Chcę na tym świecie mieć swój własny świat, niech z nim przepadnę lub się z nim ocalę.
Richard Wagner, Tristan i Izolda

czwartek, 31 stycznia 2013

Wiktoriańska kobieta!

To moja najnowsza zdobycz! Broszka pochodzi z Anglii z babcinego kuferka. Dlatego jestem pewna, że jest stara i wiktoriańska!  Pewności  też  nabieram trzymając ją w dłoni! Jest pięknie zrobiona, takich już się nie robi, szkoda! Jeśli ktoś zbiera  rzeczy naznaczone patyną czasu będzie wiedział, że na prawdę to jest rzadkość zdobyć taką broszkę! Jeśli chodzi o inne kraje Anglię czy Francję tam częściej bywają takie piękne rzeczy. Marzy mi się taki stareńki gorset /o innych rzeczach nie wspomnę/od lat, nie do noszenia tylko do ozdoby! I co na oczy takiego nie widziałam!;) No chyba, że na zagranicznych blogach! Tam sobie wzdycham do tych pięknych starych rzeczy, które nie wiem dlaczego tak trudno jest zdobyć u nas! Uwielbiam powiew starodawnego czasu ale u nas to dosłownie czuć tylko powiew a u nich to pamiątki z przeszłości można bez problemu zdobyć.  Może dlatego tak bardzo doceniam te rzeczy, które wyszukuję z wielkiej miłości do przeszłości... 

20 komentarzy:

  1. Jest cudowna !
    Brak pamiątek ... może to za sprawą naszej historii ?!
    Mieszkam w Anglii i tu takie perełki rzeczywiście nie są rzadkością .
    Fajnie że w Polsce są tacy ludzie jak Ty którzy wciąż poszukują pamiątek z przeszłości :)))
    Miłego dnia !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę! Ale dla takich osób jak ja uzależnionych od przeszłości to strasznie bolące. To znaczy wcześniej tego aż tak nie odczuwałam! ;) Dopiero internet mi uświadomił jakie cuda można zdobyć za granicą i jaki ogrom jest tego a u nas wszystkiego jak na lekarstwo! No ale cieszę się i z tego co mogę zdobyć. Wszystkiego przecież nie można mieć, hi,hi ale mi pocieszenie! ;)
      Również miłego...;)

      Usuń
  2. prawdziwe cacko Dominiko ...!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak cacko Joasiu ale zdjęcie niestety nie do końca ukazuje jej piękno!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dominiko, cudowna ta twoja broszka!!
    Dobrze,ze sa wrazliwe duszyczki ,ktore doceniaja i otaczaja opieka takie pamiatki przeszlosci!
    Trzymam kciuki za znalezienie gorsetu!!
    Pozdrawiam serdecznie,
    Frida

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj z tym gorsetem to jakaś masakra, czyżby nasze prababcie ich nie nosiły! ;)Ale może kiedyś mi się uda!
      Również pozdrawiam!

      Usuń
  5. Śliczny egzemplarz! :) Razem z kołnierzykiem tworzą wspaniałą ozdobę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Braszka piekna ,romantyczna.Kolnierzyki byly cudowne szkoda,ze teraz tak malo sie je nosi ale niektorzy nosza;)Pieknego dnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że dodałaś Kasiu słowo niektórzy!
      Bo czułabym się pominięta! ;)
      Również pięknego...

      Usuń
  7. Takie kołnierzyki nosiłam ja i moje córki też, jak były małe. Zestaw z broszką cudowny i elegancki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu jak byłam małą dziewczynka też nosiłam białe kołnierzyki. Tylko jakoś mi zostało to do dziś może dlatego, że dalej jestem małą choć dorosłą dziewczynką a może dlatego, że lubię styl staroświecki! ;)

      Usuń
  8. Rose, The Victorian brooch is divine! It's amazing that these long ago tresors are timeless as we all love them today! xo Pam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yes brooch is beautiful and still impresses!
      Best wishes! ;)

      Usuń
  9. Piekna broszke zdobylas, wiem doskonale ze dla Ciebie to wielka i cenna rzecz.
    Fajnie fryzury maja te trzy panie :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No fajne, ciuszki również!
      Chciałabym taką kieckę, kołnierzyk i biżuteria się znajdzie...;)

      Usuń
  10. Ale u Ciebie też wiele pięknych, starych rzeczy...to nie ma co wzdychać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz są tam takie rzeczy, że ja przez lata swoich poszukiwań nie widziałam u nas. A jak widziałam to ceny powalające więc chyba nie ma nic złego w tym, że sobie powzdycham! Czuję, że mnie nie rozumiesz...

      Usuń
  11. Jaka piękna broszka, cudo. Posiada nieodparty urok.
    Dziękuję za wzięcie udziału w mojej zabawie, trzymam kciuki i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja dziękuję za to, że mam szansę na zdobycie tej uroczej Walentynki!

      Usuń