Alvina oraz Telimena, oraz Józefina i Ksenia :))
    Pozdrawiam serdecznie!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Beatko nie wiem które wybrać takie cudne te imiona!
      Alvina, Telimena,Ksenia,Nadzieja to przecież takie nierealne, że aż by się chciało takie imiona spotykać w teraźniejszych czasach! ;)

      Usuń