Moje trzy ulubione fotografie to kobieta wsiadająca do tramwaju, sklep z kapeluszami, krzywa latarnia a i ta z tymi dżentelmenami na rowerach też mi się podoba. Zresztą każda fotografia, którą pokazuję musi mieć coś w sobie na tyle aby akurat ją chciała tutaj pokazać! Tym razem temat przewodni, dawnymi ulicami...Chciałabym ożywić te zatrzymane kadry choć na chwilę, choćby poprzez Wasze spojrzenie na te fotografie!
Pozdrawiam!














Boże, dawno ich nie ma... Ciekawe, czy byli szczęśliwi, ciekawe, czy umarli młodo, czy doczekali starości...
OdpowiedzUsuńJak to ich nie ma...Przecież ciągle są właśnie w tych zatrzymanych kadrach! ;)
UsuńNiesamowite! Dałas mi przenieść się w czasie!:)
OdpowiedzUsuńDwie przedostatnie fotografie zatrzymaly mnie na dluzej ...
OdpowiedzUsuń... zdecydowanie podobają mi się dwie foty... kobieta wsiadająca do tramwaju ( zwłaszcza jej kapelusz ) i... kwiaciarka...
OdpowiedzUsuńwspaniałe przeniesienie w czasie
buziaki
A mi się podoba uchwycenie chwili w której wsiada do tramwaju ta kobieta. O kapeluszu nie wspomnę bo wiadomo...;)
UsuńKwiaciarka też powoduje, że zatrzymuję się na dłuższą chwilę wpatrując się w nią i jej wózeczek! ;)
Oj bajeczna podróż,uwielbiam takie.
OdpowiedzUsuńA wiesz że mnie najbardziej urzekła pierwsza fotografia. A wiesz dlaczego? Dopatrzyłam się na niej magicznej witryny sklepowej. Mmmmm....
BOSKA!!! U nas w Sanoku jest taki jeden sklepik, bardzo stary, kojarzy mi się z dzieciństwem i bajecznymi spinkami do włosów i ten magiczny dzwoneczek przy drzwiach jak wchodzisz to słyszałaś ten DZYN... Oj rozmarzyłam się i to bardzo powróciły stare czasy a wtedy wszystko wydawało mi się takie Duże, pamiętam, że był też taki sklepik do którego wchodziło się jakby do piwniczki po skrzypiących schodkach. Może kiedyś o tym napiszę. Ciumki Pa.
Aniu w moim mieście już nie ma ani jednej starej witryny. W zeszłym roku z przerażeniem patrzyłam jak ostatnią dewastują na rzecz plastikowych paskudnych ...A znam też jeden antykwariat, gdzie dzwoneczek wita ale odkąd właścicielka tam nie bywa ja też przestałam bo od kobiety, która teraz tam pracuje bije taki ziąb i po prostu nie mogę w tym pomieszczeniu z nią przebywać, nawet oglądanie pięknych antyków mnie tam męczy...Są tacy ludzie co mają złą aurę a ja jestem bardzo czuła na to! ;)
UsuńCzekam na Twoje wspominki!
Buziak!
Piękne te ulice i scenki z dawnych lat.
OdpowiedzUsuńTaaak Alicjo piękne...Ale nie wszystkimi zakamarkami można było się zachwycać, była też druga strona tej pięknej ulicy...
Usuńach..ilez ja bym dała aby móc się przenieść w czasie choćby na 10min..i popatrzeć na to wszystko w realu....:)
OdpowiedzUsuńTeż bym wiele dała... Może jak we dwie się zrzucimy to się uda nam przenieść w czasie! ;)
UsuńCudne fotografie! Uwielbiam takie! :)
OdpowiedzUsuńDawne ulice mialy w sobie czar.
OdpowiedzUsuńMnie podoba sie rowniez Pan naprawiajacy lampe, coz za konstrukcja na aucie:)
Pani wskakujaca do tramwaju tez swiatne.
usciski
świetne , piekne zdjecia , uchwycenie tamtej chwili,... ,chetnie bym się tam choc na chwilę przeniosła...
OdpowiedzUsuńCudowne klimaty, a te "dziewczyny" z "chłopakami" na ulicy, jakże inny obrazek niż dziś...
OdpowiedzUsuńteż bym chciała poczuć klimat tego zgiełku...:)
OdpowiedzUsuńMnie najbardziej urzekly 3 ostatnie fotografie.Takie zatrzymane chwile bardzo mnie rozczulaja,pozwalaja marzyc i czasem caly dzien o nich mysle.Zdrowiej Miki,usciski
OdpowiedzUsuńKochana, proszę link do filmiku:
OdpowiedzUsuńhttp://www.youtube.com/watch?v=h1Qefk80-0I
mam u Ciebie zaległosci - dwa posty!