

Zdjęcie dostałam od Anetki ;)
Bajka o wiośnie
Najpierw szła po śniegu, rozcierając co i raz zmarznięte bose stopy i ciągnąc za sobą saneczki z dobytkiem. Czego tam nie było! Kolorowe chusty, naręcze nasion, pisklęta ptaków czekające na narodziny, dusze ludzkich dzieci, zbierające się do drogi ku światu, ciepły wiatr, wesołe kokardy małych rzeczek czekających na odwilż, a na końcu – niczym balonik na sznurku - merdające i podkasujące na wybojach żółte słońce. Z każdym krokiem robiło się coraz cieplej - radośniej, stopy jakby mniej marzły, a sankom wyrosły małe kółeczka, dzięki którym toczyły się radośnie po bezdrożach. Szła w ciszy, czasem cicho śpiewała, podczas gdy drobny szmer wokół niej narastał. Słońce świeciło, roztapiało zmarzniętą ziemię, topiło lód na stawach i ten zalegający jak ból w ludzkich sercach. Kiedy rzeka zaczynała szumieć, a ludzie czuć; pozwalali wodzie w swoim korycie i w swoich oczach płynąć; cieszyć się z tej niespodziewanej odmiany. Szła radośnie i zmiękczała zwarte ciała drzew, łaskotała je pieśniami o pąkach, opowiadała historie o ptakach , które założą w nich gwiazda, kusiła myślą o końcu samotności, o płodności i końcu bezruchu. Wypuszczała łagodny wiatr, aby znienacka nimi kołysał i przypominał myśli o innym życiu, tym drzemiącym pod korą, tym bulgoczącym pod skórą. Dmuchała im w płuca oddech nienasycenia i niecierpliwości, śmiała się coraz głośniej, perliściej i szła dalej.W końcu na polanie, na której zakwitła pierwsza trawa i złamała szarość dnia, odwiązała sznurek – wypuściła – kolorowy lekki balonik – żółte promienne słońce. Położyła się na trawie, uśmiechnęła, poturlała w rytm śpiewu ptaków po czarnej ziemi i krzyknęła radośnie: Jestem na miejscu! Tak, przyszła WIOSNA!
nie znam autora...
Ciepełka życzę wszystkim dobrym Duszyczkom! ;)

Oj , Oby ta wiosna kochana przyszła wreszcie !
OdpowiedzUsuńPiękna zawieszka :)
Bardzo optymistyczna bajka... oby się już spełniła!
OdpowiedzUsuńDziewczynka z baziami ogrzeje zmarznięte serduszka ;-)
Ściskam...
Pięknie zaklinasz tą wiosnę:)
OdpowiedzUsuńPiękna zawieszka! Powiało wiosną na chwilę, do której większość z nas tęskni. U nas też dziś zimno -20. Pozdrawiamy zatem cieplutko :)
OdpowiedzUsuńZgadzam sie, pieknie zaklinasz wiosne :) Sliczna bajka i obrazek piekny , pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPiękne zaklinanie!!!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Byle do wiosny !
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Piekna bajka:-)
OdpowiedzUsuńWiosenna zawieszka bardzo mi sie podoba, fajnie ze zdjecie przydalo sie.
Pozdrowienia sle z promyczkami slonca.
Tak, tak niech zaklina wiosnę. Brrrrr u mnie okropaśnie. Własnie usłychałam, że tak ma być do niedzieli. Ślicznotkę zrobiłaś.
OdpowiedzUsuńUwielbiam Twoje bajki! Dziekuje-Ag
OdpowiedzUsuńSliczne zdjęcie:)bazie:)
OdpowiedzUsuńWspaniała atmosfera u Ciebie, z pewnością wiosna już idzie :). Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńPiękna bajka, a zawieszka fantastyczna.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam Marta
Zawsze coś pięknego znajdziesz! A zawieszka rozkoszna!
OdpowiedzUsuń